W czwartek 3 października funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie patrolujący teren gminy Żółkiewka zauważyli jadące auto, które miało niesprawne oświetlenie. Postanowili zatrzymać pojazd do kontroli. Kierowca opla na widok dających mu znaki do zatrzymania policjantów przyśpieszył i zaczął uciekać. Mundurowi ruszyli za nim w pościg.
Po pewnym czasie kierowca opla zjechał w drogę gruntową, którą kontynuował ucieczkę. Policyjny radiowóz miał problem z przejechaniem po mokrej i nieutwardzonej drodze, więc funkcjonariusze, aby nie uszkodzić pojazdu, zaniechali dalszego pościgu. Zdążyli zarejestrować jednak uciekający samochód jak też kierowcę, więc wiedzieli, że nie będzie żadnego problemu z jego zatrzymaniem. Po kilku godzinach zarówno kierujący oplem, jak też podróżujący z nim pasażer, byli już w rękach policjantów.
– W chwili zatrzymania obydwaj byli nietrzeźwi. Każdy z nich miał ponad promil alkoholu w organizmie. Kierowca usłyszał już zarzuty dotyczące niezatrzymania się do kontroli jak też kierowania pojazdem pomimo orzeczonego zakazu kierowania. Prawdopodobnie zarzuty będą też rozszerzone o kierowanie pod wpływem alkoholu. Obecnie czekamy jednak na wyniki badań. Młody mężczyzna przyznał się do winy – wyjaśniał nam kom. Piotr Wasilewski z Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie.
Kierowca opla okazał się być bardzo dobrze znany policjantom. Nie raz już był zatrzymywany za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu, bez uprawnień czy też jako sprawca kolizji i wypadków oraz ucieczek z miejsc zdarzeń drogowych. Jak twierdzą mieszkańcy, którzy się z nami skontaktowali, 18-latek notorycznie ma wsiadać za kierownicę bez uprawnień i po pijanemu.
– Te przypadki, kiedy zatrzymała go policja, to tylko niewielka część z tego, co on tu wyprawia. Strach wychodzić na ulicę. Boimy się o swoje dzieci, że któregoś dnia zostanie któreś z nich potrącone. W tamtym roku spowodował wypadek w którym młoda dziewczyna ledwo co przeżyła. A on sobie nic z tego wszystkiego nie robi. Policja go łapie a za kilka dni znów widzimy go pędzącego przez wieś samochodem. Czy naprawdę musi dojść do tragedii, żeby ktoś w końcu zareagował? Czy musi ktoś zginąć, żeby ten problem został skutecznie rozwiązany? – pytają mieszkańcy.
Na początku grudnia ub. roku informowaliśmy, jak wówczas jeszcze 17-latek, w miejscowości Koszarsko w gminie Żółkiewka kierując fordem stracił panowanie nad pojazdem, auto uderzyło w barierę i spadło z mostu. W samochodzie wracały z dyskoteki trzy młode osoby. Jedna z nich, 16-latka doznała poważnych obrażeń ciała i została przewieziona do szpitala.
Jak ustalili później policjanci, młody mężczyzna utracił panowanie nad pojazdem, ponieważ chciał celowo wprowadzić forda w poślizg. Po tym zdarzeniu, kierowca miał zaproponować jednej z pasażerek, by to ona wzięła na siebie winę. Kiedy ta się nie zgodziła, uciekł przed przyjazdem patrolu policji.
Z kolei w maju b.r. w miejscowości Błażek w gminie Batorz w powiecie janowskim, kierując fordem doprowadził do zderzenia z autem tej samej marki. 18-latek nie mając uprawnień do kierowania wyjeżdżał z drogi podporządkowanej i wymusił pierwszeństwo przejazdu. Na szczęście w tym przypadku nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała.
(fot. lublin112.pl – zdjęcie ilustracyjne)
64 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za**bać Ch*ja 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz razem z teściem nawzajem będą się w du..pę Ru…ać????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty ch*ju masz racje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nasuwa się pytanie : czyj to neptek? Może redakcja będzie drazyc temat?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To sąsiedzi widzą, wiedzą a spraw we własne ręce wziąć nie potrafią? Jak Policja i wymiar sprawiedliwości są tak nieporadne to może potrzebny jest jakiś miejscowy batman, który ręcznie wytłumaczy tłumokowi, że po pijaku to ma siedzieć w domu na d… a nie pomykać autem po okolicy. Zdolności wybitnych do kierowania jak widać nie posiada więc raczej stwarza dla wszystkich zagrożenie. Nauczyć go skutecznie to zacznie omijać wszelkie pojazdy silnikowe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chrzestny proboszcz pomoże wyciągnie dalej dawajcie na tace parafianie z Milejowa…..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedyś Milejów produkował tanie wino, po którym mamy wysyp lemingów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prawo jest bezradne wobec takich drobnych przestępstw. Jeśli ukradniesz jednemu milion pójdziesz siedzieć ale jeśli milionowi ukradniesz złotówkę to jest niska szkodliwość społeczna.
W ustawodawstwie Amerykańskim wyroki się sumują i stąd niby absurdalne ale jakże logiczne wyroki po 150 lat więzienia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ukradła 4 miliony i do więzienia nie poszła złodziejka ze stolicy takie mamy sądy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Udany przyszły tatuś, patologia na kółkach xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jestem pełen ”podziwu ”dla sądu ,który go tak „skutecznie ” karał .Szacun panie i panowie sędziowie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak się jest konfidentem na policji to nic dziwnego że nic mu nie robią
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest prawda , konfidenci robiął co chcą. Taki kraj. Taka polityka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jesteś pewien tej wypowiedzi? Ciężko mi uwierzyć, że zwykły podpierxalacz ma tak pobłażane. Chociaż z drugiej strony mam takie podejrzenia u siebie w wiosce, co też pewnej rodzinie wszystko płazem uchodzi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„funkcjonariusze, aby nie uszkodzić pojazdu, zaniechali dalszego pościgu” – cenna informacja. Choćby mieli samochód skasować całkowicie to powinni zatrzymać uciekających. Taka postawa policji (obawa o uszkodzenie pojazdu) tylko zachęca do ucieczki.