Wczoraj tuż po godz. 3.00 rano mieszkanka miasta zawiadomiła oficera dyżurnego włodawskiej komendy o podpaleniu jej samochodu przez nieznane osoby. Zgłaszająca wspólnie ze swoim znajomym ugasiła płonące BMW, a straty oszacowała na kwotę 3 tys. zł.
-Sprawą podpalenia pojazdu zajęli się włodawscy kryminalni i już po kilku godzinach ustalili i zatrzymali dwóch 32-latków. Mieszkańcy Włodawy w chwili zatrzymania byli nietrzeźwi. Jeden z nich miał blisko 1,5, a drugi ponad 4 promile alkoholu w organizmie. Jak ustalili policjanci ,,podpalaczom” nie spodobał się styl jazdy właścicielki pojazdu, więc podpalili jej samochód. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani w policyjnym areszcie do dyspozycji prokuratora – informuje sierż. szt. Daniel Eustrat z włodawskiej policji.
Za uszkodzenie cudzej rzeczy grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.
2014-09-12 16:32:35
(fot. lublin112.pl)
3 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Drogi nie dla frajerów. Jak ktoś nie umie szybko jeździć to niech se jeździ rowerem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nazwisko tego podającego się za policjanta,to jest prawdziwe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co z nimi zrobi prokurator jak są w jego dyspozycji ,bo ja już im zazdroszczę.Ful Wypas.