2015-09-17 10:17:49
(fot. wideo Tomasz Staszewski YouTube)
Ciężkie życie rowerzysty. – Wymuszanie pierwszeństwa to codzienność
Kompilacja wideo naszego Czytelnika pokazuje jak ciężkie jest życie rowerzysty w Lublinie. - Wymuszanie pierwszeństwa to codzienność - napisał pan Tomasz. Trudno się nie zgodzić. Do tego wideo nie będzie szerszego komentarza z naszej strony, czekamy na Wasze opinie.
146 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W zeszłym tygodniu 2 razy jednego dnia zostałam potrącona przez rowerzystów: raz, gdy wysiadałam z trolejbusu na chodnik władował się prosto we mnie, bo przecież się nie domyśli, że jak trolejbus podjeżdża na przystanek to mogą wysiadać ludzie, więc trzeba zasuwać… Drugi raz, na przejściu dla pieszych, jechał wzdłuż przejścia i niestety nie zmieścił się między mną a sygnalizatorem na wysepce. Rowerzyści chcieliby mieć wszelkie prawa pojazdów i pieszych, a o obowiązkach to mało który pamięta :/
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale co to ma do rzeczy?
Rowerzysta z filmu jedzie przepisowo i to na nim wymuszane jest pierwszeństwo przejazdu.
Rowerzysta jadący po chodniku jedzie nieprzepisowo i zasługuje na takie samo potępienie, jak bezrozumni kierowcy aut z filmiku.
To przecież dość logiczne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No widzisz, potracili cie i nic ci sie nie stało, a gdyby tak potrącił cie samochód, to moze by cie tu juz nie bylo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie miał tą kobietę potrącić samochód na chodniku! Samochody w przeciwieństwie do rowerów nie zapierdzielaja slalomem między ludźmi na chodniku. Jak Ciebie potrąci rowerzysta to zrozumiesz jaki to mało szkodliwe i bolesne dla potrąconego!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Moją znajomą potrącił na chodniku rowerzysta, efekt – pęknięta miednica i złamaną ręka. Rowerzysta uciekł z miejsca zdarzenia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czasem przymykam oko na głupote kierowców, ale czasem trace cierpliwość i nie kreuje się puscic im wiążanke, typu ch*, k* i gdzie sie wpier*sz.
WIelu matołów nie wie co to przejazdy rowerowe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jacy to wszyscy rowerzyści dobrzy i jeżdżący przepisowo… OC? Obowiązek rejestracji wprowadzić. Ostatnio idąc wąskim chodnikiem z dzieckiem w wózku dwójka rowerzystów dzwoniła by im z drogi zejść. A po drugiej stronie ścieżka rowerowa… Są ludzie jeżdżący prawidłowo, ale są też takie puste łby, że witki opadają normalnie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co to ma za przeproszeniem do tresci artykułu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Biedni Ci rowerzyści oj biedni…. Ale że się rozpędza rowerzysta przed przejściem dla pieszych to już jest dobrze… Każdy ma zachować szczególną ostrożność na drodze- TAKŻE ROWERZYŚCI… Już nie róbcie z siebie ofiar skoro nieraz sami się zachowujecie jak pan i władca na drogach…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W trzech przypadkach rowerzysta chciał wymysić pierszeństwo, w pozostalych wymusili na nim i tyle wynika z tego filmiku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wydział komunikacji jest na Leszczyńskiego… jeszcze czynne, goń oddać prawo jazdy (o ile masz, to wydano je chyba przez pomyłkę).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co za głupek wymyślił że pierwszeństwo należy się rowerzyście?
1. rowerzysta jedzie wolniej , ma lepszą widoczność i nic go nie kosztuje zatrzymanie się przed skrzyżowaniem a samochód wiadomo SPRZĘGŁO,HAMULCE,PALIWO I WPŁYW NA ZANIECZYSZCZENIE POWIETRZA , dodam że dużo jeżdżę na rowerze i zawsze na każdym skrzyżowaniu wolę poczekać niż pchać się pod koła samochodu bo mam pierwszeństwo, pozdrowienia dla myślących rowerzystów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Takim jak ty powinni zabierać prawko. Rowerzysta kierowcy nie zagraża, a kierowca rowerzyście tak. I dlatego obowiązek uważania spoczywa na kierowcy. Proste.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dokladnie! popieram
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Proponuję aby rowerzyści poruszający się po drogach (ulicach) mieli obowiązkowe ubezpieczenie, ponieważ osobiście miałem sytuację jak jeden próbował lawirować pomiędzy samochodami na światłach i niestety porysował mi samochód. Oczywiście musiałem mu założyć sprawę o odszkodowanie, bo dlaczego mam naprawiać z własnej kasy. Dodam że nie zatrzymał się i musiałem się z nim ganiać.
CZY TAKA SYTUACJA JEST W PORZĄDKU ??!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Jestem za uszanowaniem przepisów ale logicznych”
Tak, Tak… Kali ukraść…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a jakie uznajesz za „logiczne”?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Upss… Przepraszam megan. To cytat z cyborga.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pytaj megan, (cytat z niego) ja takich kryteriów nie uznaję.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może by tak zrobić filmik na temat wymuszeń rowerzystów na kierowcach bądź pieszych? Udajecie świętych a nawet 10% z was nie przeprowadza roweru przez pasy na przejściu dla pieszych, gdzie nie ma akurat ścieżki rowerowej, a jest to waszym obowiązkiem. Mam nadzieje, że w końcu sie wezmą i za was bo macie same prawa a praktycznie zero obowiązków. Bo takie slalomy giganty między autami na ulicy a potem zjazd po przejściu dla pieszych na chodnik to już standard. A no i bym zapomniał, przecież w słuchawkach i muzyką wszystko doskonale słychać i jest świetna koncentracja, więc bez trudu ogarniacie co się dzieje do okoła was. Żeby nie było hejtów – oczywiście jest wielu kierowców, którzy w ogóle nie powinni wyjeżdzać na ulice. Ale coraz częsciej to wy powodujecie zagrożenia w ruchu drogowym, więc skoro my KIEROWCY płacimy mandaty, mamy praktycznie za wszystko odpowiadać to czego was sie ma to nie tyczyć, gdy jesteście takimi samymi użytkownikami dróg…Bezsens. Pomyślcie też czasem o sobie bo rower to nie samochód, gdzie macie dach, 4 koła i blachę, więc przy takich manewrach jakie niestety coraz wiecej z was wykonuje to samobójstwo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiście masz sporo racji, ale nie uogólniaj, też irytuja mnie rowerzyści jadący po chodniku i jeszcze dzwonkiem dzwonią aby im ustąpić, albo te szaleństwa na ścieżce rowerowej, ale akurat są takie osoby jak ja które zachowują się zgodnie z przepisami, przeprowadzam rower przez pasy, trzymam się zawsze prawej strony, zatrzymuję się na światłach itp. Niestety jednak bardzo często padam ofiarą złośliwości kierowców samochodów: trąbienie, zajezdzanie drogi, na światłach jakieś krzyki przez okno typu: nie dotykaj mojego samochodu bo zapłacisz itp itd. Dlatego bardzo ochoczo korzystam z przysługujących mi pierszeństw i to nie jest naciąganie, ani złośliwość z mojej strony…Musimy żyć w symbiozie, zwłaszcza że gdybyśmy my rowerzyści przesiedli się do aut to zdecydowanie nie było by już możliwości jazdy po tym mieście z powodu korków. A tak na marginesie to rowerzyści również płacą mandaty, osobiście zapłaciłam 300 za wjechanie rowerem na chodnik.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie chodzi mi o wszystkich – mój bład za brak precyzji. Ale przyznasz, że coraz więcej jest takich cwaniaczków. Tak na prawdę i jedni i drudzy powinni mieć oczy na około głowy bo nikomu nie można do końca zaufać. Większość ludzi, którzy sie tak zachowują (część pieszych czy rowerzystów) zwyczajnie nie mają do czynienia z kierownicą, albo jeżdzą aby w święta. Dlatego są kompletnie pozbawieni wyobraźni. A co do mandatów to jest to zjawisko rzadkie, służby powinny bardziej przyłożyć się do patrzenia rowerzystom na ręce tak jak robią to w przypadku kierowców. Ogólnie rzecz biorąc mam nadzieję, że te przepisy się zmienią, by jedni jak i drudzy nie czuli się poszkodowani tylko odpowiadali tak samo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie i jeszcze chwila a to my w samochodach będziemy podporządkowani pieszym i rowerzystom , będziemy wysiadać z samochodów i naciskać zielone na żądanie . Już tak prawie jest koło bramy krakowskiej gdzie piesi traktują przejście przez jezdnię jak gdyby było by przedłużeniem chodnika . Przejechać tam to prawie jak slalom pomiędzy pieszymi, ale nie oni się nie zatrzymują , bo po co , oni przecież mają PIERWSZEŃSTWO . Jestem za uszanowaniem przepisów ale logicznych – Gdybym chciał przepuszczać wszystkich z dala zbliżających się do przejścia to przejazd z ul. Kunickiego na ul. Burssaki zajmował by ze 4 godziny .
Przepisy swoje a życie swoje . Ciekawe że tylko posiadający immunitety są z przestrzegania przepisów zwolnieni !!!