W ogromnych korkach utknęli dziś po południu kierowcy poruszający się ul. Diamentową w Lublinie. Chodzi o pojazdy zmierzające w kierunku ul. Zemborzyckiej. Ruch został też sparaliżowany na ul. Krochmalnej i Lubelskiego Lipca.
Powodem całej sytuacji jest zapadnięta studzienka przy skrzyżowaniu z ul. Medalionów. Została ona zabezpieczona pachołkami, przez co wyłączono z ruchu jeden pas jezdni. Kierowcy alarmowali, że wywołało to ogromne problemy z przejazdem.
W korkach utknęły też pojazdy komunikacji miejskiej. Jak nam przekazano, pokonanie jednego przystanku, a dokładnie przejazd z Krochmalna/Batonowa do Rondo Żołnierzy-Górników zajmował 30 minut. Tym samym wystąpiły spore opóźnienia.
Mowa o liniach nr 4, 13, 15, 34, 37, 38, 40, 50, 157 i 160. Wszystkie z nich podjeżdżały opóźnione o co najmniej 25 minut. Największe opóźnienie wystąpiło na linii nr 160 i wynosiło 46 minut.
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To była studnia inspiracji jak całe miasto
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
XXI wiek a studzienki nadal robią na jezdni, gdzie jednocześnie kible mają funkcje mycia kloaki po defekacji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie trzeba ruskich dywersantów, wystarczy mróz i studzienka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
żeby zapadnięta studzienka zakorkowała okolicę… Bo kawałeczek pasa wyłączono z ruchu. Gdyby kierowcy przepuszczali się chętniej na suwak to by to szło sprawniej a że chamówa na drodze i „co mi się tu będziesz wciskać” to mamy efekt jakby nie zapadła się studnia tylko co najmniej cała ulica od Medalionów do kościoła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Postawcie jeszcze światła żeby wpajac tępej prowincji że można jezdzich ma zielonym