Jak co roku okres jesienno-zimowy przynosi pogorszenie się jakości powietrza. Główną tego przyczyną, zwłaszcza w mniejszych miastach i małych miejscowościach jest fakt, że wielu mieszkańców swoje piece centralnego ogrzewania traktuje jako spalarnie odpadów. Lądują tam niejednokrotnie papier, kartony, mieszane materiały z opakowań takie jak plastik, folia czy też puszki po napojach a nawet stare zużyte meble. Wiele osób śmieci traktuje jako opał, tymczasem palą się one w niskich temperaturach, co nie daje praktycznie żadnej wydajności energetycznej. Są miejsca, gdzie z powodu dymu jaki wydobywa się z komina, sąsiedzi mogą zapomnieć o otwarciu okien.
Problem ten każdej jesieni dotyka także Włodawę. Liczna zabudowa jednorodzinna sprawia, że wielu mieszkańców oszczędza opał spalając śmieci w domowych piecach i kotłowniach. -W wyniku spalania śmieci z kominów wydobywają się związki chemiczne, które mogą być szkodliwe dla zdrowia. Za ich szkodliwością przemawia dodatkowo fakt, że są one emitowane z tzw. źródeł emisji niskiej, czyli niskich kominów domostw lub ewentualnie małych lokalnych kotłowni. W takiej sytuacji wyniesienie zanieczyszczeń na duże odległości i ich rozproszenie przez wiatr staje się niemożliwe – wyjaśnia Burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.
W efekcie w powietrzu wzrasta ilość substancji szkodliwych. By temu przeciwdziałać, włodawska Straż Miejska od września rozpocznie kontrole ukierunkowane na nielegalne spalanie odpadów przez mieszkańców. W przypadkach, gdy strażnicy wykryją podejrzenia do do takiego procederu, w trakcie interwencji będą pobierać próbki popiołu do analizy. Już teraz do mieszkańców trafiają ulotki przypominające o zakazie spalania odpadów oraz o konsekwencjach z tym związanych. – Za spalanie śmieci w piecach domowych grozi kara grzywny a nawet areszt – przypomina Wiesław Muszyński.
(fot. lublin112)
2015-08-27 07:30:15
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trujcie się i sąsiadów na zdrowie i cieszcie się jak to tanio ogrzewacie swoje wille za miastem 😉 Ludzi trudno zrozumieć!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Straż Miejska to może co najwyżej wejść na podwórko a do domu i sprawdzać popiół tylko z nakazem prokuratorskim lub sądowym, a i na podwórze też nie bardzo bo można ich burkiem poszczuć. 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale to nie tylko we Włodawie jest uciążliwy ten dym! Codziennie rano w okolicach Sobiboru tak śmierdzi, że nie da się oddychać, a na dworze jest aż siwo i trwa to od dwóch miesięcy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Płoną torfowiska na Ukrainie i Białorusi. A do tego jeszcze nasi ziomale ze „ściany wschodniej” dokładają swoje foliowe trzy grosze! Horror!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszędzie gdzie można uprzykrzyć życie znajdzie się Straż Miejska… Podnieście ludziom płacę to kupią sobie węgiel, pellet, brykiet, czy cokolwiek innego czym będą mogli palić!
Poza tym ludzie głupi nie są i w większości palą rzeczami niezbyt, umówmy się, ciężkimi!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
raczej dajcie ludziom pracę, kiedyś były przymusowe przydziały do pracy teraz ludzie chcieliby pracować a nie mają gdzie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Śmiem twierdzić, że to nie jak napisało 112: „Liczna zabudowa jednorodzinna sprawia, że wielu mieszkańców oszczędza opał „, a drogi (i też trujący) węgiel, na który niekoniecznie wszystkich mieszkańców tej „licznej zabudowy jednorodzinnej”, stać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
2500zł rocznie wydaję na gaz przy czym ogrzewam 150m2 ocieplonego 15cm styropianem, podgrzewam wodę i używam kuchenki gazowej. gaz sam w sobie drogi nie jest, drogie są opłaty stałe chyba 100zł na 2 miesiące ale dobrze nie pamiętam. gdyby w Polsce był zakaz palenia węglem pewnie i przesył byłby tańszy. jestem za zakazem- znowu idą upały, domu nie można ochłodzić a tu 20/21 godzina i zaczyna się palenie w piecach, jeden wielki smród dla sąsiadów. kiedyś mi ktoś powiedział, ze reklamówka śmieci ogrzewa 100l wody więc przypuszczam, że bez nakazu dobrowolnie nikt nie zrezygnuje chyba, że mi komin pęknie..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przed chwilą chciałem tu opublikować komentarz szerzej opisujący problem podłączania się do rur gazowych, ale chyba treść nie przypadła do gustu redakcyjnemu cenzorowi (dawniej: moderator) bo po kliknięciu na „opublikuj komentarz” nastała pustka. „Cha” wam w „de”. Nie będę powtarzał.