Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 16 na al. Witosa w Lublinie. W rejonie ul. Rolna Osada i Grill Baru zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i motocykl, oba marki BMW. Na miejscu interweniowała policja.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, oba pojazdy poruszały się w tym samym kierunku, w stronę centrum. Przed przejściem dla pieszych kierujący samochodem BMW zmienił pas ruchu zajeżdżając drogę motocykliście. Ten nie zdołał wyhamować i doszło do zderzenia obu pojazdów.
Na pomoc poszkodowanemu motocykliście ruszyli świadkowie, którzy poruszali się za nim. Był to kierowca Bolta i dwie jego pasażerki. Jak nam wskazywali, sprawca kolizji wysiadł z samochodu, jednak nie zainteresował się poszkodowanym. Miał tylko oglądać uszkodzenia swojego auta i się śmiać z całej sytuacji.
Sam kierujący BMW wyjaśnił nam później, że początkowo nie wiedział, co się stało. Poczuł uderzenie w tył auta i sądził, że był to samochód. Dlatego też pierwsze, co zrobił, to wysiadł i udał się zobaczyć, co się stało. Zapewniał, że był zdezorientowany całą sytuacją. Jednak po zwróceniu mu uwagi od razu udał się do poszkodowanego.
Ostatecznie motocyklista nie doznał poważniejszych obrażeń ciała. W związku z tym zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja. Obecnie policjanci prowadzą czynności wyjaśniające w tej sprawie. Nie ma większych utrudnień w ruchu.
30 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten się śmieje kto się śmieje ostatni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Śmiejący się DuReŃ może się czegoś naćpał i było mu wesoło. Nikt o zdrowym rozumie tak by się nie zachował.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może miał płakać🤔 Śmiech to zdrowie🤓😎
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wyjaśnili z czego się tak śmiał?