Do zdarzenia doszło we wtorek w Lublinie. Policjanci zwrócili uwagę na Opla Vivaro, którego styl jazdy odbiegał od normalnego. Postanowili zatrzymać pojazd do kontroli.
Kierowca na widok radiowozu jednak tylko przyśpieszył i zaczął uciekać. Funkcjonariusze ruszyli za nim w pościg. Ten nie trwał długo. Mężczyznę zatrzymano na ul. Wyścigowej w rejonie jednostki wojskowej.
W trakcie ucieczki kierowca Opla doprowadził do kolizji z radiowozem. Obywatel Ukrainy, choć wyraźnie wyczuwalna była od niego woń alkoholu, nie chciał poddać się badaniu alkomatem. Pobrano więc od niego krew do analizy.
30-latka osadzono w policyjnej celi. Niebawem zostaną z nim przeprowadzone dalsze czynności. Mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
oddać na ukraine alkoholika
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tępić padalców pijakow front czeka zakaz wjazdu 20lat
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakie 5 lat wywalić to z kraju i na front banderowca
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
KOlejny widlarz na front. POdliczyć skasować i odstawić ruskim pod lufę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„W trakcie ucieczki kierowca Opla doprowadził do kolizji z radiowozem.” – słowo przeciwko słowu. „W trakcie ucieczki kierowca radiowozu doprowadził do kolizji z Oplem.”
Szkoda, że tak rzadko widuje się przestępcę drogowego prawidłowo skutego i przyciśniętego do gleby.