W poniedziałek amerykański koncern zbrojeniowy Lockheed Martin poinformował o budowie w Dęblinie zakładu produkcyjnego, w którym produkowane będą elementy do pocisków PAC-3 MSE, które zostały wybrane jako uzbrojenie polskich zestawów Patriot. Całość powstanie przy współpracy z dęblińskimi Wojskowymi Zakładami Lotniczymi Nr 1. Budowa ma zostać zakończona w przyszłym roku, powstanie obiekt o powierzchni 3 tys. m.kw. w którym zatrudnienie znajdzie około 20 pracowników. Mają oni pochodzić z naszego kraju.
Inwestycja jest realizacją porozumień przemysłowych i umów offsetowych, jakie Polska podpisała z firmą Lockheed Martin w związku z programem obrony powietrznej średniego zasięgu Wisła. Produkowane przez Lockheed Martin pociski PAC-3 MSE są głównym elementem przyszłego polskiego systemu obrony powietrznej. Nasz kraj zamówił ponad dwieście tego typu pocisków rakietowych, każdy o wartości kilku mln. dolarów. W ramach umowy offsetowej Lockheed Martin będzie współpracować z Wojskowymi Zakładami Lotniczymi Nr 1 w zakresie produkcji i kwalifikacji komory kontenera startowego pocisku PAC-3 MSE.
Członek zarządu Wojskowych Zakładów Lotniczych Nr 1 i dyrektor oddziału w Dęblinie Bartłomiej Kacperczyk wyjaśniał, że ten program jest kamieniem milowym w obecnych i przyszłych relacjach z firmą Lockheed Martin. Dodał również, że zakłady czekają na dalszą wspólną pracę nad programem Wisła, który jest jednym z kluczowych przedsięwzięć dla zapewnienia bezpieczeństwa Polski w najbliższej przyszłości. Dęblińska spółka ma też być otwarta na dalszą współpracę z koncernem Lockheed Martin, również w innych programach.
Z kolei dyrektor firmy Lockheed Martin w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej Robert Orzyłowski przypomniał, że koncern od ponad 20 lat jest strategicznym partnerem polskiej obrony narodowej i przemysłu. Dodał też, że firma jest dumna, że może wykazać zaangażowanie we wspieranie polskiego zamówienia na pociski PAC-3 MSE poprzez znaczącą, partnerską współpracę przemysłową – taką, jak relacje z dęblińskimi zakładami, dla których widzi wiele wzajemnie korzystnych możliwości na przyszłość.
Zestawy Patriot wytwarzane przez amerykańską korporację Raytheon zostały kupione w ramach programu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej średniego zasięgu Wisła. Międzyrządową umowę podpisano pod koniec marca 2018 r. Jej wartość wyniosła ponad 16 mld zł, przy czym ponad 700 mln zł z tej kwoty ma wrócić do polskiego przemysłu w ramach offsetu.
(fot. US Army/Jason Cutshaw)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
znow wcisneli nam rakiety z przed 40 tu lat na temat fotowoltaiki tez napisalem swoje zdanie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pachołki wpychaja nas na wojne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
już pierwszy ruski troll Stefanek w akcji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stefanek ma downa od urodzenia więc olej to. Jego mózg nie do końca rozwinął się tak jak powinien… stąd takie „wybryki”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie wybryki tylko kacapskie ruble
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
żałosny politykier. A węgiel z Wenezueli
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
z Wenezueli antracyt – też węgiel ale nie taki jaki ty znasz ze swojej marnej edukacji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedy wojna nasuwa się pytanie
Może lepiej by produkowali panele do fotowoltaiki zamiast ciągnąć to wagonami z Chin 😉