We wtorek około godziny 22, w hotelu przy ul. Krańcowej w Lublinie uruchomił się alarm przeciwpożarowy. Przed budynek po chwili podjechały trzy zastępy straży pożarnej. Po sprawdzeniu obiektu, strażacy nie stwierdzili żadnego zagrożenia.
Jak się okazało, alarm pochodził z jednego z pokoi. Ustalono, że gość hotelowy, postanowił zabezpieczyć się przed koronawirusem. W tym celu użył nieznanego specyfiku.
Preparat ten po rozpyleniu, uruchomił znajdujący się na suficie czujnik, co wywołało alarm. Działania strażaków zostały zakończone po kilkunastu minutach.



(wideo – lublin112, fot. lublin112, nadesłane – Róża)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rocznie 90 tys. osób umiera na zawał serca a tu z powodu grypy taki obłęd
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo to nie grypa, dylatancie!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na Poligonowej też była akcja, trzy wozy strażackie, łącznie z drabiną, policja.. A tu komus się chyba garnek przypalił…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli musi ponieść koszt interwencji straży, czy nie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co to za super specyfik? 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Preparat do dezynfekcji klimy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze że się nie sfajczył
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaz ja wiem co on tam palił