W miniony weekend kryminalni z Białej Podlaskiej otrzymali informację, z której wynikało, że 17-letni mieszkaniec miasta, który przebywa w rejonie centrum, może posiadać przy sobie substancję psychotropową. Funkcjonariusze zatrzymali młodzieńca potwierdzając posiadane informacje.
W trakcie prowadzonych czynności, w kieszeni kurtki nastolatka ujawnili woreczek z krystaliczną substancją. Po przeprowadzeniu wstępnego badania funkcjonariusze potwierdzili, że jest to mefedron. Zabezpieczone środki wystarczyłyby do sporządzenia około 150 porcji dealerskich tego narkotyków. 17-latek został zatrzymany do wyjaśnienia.
Młodzieniec usłyszał już zarzut i przyznał się do winy. O ich dalszym losie zadecyduje sąd. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za popełniony czyn grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
(fot. Policja Biała Podlaska)
11 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież to proszek do prania
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To też dobrze, bo pogrzeb wróży… 😆
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
za 50 zl juz sie dobrze nacpa :DDDD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba budaprenem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
> 150 porcji dealerskich
Czyli że niby ile? Śmiech na sali
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ile to kosztuje? Ile waży? Może moje dziecko za 10 zł jest już naćpane?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oni się g. znają. Na zdjęciu jest amfetamina
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ty chyba też… I na pewno nie mefedron tylko jakaś pochodna
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak można ćpać to gu….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Są tacy durnie, którzy bez tego już nie potrafią żyć, są straceni dla społeczeństwa, więc eutanazja np. przy pomocy COVID powinna ich obejmować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Popatrzcie nasze „pociechy”, przyszłości” Narodu, jak w zupełnie nieskomplikowany sposób można sobie śmierdząco narobić w papiery do końca życia.
Już po ewentualnych studiach, dobrej pracy, lepszego życia…
O zadowoleniu taty i mamy, nawet nie wspomnę…