Do zdarzenia doszło dzisiaj przed godziną 10. Przed nadjeżdżającymi pojazdami przebiegło kilka łosi. Sytuacja wyglądała groźnie, ale dzięki czujności kierowców nie doszło do zdarzenia drogowego.
– Codziennie tędy przejeżdżam i praktycznie o tej porze jeden lub dwa ostatnie osobniki w tym miejscu spotykam. To jest jedno z dwóch miejsc gdzie przechodzą przez jezdnię. Przydałby się odcinek ograniczenia prędkości, bo w tym miejscu było kilka zdarzeń drogowych spowodowanych przez łosie. Może nawet znak lub tablice ostrzegawcze „Uwaga Łoś” – napisał do nas pan Konrad.
2018-02-13 10:03:15
(fot. nadesłane Konrad)
26 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w tych lasach dorodne stado żyje, często w tym miejscu ich spotykam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszędzie tam gdzie są ustawione znaki ostrzegawcze przed możliwością wtargniecia dzikich zwierzat na jezdnie dopuszczanla bezpieczna prędkość powinna byc zmieniona przez zarządcę drogi z np 90 km/h do 30 km/h w innym razie nie mozna mowic o żadnym bezpieczeństwie tylko o życiowej loterii .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze ze tym razem nie doszło do teragedi i nikt nie zginął , dzikie święte krowy .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny film ukazujacy jak zarzadcy dróg krajowych i wojewódzkich zabezpieczaja drogi przed wtargnieciem zwierzat na drogę przed nadjezdzajace auta . To ma byc poprawa bezpieczeństwa postawienie kolejnego znaku ostrzegawczego , zrzucenie po raz kolejny odpowiedzialnosci na kierowcę. Kim jestesmy ? Dokąd zmierzamy ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
TAk, winne są łosie i żeby zapobiec kolejnym „tragediom” Ola i Seba powinni im zrobić szkolenie żeby przed przejściem przez jezdnie spojrzały w lewo, w prawo i jeszcze raz lewo a po upewnieniu się że nic nie jedzie szły… Możecie też zacząć realizować sugestie Seby czyli budować mury… wtedy łosie wędrując będą wchodzić na węzłach i gubiąc się zapitalać środkiem pod prąd do następnego węzła… Można też przywrócić Szyszkę a on wybije łosie co do nogi… 4 rozwiązanie to zwolnić w takich miejscach jak na załączonym filmie i wtedy nikomu nic się nie stanie… Wybór należy do „kim są” i „dokąd mierzą”… gdyż rozsądni już dawno wybrali…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli do zdarzenia drogowego przyczynił się np. pies (zwierzę) to odpowiedzialny jest właściciel czworonoga podobna stuacja jest z dzikimi zwierzętami one również maja właściciela . Na bezpieczeństwo podróży składa się wiele czynnikow , nie wiem skąd przyzwolenie społeczne na to ze co by sie nie działo to zawsze winny jest kierowca , gdzie jest Trybunał Konstytucyjny , Rzecznik Praw Obywatelskich , czasy okupacji sie juz dawno skonczyly a mentalność zostala , ludzie nie potrafia sie z kolan podnieść.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Punkt pierwszy : Kierowca jest zawsze winnien .
Punkt drugi : Jesli sie nie zgadzasz , patrz punkt pierwszy .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„przepisowe 90” to ograniczenie a nie nakaz…!!! i jeśli jest las albo coś innego co ogranicza widoczność do przodu ale także na boki można zwolnić panie „kierowco”… jeśli „kierowca” tego nie ogarnia to już prościej się nie da tego wytłumaczyć…!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jadać tą drogą przepisowe 90 km/h i takie bydle wyskoczy Ci przed maskę to mozesz sobie wybrać ale miejsce na cmentarzu .