Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W tym miejscu nie powinien jechać rowerem. Na zwróconą uwagę odparł „Weź pan sp*******j”

W minioną środę na wlocie do Lublina od strony Warszawy można było natknąć się na jadącego rowerzystę. Mężczyzna nie zważał na mijające go z dużą prędkością pojazdy.

W środę po południu na odcinku za drogą ekspresową, na wlocie do Lublina, można było spotkać jadącego rowerzystę. Mężczyzna nie zwracał uwagi na szybko poruszające się obok niego pojazdy oraz trudne warunki pogodowe.

Jak wyjaśnia nasz czytelnik, który przesłał nam zdjęcie i informację, kiedy została mu zwrócona uwaga, że nie powinien w tym miejscu jechać na jednośladzie, rowerzysta odparł krótko – „Weź pan sp*******j”.

Należy zaznaczyć, że na odcinku, którym poruszał się rowerzysta, na równoległej drodze serwisowej znajduje się droga dla rowerów. Jazdę odcinkiem widocznym na zdjęciu można tłumaczyć w tym przypadku jedynie nieodśnieżoną nawierzchnią po opadach. Zachowanie to było dość ryzykowne.

Należy przypomnieć, że jazda rowerem po autostradzie i drodze szybkiego ruchu jest zabroniona. Kierujący jednośladem musi się liczyć z mandatem za to wykroczenie w wysokości 250 złotych.

(fot. nadesłane)

79 komentarzy

  1. Darek.
    Odpowiedz

    Do Częstochowy może jechał ….

  2. Podpis Wymagany
    Odpowiedz

    Szkoda, że tamtędy nie przejeżdżałem, bo bym mu… pomachał i pogratulował bohaterskiej postawy. Wspaniały wolny i niezłomny człowiek, któremu nikt nie będzie mowił jak ma żyć i któremu ani mandaty, ani kiepska pogoda nie straszne.

    A oburzonym łamaniem prawa kierowców wcale się nie dziwię – zobaczywszy rowerzystę musieli przecież trochę zwolnić (może nawet do przepisowej prędkości – ZGROZA!) i bardziej wytężyć swoją uwagę, a nie lubią ani pierwszego ani drugiego. No i bezczelny „pedalista” naruszył ich monopol na łamanie prawa na drodze, bo przecież jak się wyprzedza na trzeciego, jedzie 50 km/h ponad limit, omija i wyprzedza na PDP, to wszystko OK. Ale jak zobaczą się rowerzystę jadącego tam, gdzie nie powinien, to biją na alarm i piszą do lublin112.

  3. Miro
    Odpowiedz

    A którędej mał jechać jak zarządca drogi nie odśnieżył ani chodnika ani ścieżki rowerowej

    1. Arek
      Odpowiedz

      Po śniegu , jaki tp problem , opony zimowe i naprzód .

  4. Ccc
    Odpowiedz

    Typowy kamikaze :). W lecie po ekspresówce pasami awaryjnymi często latają pedaliści na szosach. Jazda zwykłymi drogami godzi w ich godność jeźdźca dwukołowych rydwanów ekopopaprania więc i na drogi szybkiego ruchu się pchają. Asfalt lepszy i im się oponki tak bardzo nie zdzierają. Najlepszym sposobem na takich mędrców jest przejazd obok powoli z włączonymi spryskiwaczami. Jeśli rzeczowa rozmowa i prośby nie pomagają, to może dzięki chamskiemu traktowaniu następnym razem nie będą pchali się pod koła. Wolę takiemu imbecylowi zepsuć dzień i zostać zbluzgany pod nosem niż mieć go na sumieniu.

    1. Hossy
      Odpowiedz

      Drogi publiczne są dla każdego pojazdu bez znaczenia czy jest to pojazd mechaniczny , czy nie pod warunkiem że zna się przepisy o ruchu drogowym, a ty imbecylu najwyraźniej nie znasz i nie powinieneś mieć prawa do komentowania jakiejkolwiek informacji.

      1. Ccc
        Odpowiedz

        Hossy. Napisałem o ekspresówkach, gdzie pedalarzom wjeżdżać nie wolno. Chyba ktoś przespał klasy 1-3 gdzie uczyli czytania ze zrozumieniem. Nie martw się, są szkoły wieczorowe. Jest szansa nadrobić. Jeśli jednak zrozumiałeś co napisałem i nie wiesz o tym, że na ekspresówce dwa kółka tylko z silnikiem mogą wjechać, to zaparkuj proszę flaminga pod czereśnie i poczytaj trochę. Ktoś Cię kiedyś trafi jak będziesz korzystał z „drogi publicznej” i nawet pogrzebu przy otwartej trumnie mieć nie będziesz.

      2. Justyna
        Odpowiedz

        Hossy
        a które przepisy mówią ze można pedalarzom wjeżdżać rowerem na ekspresówkę? Jak szukasz imbecyla spójrz w lustro bo bredzisz jak potłuczony/ona…

        1. mietek
          Odpowiedz

          Przecież nie jechał po drodze ekspresowej.

  5. Rzdch
    Odpowiedz

    Widac tutaj kulture rowerzystow i ich sposub myslenia i wiara w niesmiertelnosc

    1. ADM
      Odpowiedz

      i ich co myślenia?

      1. Hossy
        Odpowiedz

        Weź stul dziób pajacu, i nie komentuj bezmyślnie,. Rowerzysta czy nie każdy powinien używać głowy na drogach publicznych i jechać tyle, na ile to jest dozwolone, a po zmroku koniecznie posiadać oświetlenie z przodu a także z tylu. 70% komentarzy tutaj piszą idioci.!

  6. sygnalizacja swietlna
    Odpowiedz

    Jakby tak przez „przypadek” trzepnąć takiego delikwenta np.lusterkiem to czyja wina?

    1. Mio
      Odpowiedz

      oczywiscie twoja. To, że ktoś nie przestrzega zakazu to nie daje ci prawa do stukniecia go. Jeśli się nie mylę to pokazany odcinek to al Solidarnosci bo jesli mówimy o rownoleglej drodze dla rowerów to tak jest. Ten odcinek nie jest drogą ekspresową i obowiązujace tam maksymalne predkości to 60, 80 i 90 . droga ekspresowa zaczyna się od węzła Sławinek

      1. Kuba
        Odpowiedz

        100.
        Na dwujezdniowej drodze poza terenem zabudowanym obowiązuje 100 (o ile nie jest drogą ekspresową ani autostradą).

        1. Mio
          Odpowiedz

          Nawet jesli stoją tam znaki (A STOJĄ) z prędkoscią o której piszę uaważasz że 100 .

  7. Jasio
    Odpowiedz

    to jest tylko Polska i tu jest wszystko możliwe jak w ukochanej Rosji

  8. mg
    Odpowiedz

    Kilkakrotnie widziałam rowerzystów na ekspresówce, nawet z małym dzieckiem na rowerku i panią na skuterku jadącą pod prąd. Już nic mnie nie zdziwi.

    1. zibi
      Odpowiedz

      Jak to była taka expresówka jak na zdjęciu to faktycznie powinnaś być zdziwiona a do tego wysłana na kursy doszkalające kierowców!

  9. xcv
    Odpowiedz

    Ale obczajcie sytuacje jak ktos se rowerem do Fatimy i z powrotem pojedzie to ile musi logistycznie planowac zeby omijac te całe autostrady i inne zakazy i jechac jakimis wertepami, jaki to musi byc ogarnięty gosc, albo ci co samotnie z buta chodzą do Santiago di Compostela ile to trzeba miec w sobie logistyki zeby wybrac takie trasy i zakazy omijac a ładowanie GPS i komórki to kiedy i gdzie? Przeciez GPS wpierdziela baterie w ciagu 2-4h!!! To chyba trzeba miec ze sobą 5 Powerbanków żeby dojsc do baz noclegowych wyznaczonych na tak potężnej długiej trasie (swoją drogą Grigorij Rasputin przeszedl jako młody chłopak ze środka Rosji az na wyspe Athos w Grecji i z powrotem i to tez potęzne logistyczne przedswizęcie bo czasy były trudniejsze a droga o wiele dłuższa)
    To są dopiero geniusze logistyki !

  10. HERBALIFE niszczy wątrobę?
    Odpowiedz

    CHAM

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy