W minioną niedzielę policjanci otrzymali zgłoszenie, że na łące na terenie gminy Jarczów siedzi nagi mężczyzna. Na miejscu natychmiast interweniował patrol.
Na początku mieszkaniec powiatu tomaszowskiego zaczął dziwnie się tłumaczyć, zmieniał wersje wydarzeń. W końcu przyznał, że w zeszłym tygodniu przekroczył granicę z Niemcami. Podczas odprawy wypełnił kartę informacyjną i w związku z obowiązkiem poddania się kwarantannie przebywał u swojego kolegi.
Mężczyźni spożywali alkohol, a kiedy kolega poszedł spać, on wybrał się do domu. 31-latek tłumaczył mundurowym, że podczas drogi powrotnej wpadł w bagno i zmoczył ubranie. Dodał również, że nie miał już sił dojść do domu. Na miejsce wezwana została karetka, mężczyzna został przetransportowany na oddział zakaźny tomaszowskiego szpitala.
Wkrótce 31-latek odpowie przed sądem za złamanie obowiązku kwarantanny.
(fot. pixabay.com)
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ciekawe kto poniesie koszty zabawy alkoholika ? Jak zwykle głupcy płacący podatki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie bądź głupcem, nie płać, jeśli jesteś tak mądry, jak można tego dokonać i najlepiej podziel się tą wiedzą, nie chcę być głupcem, chciałbym być tak mądry, jak ty i nie płacić