Od poniedziałkowego poranka kierowcy przemieszczający się ulicami Lublina nie mają łatwego życia. Wszystko za sprawą intensywnych opadów śniegu. Nadal wiele ulic i chodników jest pod śniegiem, nie lepsze warunki panują również na obwodnicy Lublina.
Kierowcy pojazdów ciężarowych mają problemy z pokonaniem podjazdów na wzniesienia, m.in. na ul. Diamentowej, Wrotkowskiej, al. Witosa czy al. Andersa. Nie lepiej mają piesi, którzy pokonują chodniki przykryte warstwą śniegu. Obecnie nie ma przejazdu na rondzie przy Makro, dwie ciężarówki zajęły dwa pasy ruchu i stoją w połowie górki.
Drogowcy uwijają się jak w ukropie, jednym fragmentem ulicy potrafią przejechać trzy, czy cztery pługi w ciągu kilkudziesięciu minut, ale po krótki czasie ulice znowu przykrywa warstwa śniegu.
Obecnie z powodu zablokowanej przez pojazdy ciężarowe ul. Wrotkowskiej, linie 6, 11 i 21 w kierunku ul. Nowy Świat kursują objazdem przez ul. Inżynierską i ul. Smoluchowskiego z pominięciem przystanku Lubella 02.
Jak przekazuje Czytelnik Jakub, pojazdy komunikacji miejskiej nie mogą zjechać do zajezdni przy ul. Grygowej, ponieważ na rondzie w pobliżu znajdują się dwa unieruchomione pojazdy ciężarowe.
(fot. Paweł, Damian, Kamil, Tomasz, Agnieszka, fot. wideo lublin112.pl)
18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Doskonale dwa pasy zajęte, niech inni tez nie przejadą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli można zastawić cały chodnik samochodami, to dlaczego w ten sposób nie można zablokować jezdni? Można przecież objechać chodnikiem, trawnikiem, pasem do jazdy w przeciwnym kierunku lub pojechać inną drogą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto na viatoll oszeczdza i drogi skraca ten do domu nie wraca.