Do wypadku doszło w piątek około godziny 17:30 na ulicy Gospodarczej w Lublinie. W okolicach kościoła, pieszego potrącił samochód osobowy. Jak ustalili funkcjonariusze lubelskiej drogówki, starszy mężczyzna przechodził przez przejście dla pieszych. Gdy znajdował się już na jezdni wjechał w niego osobowy peugeot.
Pieszy upadł na jezdnię uderzając głową w asfalt. Został przez pogotowie ratunkowe przetransportowany do szpitala. Jak informują lekarze, stan mężczyzny jest poważny.
Kierujący pojazdem mężczyzna był trzeźwy. Policja ustala przyczyny i okoliczności wypadku.
AKTUALIZACJA 11.10.2014
Jak się okazało, winę za zdarzenie ponosi pieszy, który wtargnął na jezdnie nie upewniwszy się, czy nie nadjeżdża żaden pojazd. Kierujący autem 32-latek, nie był w stanie zahamować. Dodatkowo pieszy znajdował się pod wpływem alkoholu, badanie wykazało u niego blisko 1,6 promila.

(fot. nadesłane)
2014-10-10 19:22:30
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Równie dobrze pieszym można zarzucić przebieganie przez przejścia, wychodzenie „na pewniaka” zza stojących samochodów, wpychanie się przed samochody w sytuacji, gdy za chwile ulica będzie pusta i nie będzie konieczności wstrzymywania ruchu, przechodzenie na czerwonym świetle… Jedni i drudzy nie są bez winy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Który to już w Lublinie przypadek potrącenia na pasach? Zaraz pewnie będą głosy, że piesi to święte krowy, że starszy pan wbiegł przed auto. Nic z tego, to wina tylko i wyłącznie kierowców. Nie zachowują szczególnej ostrożności, nie zwalniają przed przejściem, a przepuszczenie pieszego traktują jak zniewagę. Ocknijmy się! Ilu tragedii można uniknąć zwalniając przed przejściem dla pieszych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masz racje Borys co do kierowców ale piesi też często wykazują się brakiem wyobraźni i ostrożności. To że jest przejście i pieszy ma na nim pierwszeństwo (ewentualnie sygnalizacja świetlna) się zgadza ale jest jeszcze coś takiego jak zasada ograniczonego zaufania, dotyczy zarówno kierowców jak i pieszych. Najgorsze wg mnie z całym szacunkiem są starsze osoby które nie patrzą tylko wyłażą przed maską. Sory bardzo samochód to nie furmanka jak za młodych czasów, że wyhamuje niemal w miejscu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Zasada ograniczonego zaufania” to nowomowa Polski Ludowej, pozwalająca uniknąć odpowiedzialności samym swoim. Albo obowiązuje kodeks, albo zasada ograniczonego zaufania i wtedy przepisy są niepotrzebne.
Poza komunizmem, taka „zasada” w żadnym prawie nie obowiązuje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Człowieku co ty pierdolisz? A skąd masz wiedzieć czy za kółkiem kogoś kto jedzie w twoją stronę nie jedzie pijak albo małolat bez prawka? Ufasz mu w 100% że zna przepisy lub że się zatrzyma i ustąpi ci pierwszeństwa?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ahaaaa czyli jak rozumiem np. wyjeżdżasz sobie z podporządkowanej a widzisz że samochód który jedzie główną ulica włączył migacz to ty na ślepo wyjeżdżasz przed nim bo przecież miał migacz włączonya tu nagle bum i ojejku co się stało. Nie mów mi o tym że nie ma takiej zasady bo nawet policjanci często o tym mówią przy okazji różnych zdarzeń .Więc jeśli nie wiesz co to to mam nadzieje że nie masz prawa jazdy bo taki z ciebie znawca i biegły ja z koziej d..y trąba.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I piesi i kierowcy są winni zaistniałym sytuacjom na drogach. Po równo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
sam jestem kierowca 35 lat prawo jazdy i uważam że w 90 % wina lezy po stronie kierowców u nas jak ma sie auto to dopiero Pan to jeszcze zostało z komunizmu to jest towar luksusowy chocby kosztował nawet 4000 zł
to jednak pan co mi kto zrobi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Materiał został poprawiony minutę po publikacji. Pierwsze informacje jakie do nas dotarły, mówiły o hondzie. Gdy doszły zdjęcia wszystko zostało poprawione.
Pozdr
red
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chyba błąd się wkradł. Na zdjęciu widoczny jest peugeot. Urwane lusterko świadczy o tym że to on brał udział w tym zdarzeniu. pozdrawiam:)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Honda??? A w tytule i na zdjęciu jest peugeot, redaktor ma chyba rozdwojenie jaźni.