Do zderzenia doszło we wtorek około godziny 9:30 w Strzeszkowicach Dużych, na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 19 z droga prowadzącą w kierunku Bełżyc. Na nagraniu widzimy, jak kierowca pojazdu marki Volkswagen, nie zatrzymując się, wjeżdża na drogę krajową od strony Krężnicy Jarej i doprowadza do zderzenia z autem naszego Czytelnika. Następnie uderzony w bok volkswagen zderza się z renaultem, oczekującym na skrzyżowaniu.
Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Jedna osoba została przetransportowana do szpitala, jednak po badaniach zwolniono ją do domu. W rejonie zdarzenia przez kilkadziesiąt minut występowały utrudnienia w ruchu.
Bezpośredni link do wideo – kliknij!
2017-03-28 18:03:13
(fot. wideo nadesłane)
42 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hmm… Wymusił pierwszeństwo, to i wina oczywista. Ale Pan z kamerką, to do przepisów również się nie zastosował: ograniczenie prędkości na terenie zabudowanym i w miejscu szczególnie niebezpiecznym, jak też nie zachowanie szczególnej ostrożności.
Wina kierującego VW jest ewidentna i bezsprzeczna, ale odpowiedzialność za zdarzenie drogowe, kolizję (wypadek to raczej nie będzie), ponosi jednocześnie „nasz bohater”. Zderzenia można było bez większego problemu uniknąć. Ponadto miejsce to jest specjalnie oznakowane – raczej nie po to, aby zdobić krajobraz, a informować o mogących zaistnieć niebezpiecznych zdarzeniach.
Pamiętajmy, że droga krajowa, to nie trasa szybkiego ruchu – znajdują się skrzyżowania, tereny zabudowane, kompleksy leśne – i warto w takich miejscach wzmóc nieco uwagę, i zmniejszyć prędkość.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A możesz dokładnie napisać jak szybko jechał kierowca z kamerką? 91 czy 190,99 km/h? Może jednak przekalibruj sobie ten radar w monitorze bo jednak źle pokazuje…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, tak zatrzymać się i oddać 2 strzały ostrzegawcze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale wy wszyscy mądrzy jesteście! Jak Wy byście jeździli to pewnie w ogóle wypadków by nie było.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten co nagrywał ma refleks jak ten kierowca, który jedną ważną panią wiózł audikiem. 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Się kobita drze, zamiast dać ostro po heblach.
To jest koronny dowód na to że kandydaci na kierowców powinni mieć praktyczne szkolenie jak sobie radzić w sytuacjach kryzysowych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Koronny dowód na to że ślepi (VW caddy biały) nie powinni prawa jazdy uzyskiwać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na 50 km/h to nie wyglada
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wzór na prędkość chyba każdy zna. Czas macie na nagraniu, a drogę w google maps. 50 nie jechał. Miłej zabawy 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
hehe, to zaorałeś
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rozumiem że nagranie przekazał kierujący biorący udział w wypadku fakt że ten drugi kierujący spowodował wypadek ale gratuluję też Tobie bo w przedstawionej sytuacji mogłeś/aś uniknąć zderzenia ale po co….ja jakbym tak jeździł jak Ty to codzienne musiałbym rozwalac samochód przez jakiegoś co wymusza pierwszeństwo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiście, gdyby kierowała kamerka, do zderzenia by nie doszło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co miał za wszelką cenę zdzierak własne opony i krzywić felgi na krawężniku? Kto by mu za to zwrócił? Skąd wiecie ile jechał? Stał któryś z was z radarem w tamtym miejscu i mierzył prędkość? Kamerka przekłamuje i może być jedynie takie złudzenie. A tak poza tym niech rękę podniesie ten kto nigdy jezdAc autem nie przekroczył prędkości. I jeszcze jedno wina jest bez sporna i bezdyskusyjna kierowcy dostawczaka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jechał nie więcej jak 50. Spokojnie można było zahamować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Się kamerka przydała…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierujący chyba patrzył w innym kierunku bo dopiero po reakcji pasażerki zaczął hamować…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chciał się pochwalić nagraniem, a może miał przód już stłuczony?
Trochę wygląda jakby za szybko jechał, albo za późno zaczął hamować, ale może tylko tak to wygląda…