W minioną niedzielę w samo południe dyżurny Straży Miejskiej w Świdniku zauważył nietypowo zachowujących się młodych mężczyzn. Najpierw oberwali oni przewód odprowadzający wodę od klimatyzatora w sklepie. Po chwili przy ul. Niepodległości, w rejonie skrzyżowania z ul. Wyszyńskiego, na skwerze zaczęli wyrywać kwiaty z rabat i nimi rzucać.
Natychmiast operator monitoringu powiadomi policję. Na miejsce został skierowany patrol. W międzyczasie na zachowanie wandali zareagował przechodzień, który nakazał wandalom uprzątnięcie terenu. Jeden z mężczyzn posłusznie wykonywał polecenia przypadkowego świadka i po chwili wrzucił wyrwane wcześniej kwiaty do kosza.
Młodzi ludzie zostali zatrzymani przez policjantów i przebadani na zawartość alkoholu. Wszyscy byli nietrzeźwi. Wkrótce młodzi mężczyźni odpowiedzą za niszczenie rabatów kwiatowych. Najmłodszy z nich 16-latek będzie odpowiadał przed sądem rodzinnym i nieletnich, a dwaj pozostali w wieku 17 i 22 lata przed sądem rejonowym.
To kolejny przykład na to, że monitoring miejski w Świdniku się sprawdza. Aktualnie na terenie miasta w 41 miejscach umieszczonych jest 85 kamer, które dbają o bezpieczeństwo mieszkańców Świdnika. Codziennie są przydatne zarówno Policji jak i Straży Miejskiej przy wykonywaniu czynności służbowych. Z policyjnych statystyk wynika, że w miejscach gdzie znajdują się kamery notuje się gwałtowny spadek zdarzeń o charakterze kryminalnym.
2018-06-22 19:23:28
(fot. wideo SM Świdnik)
14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kurłłaaa… żeby nie Warszawa to Świdnik byłby stolicą Polski. Kiedyś to panie było..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedyś,to znaczy wtedy, kiedy w Świdniku produkowało się śmigłowce,a teraz się montuje helikoptery,których nie bardzo można sprzedać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To są zwykłe chamburczyki… ze Świr..nika