W niedzielę około godziny 18.00 w centrum Lublina zaginął pies rasy maltańczyk. Jak wskazuje jego właścicielka, zdarzenie miało miejsce w rejonie deptaka i szybko okazało się, że zwierze zostało skradzione.
Natychmiast ruszyły jego poszukiwania. Przeglądano też zapisy z okolicznych kamer monitoringu. Był to przysłowiowy strzał w dziesiątkę gdyż te, zlokalizowane przy ul. Lubartowskiej, zarejestrowały mężczyznę niosącego psa na rękach.
– Jest to suczka, za którą tęsknią dzieci. Z uwagi na kradzież, jak też fakt, iż pies jest wart 10 tys. zł, o wszystkim powiadomiona została policja – mówi właścicielka maltańczyka.
Oprócz działań policji, kobieta samodzielnie stara się ustalić, gdzie znajduje się jej pupil. Dlatego też apeluje do wszystkich, którzy widzieli psa lub też wiedzą, gdzie może on się znajdować. Dla znalazcy przewidziano wysoką nagrodę pieniężną. Kontaktować się można pod nr tel. 537 439 537.


83 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Twarz pokażą dopiero jak po kilku miesiącach policja będzie bezradna. Wtedy będą pisać czy ktoś go poznaje lub czy może pamięta do jakiego auta wsiadł i kto wtedy będzie pamiętał o tym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Qqqrrrfffaaa !!! Pies za 10000 zł… pies- czaicie to…?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak dla kogoś trzynastka to na tyle dużo żeby Polske sprzedać to o czym mowa..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapewne po 3000 miesięcznie na jego fryzjera, zobacz jaki wypindrzony… 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co się dziwisz toż Niemcy przyjeżdzają do nas do roboty na szparagi to co tam dyszka za białego kundelka , nie ma na co już wydawać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ”czaimy” my tutej pijemy herbatę.