W piątek rano minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak poinformował, że na granicy polsko-białoruskiej powstało już ponad 50 km ogrodzenia. Prace przy jego budowie trwają od końca sierpnia i są odpowiedzią na nasilający się proceder nielegalnej imigracji z Białorusi do Polski. Ogrodzenie dodatkowo zabezpieczane jest siatką, tak aby migrujące zwierzęta nie kaleczyły się o ostre elementy drutu.
Jak przekazał szef resortu obrony, płot stoi już także na odcinku, w rejonie miejscowości Usnarz Górny, gdzie po stronie białoruskiej koczuje około 30 osób. W rejonie granicy działania Straży Granicznej wspiera około 2 tys. żołnierzy operacyjnych.
Straż Graniczna poinformowała, że w czwartek funkcjonariusze SG zatrzymali 10 cudzoziemców za pomocnictwo w nielegalnym przekroczeniu granicy z Białorusi do Polski. Są to 2 obywatele Jemenu oraz 8 obywateli Gruzji. Zatrzymani zostaną zobowiązani do opuszczenia Polski oraz Unii Europejskiej.
(fot. MON)
36 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żeby tylko wiatr i deszcze tego ogrodzenia nie zmył.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
popatrz, przez 2 tyg ciągnęli druta na 14 kilometrach a po wprowadzeniu stanu wyjątkowego cyk i mamy 50 km… aaaaaaaaaahahahhahahhaha
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przyznam, że podobają mi się zdecydowane działania wobec „turystów”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na granicy zasieki a samolotami zwożą „turystów” tysiącami…
czego nie rozumiesz..?
… i nie zastanawia cię ile te „zapory” kosztowały… które można „sforsować kombinerkami…?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rozumiem, że zasieki mogą okazać się niewystarczające, dlatego kilka dni wcześniej pisałem, że równolegle do w/w płotu należałoby co kilkadziesiąt metrów wykopać groby, a przywróconych” Polsce snajperów wyszkolonych w Afganistanie zobowiązać do napełnienia dołków „biednymi turystami.
Kombinerki mogłyby się okazać zbędne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wstawaj zesr***ś się….
ale cię fantazja poniosła….
a co z tymi „turystami” zwożonymi samolotami przez rząd…?