Do zdarzenia doszło w środę około godziny 15:30 w miejscowości Płouszowice Kolonia w powiecie lubelskim. Na drodze wojewódzkiej nr 830 Lublin – Nałęczów samochód osobowy potrącił rowerzystę. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący toyotą mężczyzna wyjeżdżał z drogi podporządkowanej. Nie zachował ostrożności, w wyniku czego doprowadził do zderzenia z rowerzystą, który poruszał się chodnikiem w kierunku Lublina.
W wypadku poszkodowana została jedna osoba. Rowerzystę przetransportowano do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Nie ma większych utrudnień w ruchu.




(fot. lublin112, nadesłane)
36 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rowerzyści precz z dróg. Nie płacą podatku drogowego (w paliwie) to won z dróg. Na gabę nie będziecie jeździć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
samochody precz z miasta wyper na wieś gnojowozy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Serio,długo wytrzymałbyś w mieście bez zaopatrzenia w sklepikach lub wywozu śmieci?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jedzie rowerem chodnikiem i ma pierwszeństwo przed pojazdem, kto to wymyślił???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak jest – rowerzysta złamał przepis bo jechał rowerem po chodniku a kierujący samochodem złamał przepis bo nie upewnił się i potrącił rowerzystę a pierwszeństwa nie miał. Rowerzysta mandat i kierujący autem mandat. Dwa osobne wykroczenia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za co mandat dla kierowcy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No jak to za co, za wypadek, bo on jest jego sprawcą, Dodatkowo odszkodowanie rowerzyście ale to już rozliczy OC. Rowerzysta mandat za poruszanie się chodnikiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli rowerzysta złamał jako jedyny przepisy a sprawcą ma być kierowca bo ktoś nienawidzi kierowców i samochodów. To jest chore.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Posterunkowy, który musiał wyrobić plan mandatowy od komendanta 😉
Zjeżdżając z chodnika rowerzysta jest włączającym się do ruchu, jadący podporządkowaną jest uczestnikiem ruchu.
Wniosek jest prosty – za uszkodzenia toyoty winien zapłacić rowerzysta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dosyć często przeglądam komentarze pod artykułami i choć zazwyczaj podzielam Pana opinie to tym razem muszę się nie zgodzić i tłumaczę dlaczego. Winę za taką a nie inną interpretację zdarzenia przez czytelników ponosi redakcja która napisała, że „wyjeżdżał z drogi podporządkowanej”. Przyglądam się załączonym zdjęciom, porównuje z google street view (niestety została zmieniona organizacja ruchu i mapy nie są aktualne) i dochodzę do wniosku, że ta biała tabliczka pod ograniczeniem tonażu to D-46 „droga wewnętrzna” (układ słów na tablicy, odpowiednio druga tablica w przeciwnym kierunku, usunięcie znaku A-7 i linia krawędziowa prawdopodobnie P-7a). W takim przypadku nie może być to droga podporządkowana, bo nie jest drogą publiczną więc de facto kierujący Toyotą włączał się do ruchu. Pomijam fakt, że rowerzysta nie powinien poruszać się po chodniku chociaż go rozumiem, bo jazda na tym odcinku jezdnią to ciągła przygoda w złym tego słowa znaczeniu. Moim zdaniem winę ponosi kierowca samochodu a rowerzysta powinien zostać ukarany oddzielnym mandatem;) Pozdrawiam i proszę aby redakcja jeśli mam rację potwierdziła moje przypuszczenia;)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kuba ty pustaku z ulicy zakręconej. Synu ojca co pił denaturat. Masz coś do powiedzenia jeszcze?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ojciec był adwokatem, koniak pijał, a nie dyktę 🙂
Proszę nie imputować mi swoich doświadczeń z dzieciństwa – z taką traumą lepiej się podzielić z psychiatrą, niż wywlekać ją publicznie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pani Anna wykazała się kulturą i taktem. Nie ma co…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I dodatkowo za jazdę po chodniku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To by mu trzeba udowodnić, że nim jechał, a nie tylko z niego zjechał.
To tak jak z parkującymi w miejscach, na które można się dostać tylko przez przejścia dla pieszych.
Niby inaczej nie mogli się tam dostać, ale mandaty dostają tylko za nieprawidłowe parkowanie (1 punkt i stówa), a nie za jazdę wzdłuż przejścia (5 punktów i 3 stówy).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Serio?? Dobrze się czujesz?
Kolizja = wina kierującego samochodem – powinien ustąpić wszystkim uczestnikom ruchu drogowego.
Plus mandat dla kierującego rowerem po chodniku, chyba że po takim wolno jeździć, akurat w tym przypadku nie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak masz PJ to na Leszczyńskiego i oddaj.