Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kliknęła link w SMS-ie, straciła ponad 20 tys. złotych

Dostała wiadomość tekstową, że musi dopłacić kilka złotych za usługę. Weszła w link i po chwili straciła ponad 20 tys. złotych.

Na początku tego tygodnia policjanci z Biłgoraja przyjęli zgłoszenie dotyczące oszustwa. 48-letnia mieszkanka gminy Biłgoraj podczas płatności on line została okradziona.

Policjanci ustalili, że kobieta otrzymała na telefon komórkowy wiadomość SMS z informacją, że zalega z opłatą za usługę, z której korzysta, na kwotę kilku złotych. Wiadomość zawierała również link do strony platformy płatniczej.

Kobieta weszła z link i znalazła się na stronie, gdzie wskazane były różne banki. 48-latka wybrała bank, w którym miała zgromadzone środki i zleciła transakcję. Następnie otrzymała SMS z kodem, który wprowadziła by potwierdzić transakcję. Po chwili otrzymała kolejną informację, że wprowadzony przez nią kod jest błędny i została poproszona o wprowadzenie kolejnego kodu. Po wprowadzeniu wskazanego kodu i zatwierdzeniu transakcji postanowiła sprawdzić stan swojego konta.

Jak się okazało z konta 48-latki zniknęły pieniądze w kwocie ponad 20 tysięcy złotych. Policjanci pracują nad sprawcą i apelują o większą rozwagę podczas korzystania z płatności internetowych.

(fot. pixabay.com – ilustracyjne)

15 komentarzy

  1. W
    Odpowiedz

    Czyżby już złapali sprawcę (cytat z powyższego artykułu) – „Policjanci pracują nad sprawcą” – szybcy są ???

  2. ufff
    Odpowiedz

    Dobrze że smartfon nie kazał jej klikać myszką, bo pewnie zaczęła by robić wielokrotny szpagat… 🙂

  3. Jan
    Odpowiedz

    kara smirci za takieprzestepstwa skutecznie odstraszy

  4. Wacek
    Odpowiedz

    Starsza kobita i takie numery.

  5. a
    Odpowiedz

    Kto trzyma tak grubą kasę bezpośrednio na podstawowym rachunku? To musiała być blondynka, innego wytłumaczenia nie ma.

  6. Kazio44
    Odpowiedz

    Następna. Przecież w wiadomości sms jest podana kwota przelewu.

    1. Kazio44
      Odpowiedz

      W takich przypadkach to i ksiądz nie pomoże.

      1. miko666
        Odpowiedz

        tia… do zapłacenia było 10.00 a na SMSie widniało 10.000,00…

        toż to prawie to samo…

  7. Fryta
    Odpowiedz

    A ksiądz z ambony dalej będzie ględził o aborcji i Owsiaku zamiast uczulać na różnych „wnuczków”, „policjantów” czy oszustwa z OLXa lub intratne „okazje” dla poszukujących pracy. Potem zdziwienie naiwnych, że ktoś im wybrał z konta kasę, zaciągną na ich dane kredyt lub założył bez wiedzy firmę i narobił długów. Ile by o tym nie pisały i trąbiły media, ile razy na stronie banku nie umieszczanoby informacji o linkach i kodach to i tak znajdzie się ktoś nieostrożny i łatwowierny, kto da się wkręcić i traci nieraz dorobek życia. Więcej ostrożności!

    1. dante
      Odpowiedz

      Ksiądz „z ambony” ma swój biznes i nie będzie się wtrącał do innych…

    2. ale
      Odpowiedz

      Na brednie księdza z ambony jest dobry, wypróbowany sposób: przestać przychodzić pod ambonę.

  8. cccc
    Odpowiedz

    miała więć dała

  9. nickt
    Odpowiedz

    do przelewów najlepiej używać zwykłego telefonu,nie smartfona,,

    1. :>
      Odpowiedz

      tiaaa… najbezpieczniejszy model do robienia przelewów to „Tulipan” z wybieraniem impulsowym

  10. miko666
    Odpowiedz

    Klasyka gatunku…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia