W Oddziale Terenowym Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa we Włodawie prowadzona jest zbiórka czekolad. Każda osoba, która oddaje krew, otrzymuje bowiem posiłek regeneracyjny w postaci zestawu tabliczek czekolady. Te, które zostaną przekazane przez krwiodawców, trafią do żołnierzy Wojska Polskiego oraz funkcjonariuszy Straży Granicznej i Policji strzegących granicy z Białorusią.
Jak wskazują członkowie Włodawskiego Klubu Honorowego Dawcy Krwi, którzy zorganizowali akcję, ma ona na celu nie tylko wsparcie oraz podziękowanie mundurowym za ich ciężką służbę na rzecz naszego kraju. Do tego dochodzi zachęcanie do dzielenia się najcenniejszym darem życia.
– Ten mały gest będzie wyrazem naszej wdzięczności za ich służbę – mówi Janusz Tajchert kierownik Terenowego Oddziału RCKiK we Włodawie.
Włodawski Klub Honorowego Dawcy Krwi zapewnia, że to nie koniec ich działań. Zaplanowane zostały już kolejne akcje, jednak na razie wymagają one dopracowania. W najbliższy czwartek odbędzie się spotkanie krwiodawców w tej sprawie. Będą oni omawiać nowe wyzwania, na które muszą się przygotować.
(fot. UM Włodawa/nadesłane)
32 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Koło Włodawy już chcą drewno zbierać,i szałasy im budować, takie pytanie czy w czasie zagrożenia atakiem można palić drewnem z tzw zbiòrek,wystarczy elektronarzędzie z marketu żeby zrobić wybuchowa pułapkę,ktòrą żołnierz potem sam w ogień wrzuci…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powiem więcej! Państwowy ORLEN sprzedaje składniki do produkcji materiałów wybuchowych! Co prawda w cenach wyższych niż markety budowlane z obcym kapitałem. A te wiadomo przez kogo wspierane i w jakim celu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
żeby mieli siłe bić reporterów kobiety i dzieci POLSKA !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To już rządu PiS nie stać na czekolady dla żołnierzy? W zamowieniach do kancelarii Premiera i jego ministrów setki kilogramów słodyczy zamawiają rocznie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na polowe ołtarze poszło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żenada, może zacznijmy zbierać na namioty.
Podobno nie mają gdzie spać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A dopiero jacyś ministrowie zapewniali, że wszelkim służbom będącym przy granicy niczego nie brakuje.
Publicznie wyrażali wręcz oburzenie gdy ktoś twierdził inaczej.
Nie wspomnę o reakcji spółek państwowych, które na apel Sasina wysłały termosy, latarki, ocieplacze.
I pomyśleć, że to nie wojna w znanych nam dotychczasowych scenariuszach.
Mam nadzieję, że nie dojdzie do sytuacji, że zaczniemy zbierać dla żołnierzy żywność i ubrania na zimę.
P.S.
Jestem ze starszego rocznika, który ustawowo musiał odsłużyć w wojsku dwa lata.
Dwa lata czyli również dwie zimy.
Poligony, warty itp…
Nigdy nie marzłem i nie byłem głodny.
To jaka w końcu jest prawda, że robi się jakieś zrzutki dla mundurowych (nawet na apel ministra)?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakaś moda na zbiórki? Może warto zmienić polityków, aby było lepiej, a nie ich wyręczać?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie mogliście się pospieszyć z tą akcją?
Wczoraj wyrzuciłam 64 tabliczki.
Takie „dobre”, że nikt tego nie chciał za darmo…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A na onuce kiedy zacznie się zbiórka?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żenada.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedy zaczniemy zbierać na karabin maszynowy?