Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wjechała w ścianę i przygniotła pracownika myjni

Dzisiaj po południu kierująca samochodem osobowym wjechała w ścianę myjni. Stał tam jeden z pracowników.

Do tego nietypowego zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 15-tej, na parkingu hipermarketu przy ulicy Zana w Lublinie. Kobieta zaparkowała opla w pobliżu znajdującej się tam myjni samochodowej, gdy zamierzała odjechać, najprawdopodobniej nie wcisnęła sprzęgła tylko od razu przekręciła kluczyk w stacyjce.

Znajdujące się na biegu auto ruszyło do przodu, uderzyło w znajdującego się tam pracownika myjni a następnie zatrzymało się na ścianie. Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe oraz policja. Mężczyzna został przewieziony do szpitala.

Kierująca samochodem młoda kobieta była trzeźwa. Funkcjonariusze lubelskiej drogówki ustalają teraz wszystkie okoliczności tego zdarzenia.





(fot. lublin112)
2014-07-06 20:03:00

20 komentarzy

  1. syf.pl
    Odpowiedz

    nietypowe ? właśnie typowe…dla baby za kierownicą

  2. Wojla
    Odpowiedz

    Jednego człowieka na świecie mniej, wielka mi coś i tak wszyscy umrzemy…

  3. Michu
    Odpowiedz

    bo to zła kobieta była

    1. lublinianin
      Odpowiedz

      A mnie zastanawia fakt drugiego radiowozu na myjce w środku wypucowanego tak że z daleka się świecił. O którym już nie było mowy. Czyżby pani dla łagodnego wyroku postanowiła zafundować panom policjantom mycie radiolki? Wiem o tym i widziałem na własne oczy bo tamtendy 2 razy przejeżdżałem

      1. Gruba Amelka
        Odpowiedz

        Jakby mnie się trafiła taka okazja widzenia dwóch radiowozów jednocześnie ( w tym jednego czystego), to nie przejeżdżałabym tam dwa razy niepotrzebnie marnując drogocenne paliwo – ja bym tam zastopowała z piskiem opon i wyrapiała okulary przynajmniej z godzinę !!!
        🙂

  4. szalony cyklista
    Odpowiedz

    Może zakochana w Ibiszu. Gratulacje… a teraz WON DO GARÓW!!! i szlaban na TV.

  5. Piotr K.
    Odpowiedz

    Mając prawo jazdy od 6 lat mam wyrobiony nawyk,że zawsze zapalam z wciśniętymi pedałami hamulca i sprzęgła nawet gdy samochód jest na luzie(bieg jałowy).Kiedyś kobieta wyjeżdża spod Leclerca bagażnik otwarty i nawet nie poczuła a na dworze samo zima się skończyła…więc było chłodno:)

    1. komanznala
      Odpowiedz

      Bez sensu. Jak masz wciśnięte sprzęgło to napęd jest rozłączony i nie pojedzie. Nie ma potrzeby wciskania jeszcze hamulca. Poza tym hamulec mocno obciąża akumulator więc w zimie mogą być problemy z odpaleniem.
      Zaś odpalać z wciśniętym sprzęgłem należy zawsze.. Także tutaj jak najbardziej prawidłowo.

      1. pin
        Odpowiedz

        Nie pisz, że źle robi, bo nawyk prawidłowy. Skąd wiesz, że nie ma górki pod domem. Hamulec roboczy można tylko zamienić na awaryjny.

  6. Eulalia Osieł z d. Mikówna
    Odpowiedz

    Pracownik myjni, stał przed myjnią…
    …to znaczy, ze opuścił swoje stanowisko pracy i opie…rdalał się!
    A jego obecność tak wzburzyła tę idiotkę, że się jej popie…rdoliło do końca .
    Dwa nieszczęścia na raz,no i wina tego co tam stał.
    🙂

    1. www
      Odpowiedz

      Przede wszystkim to nie był pracownik myjni tylko mechanik który wymieniał tej babie żarówkę.

    2. MAT
      Odpowiedz

      Skąd wiesz, że w instrukcji BHP myjni nie jest napisane, że jak ktoś na nią wjeżdża to pracownik MUSI się odsunąć na kilka metrów? 🙂

  7. kiezone
    Odpowiedz

    Coś mi tu nie pasuje, bo nawet jeśli przekręcić kluczyk w stacyjce i nie wcisnąć sprzęgła to samochód ruszy nie więcej niż kilka centymetrów. Chyba, że ona przekręciła kluczyk i trzymała dłuższą chwilę.

    1. Obserwator rzeczywistosci
      Odpowiedz

      Po przekręceniu kluczyka silnik zapalił i samochód normalnie pojechał. Jak nie wierzysz to spróbuj – sam zobaczysz.

  8. fhsh
    Odpowiedz

    Wygląda groźnie.. Ciekawe czy w ramach zero tolerancji Policja zabierze jej uprawnienia…

    1. fhsh
      Odpowiedz

      Oj tam. Każdemu się zdarzają błędy. Roztargnienie, zmęczenie, teraz też temperatury nie ułatwiają koncentracji, może też nie wielki staż za kółkiem, w poście nie ma informacji o wieku kierującej. Pracownik też nie powinien bezgranicznie każdemu ufać i stać przed ruszającym samochodem.

      1. R.E.M.
        Odpowiedz

        Nie pierd*l. Takie jest twoje wytłumaczenie tego zdarzenia? Za kółkiem nie możesz sobie pozwolić na roztargnienie. A jak jesteś zmęczony to nie wsiadaj do auta kretynie bo kogoś zabijesz.

        1. nona
          Odpowiedz

          R.E.M k******e przeczytaj co napisałeś i pomyśl d****u czasem, możliwe że człowiek który napisał wyżej posta jeździ lepiej od Ciebie a ma większy staż a go poniżasz bo wyraził swoją opinie nawet jeśli nie jest do końca dobra. Za kółkiem nie można sobie pozwolić na roztargnienie – stań przed lustrem i zadaj sobie pajacu j****y pytanie takie 100 razy czy nigdy Ci się nie zdarzyło roztargnienie niestety z****e p*****ony zdarzyło Ci się bo jesteś tylko człowiekiem!!

          1. MAT

            Jak coś sobie wypiję to też można powiedzieć, że jestem „roztargniony” a wolno mi wsiąść za kierownicę?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy