Od kilku dni w Lublinie występuje fatalna jakość powietrza. Po części mają na to wpływ warunki pogodowe, ale to co czuć w powietrzu pochodzi głownie z domowych kominów i rur wydechowych pojazdów.
Wystarczy chwila poza domem, a włosy i ubranie przesiąkają smrodem spalenizny. Osoby wrażliwe, po powrocie do domu, mogą odczuwać problemy z oddychaniem, u niektórych może pojawić się kaszel. Zalecane jest ograniczenie aktywności na powietrzu, ponieważ występuje zagrożenie dla osób z grup wrażliwych. Przy obecnej jakości powietrza każdy z nas może zacząć doświadczać negatywnych skutków zdrowotnych.
W chwili obecnej w Lublinie jest dostateczny indeks jakości powietrza. Dane pomiarowe kształtują się następująco:
– tlenek węgla: 542 µg/m3
– dwutlenek azotu: 16.8 µg/m3
– ozon: 7.9 µg/m3
– pył zawieszony PM10: 66.6 µg/m3
– dwutlenek siarki: 5 µg/m3
– benzen: 6.41 µg/m3
– pył zawieszony PM2.5: 64 µg/m3
JAK LICZONA JEST WARTOŚĆ POLSKIEGO INDEKSU JAKOŚCI POWIETRZA
Tabela zakresów (średnie 1-godzinne) przedstawiona poniżej, prezentuje jak określane są indeksy indywidualne dla poszczególnych zanieczyszczeń. Indeks ogólny (polski indeks jakości powietrza) przyjmuje wartość najgorszego indeksu indywidualnego spośród zanieczyszczeń mierzonych na stacji.

* – wartości podane w µg/m3
Dlaczego pył zawieszony jest groźny?
Cząstki pyłu PM10 o średnicach większych od 10 μm zatrzymują się w górnych odcinkach dróg oddechowych, skąd są wydalane. Pył zawieszony PM10 przenika do płuc, ale się tam nie akumuluje, może akumulować się w górnych odcinkach dróg oddechowych. Grupą szczególnie narażoną na negatywne oddziaływanie pyłów są osoby starsze, dzieci i osoby cierpiące na choroby dróg oddechowych i układu krwionośnego.
Z kolei pył zawieszony PM2.5 przenika do najgłębszych partii płuc, gdzie jest akumulowany, stanowiąc poważny czynnik chorobotwórczy, osiada na ściankach pęcherzyków płucnych utrudniając wymianę gazową, powodują podrażnienie naskórka i śluzówki, zapalenie górnych dróg oddechowych oraz wywołując choroby alergiczne, astmę, nowotwory płuc, gardła i krtani.
(fot. pixabay.com)
36 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czarne złoto z Bogdanki nie truje, co wy za głupoty piszecie to jest unikalny zapach metropolii.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie żadne „samochody ” tylko „radosna” utylizacja i dorzucanie na żar świeżego opału w kopciuchach .Podziękujmy za ten smród naszym przedstwicielom w sejmiku wojewódzwa ,bo to oni nie zatwierdzili gotowej już ustawy antysmogowej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Smogo-terroryzm, lobbowany przez nieprzychylne zwykłemu Polakowi środowiska, to nie jest rozwiązanie. O dziwo, sejmik województwa lubelskiego – jak widać – nie składa się z samych oszołomów, tak jak to ma miejsce w inych miejscach kraju. Analogicznie – prostemu człowiekowi należy zabić szpuntem żyć, by nie oddawał produktów przemiany materii byle gdzie? Raczej należy go WYEDUKOWAĆ oraz STWORZYĆ WARUNKI. Takie działania _ponad_dwadzieścia_lat_ ! prowadziła Szwajcaria, zmieniając się z kraju kopciuchów na kraj z krystalicznym wręcz powietrzem. Mimo, że mamy tam ogromną liczbę punktów spalania odpadów stałych – kominków domowych, domowych piecyków itd itp. Ilość samochodów w tamtym kraju na kilometr kwadratowy jest również znacznie większa niż w Polsce. Tam jednak prawo i metody dopuszczania pojazdu do ruchu są skuteczne. Tutaj zupełnie z kosmosu urzędniczych wizji. Tam prawo i metody kontroli punktów spalania są skuteczne. Tutaj zupełnie zlikwidowano a także przez trzydzieści lat nie stworzono nowych. Proszę więc szukać winy bezpośrednio nie u kopciuchów – a takich jest zdecydowanie niewiele w nowoczesnych domach, nawet opalanych piecami czy kominkami – a u oderwanych od rzeczywistości, nie myślących o przyszłości Polski i Polaków urzędasach wszelkich szczebli.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To oczywiste ze to nie wina samochodow , gdyby tak bylo smog bylby takze w lecie .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest niedziela, ludzie siedzą w domach i kopcą w piecach czym się da. Już nie zwalajcie na te samochody bo się niedobrze robi, w niedzielę rano jest ich 60% mniej niż w dniu powszednim. Pomódlcie się o wiatr to Wam przewieje ten smordek hehe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten smog to bzdury. Został specjalnie wymyślony tylko po to aby zniszczyć polskie firmy produkujące kotły CO. Bo Polskie kotły CO na drewno i węgiel to najlepsze na świecie są czy nie ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo dobrze powiedziane.