Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Żołnierz 2LBOT Mistrzem Polski MMA

Szeregowy Daniel Łosicki - żołnierz 2 Lubelskiej Brygady OT, student pielęgniarstwa, Mistrz Polski mieszanych sztuk walki (MMA). Na co dzień z powodzeniem łączy naukę, pracę, służbę w wojsku i zamiłowanie do sportu. Przyznaje, że to właśnie wojsko nauczyło go jak dążyć do celu i odnosić sukcesy.

fot. 2LBOT

Szeregowy Daniel Łosicki z Międzyrzeca Podlaskiego swoją przygodę z 2 Lubelską Brygadą OT rozpoczął w lutym 2022 roku. Na co dzień służbę pełni w 23 Batalionie Lekkiej Piechoty w Bezwoli na etacie radiotelefonisty.

– Gdy skończyłem 18 lat zacząłem poważnie interesować się wojskiem. Wówczas, w mediach społecznościowych moją uwagę zwróciły Wojska Obrony Terytorialnej. Chciałem zobaczyć, jak wygląda służba w wojsku i czy dam radę. Postanowiłem więc spróbować swoich sił w tej formacji. Na tą decyzję dodatkowo wpływ miał mój świętej pamięci dziadek, który zawsze zwracał się do mnie „panie kapitanie”.

Równie ważne miejsce w życiu szer. Łosickiego zajmuje sport, w którym zdążył już odnieść niemały sukces.

– Zamiłowanie do sportu zaczęło się, gdy miałem 16 lat. Na pierwszy trening do klubu sportowego w Międzyrzecu Podlaskim poszedłem wraz z moim dobrym kolegą. Zaczęliśmy od taekwondo, a po roku przerzuciłem się na mieszane sztuki walki. Początkowo trenowałem dla siebie, by poprawić kondycję i zdobyć umiejętności z samoobrony. Później skupiłem się na współzawodnictwie, zacząłem regularnie trenować w dobrych klubach i uczyć się od doświadczonych zawodników. To zaowocowało tym, że w październiku tego roku w 11. Mistrzostwach MMA Polska wywalczyłem złoto – mówi szer. Łosicki.

W cywilu szer. Łosicki jest również studentem trzeciego roku pielęgniarstwa. Dodatkowo pomaga tacie w jego firmie meblarskiej. Co do swojej przyszłości zawodowej pewien jest, że obrał już dobre kierunki.

– Moje plany zawodowe związane są z pielęgniarstwem, choć nie wykluczam również służby zawodowej w wojsku. Moi przełożeni zaszczepili we mnie zamiłowanie do wojska zawodowego i poważnie to rozważam. Zresztą wiedzę z pielęgniarstwa z powodzeniem będę mógł wykorzystać w wojskowości np. w wojskowej służbie zdrowia – dodaje szer. Łosicki.

Wojsko uczy cech, które pomagają realizować życiowe cele i marzenia.

– Wojsko dało mi bardzo dużo. Już szkolenie podstawowe było świetną okazją, aby popracować nad sobą i rozwijać cechy takie jak cierpliwość, wytrwałość, samodyscyplina, determinacja. I właśnie te cechy dało mi wojsko. Uważam, że to miejsce nie tylko dla sportowców. Zachęcam wszystkich, zwłaszcza osoby młode, aby przyszły i spróbowały swoich sił. Wojsko pomaga zbudować pożądane cechy, uczy odporności na stres, pewności siebie i szacunku do innych. Można tu poznać wartościowych ludzi i uczyć się od nich. I to właśnie najbardziej cenię w WOT – mówi szer. Daniel Łosicki.

13 komentarzy

  1. obywatel
    Odpowiedz

    oczywiście gratuluję panu Łosickiemu sukcesów i życzę zdrowia…

  2. Swejk
    Odpowiedz

    Facet z brodą dwie korzyści :))), a poza tym to gratulacje i dalszych sukcesów.

    1. Maja
      Odpowiedz

      Z brodami to lenie śmierdzący, którym nie chce się wstać z łóżka kilka minut wcześniej żeby się ogarnąć.

  3. Mamed
    Odpowiedz

    Sądząc po zaroście, to chyba na sali dużo trenuje z czeczenami.

  4. ;)
    Odpowiedz

    i co wybierze, będzie pielęgniarką czy wojskowym

    1. Renata
      Odpowiedz

      Pielęgniarzem w wojsku 🙂 Takie czasy, że się to da połączyć – chociażby w 3 Szpitalu Polowum Lublin, czy w lubelskim Szpitalu Wojskowym jako żołnierz zawodowy

  5. Matylda
    Odpowiedz

    Fajnie, że są jeszcze tacy młodzi ludzie, którzy mają wyznaczony cel i do niego dążą a nie tylko roszczenia i się należy. Gratulacje !!!

  6. BartoszS
    Odpowiedz

    Mega! Wielkie Gratulacje !!!

  7. Olaf
    Odpowiedz

    Gratulacje Danielu !!! Ogromny sukces!!! Brawo

  8. obywatel
    Odpowiedz

    MMA ma tyle wspólnego ze sportem co pijackie bijatyki na dyskotece – sorry ale, to prawda

    1. RJ
      Odpowiedz

      To tak, jakbyś powiedział, że rallycross nie jest dziedziną motorsportu, bo łączy w sobie elementy jazdy torowej i rajdowej. A dla mnie jest nią jeszcze bardziej, bo trzeba być dobrym w wielu aspektach, a nie tylko w jednym.

      1. Ahahaha
        Odpowiedz

        Wszystko po trochu, czyli dobry we wszystkim, czyli w niczym.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia