Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wziął kredyt na telefon, nie otrzymał zakupionego sprzętu. Teraz ma do spłacenia raty

Mieszkaniec powiatu zamojskiego padł ofiarą oszustwa. Mężczyzna zakupił przez Internet telefon komórkowy, jednak go nie otrzymał. Mężczyzna został z ratami kredytu zaciągniętego na zakup sprzętu.

Zamojscy policjanci przyjęli zgłoszenie od 53-letniego mieszkańca powiatu, z którego wynikało, że został oszukany. Mężczyzna zakupił przez Internet telefon komórkowy za cenę ponad 2200 zł. Na stronie sklepu potwierdził zakup i wybrał metodę płatności ratalnej. Przez system płatności online wybrał swój bank i złożył wniosek o internetowe przydzielenie kredytu. Następnego dnia ze sklepu otrzymał mailową wiadomość, że posiadają potwierdzenie płatności i transakcja została wykonana.

Jeszcze tego samego dnia 53-latek otrzymał z banku umowę o pożyczkę. Całość miała kosztować 2600 złotych. Następnie mężczyzna czekał na przesyłkę sprzętu. Zgodnie z regulaminem sklepu realizacja dostawy mogła potrwać kilkanaście dni. Po upływie miesiąca zniecierpliwiony nawiązał kontakt ze sklepem, mailowo zapytał o termin dostawy.

53-latek nie otrzymał jednak odpowiedzi. Wówczas w Internecie zaczął szukać opinii na temat tego sklepu. Wpisy były bardzo negatywne, niektórzy wprost nazywali sprzedawcę oszustem, który nie wysyła zakupionego towaru. 53-latek zorientował się, że został oszukany. Zrozumiał, że telefonu nigdy nie otrzyma. Do spłaty pozostał mu za to bankowy kredyt w wysokości ponad 2600 złotych. Sprawę zgłosił policjantom.

(fot. pixabay.com)

27 komentarzy

  1. jacek
    Odpowiedz

    Droższych nie bylo ? tel za 2 koła ? za ok 500zeta można kupić wszystko mająceg smartfona

    1. Krystian from Dżamajka
      Odpowiedz

      Są i tańsze srajfony ale nie mają jabuszka z tyłu

      1. Krasnal
        Odpowiedz

        Mój się ostatnio wypaćkał w zgniłym jabłku i mogę go sprzedać jako srajfon.

    2. Dociekliwy
      Odpowiedz

      Za ok 500 zeta to można kupić telefon do dzwonienia. Prawie wszystko mający smartfon, który nie wkurza użytkownika to tak minimum 700-800 zł. Jak ktoś uważa inaczej, to widocznie nie korzystał z niczego lepszego niż sprzęt za 500 zł. A co do gwiazdora dzisiejszego odcinka, to dobrze mu tak. Mógł kupić normalnie w normalnym sklepie. Jak kupował na raty, to wszystko jedno czy stówka lub dwie do przodu. A tak wybrał sklep krzak pokroju bestcena.pl i ma za swoje. I będzie o tym pamiętał minimum 12 lub 24 miesiące.

    3. Kajfasz
      Odpowiedz

      Dokładnie. Życie ponad stan i będące tego rezultatem szukanie „okazji” w podejrzanych sklepach i serwisach. Ja rozumiem brać kredyt na mieszkanie albo na samochód, ale na telefon?? Jak cię nie stać na dany model, to nie kupujesz i wybierasz tańszy, a nie szukasz „okazji” i bierzesz kredyty. Ale to pewnie miał być nowy IPhone przecenieny z 5 tys. na 2,2, a to już wyższa szkoła snobizmu 😛

      1. MM
        Odpowiedz

        niektórych stać, tylko mają dziwną mentalność, że wolą płacić kilkaset złotych miesięcznie rat za kilka rzeczy niż, kupić za gotówkę.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy