Wojewódzki Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych w Lublinie wydał decyzję o zakazie wprowadzenia do obrotu na teren Polski i Unii Europejskiej malin, jakie usiłowano wwieźć do naszego kraju z Ukrainy. Szczegółowe badania wykazały, że owoce posiadają nieprawidłowości w zakresie cech organoleptycznych. Mowa tu zarówno o wyglądzie jak i barwie co spowodowane było obecnością plastiku.
Mrożone maliny z Ukrainy transportowane były w workach papierowych po 25 kg każdy. Łącznie było ich 800, co daje 20 ton owoców. Ładunek ma zostać cofnięty za naszą wschodnią granicę.
To nie jedyny tego typu przypadek. Rzeszowski IJHARS wydał dwie podobne decyzje co do importowanych z Ukrainy nasion lnu. Podczas kontroli natrafiono na martwe szkodniki. Łącznie cofnięto 44 ton ładunku.
Wiceminister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stefan Krajewski zapewnił, że trwa nadrabianie bezczynności poprzedników. Zwiększenie kontroli ma przynieść wymierne efekty. Podkreślił również, iż nic co nie spełnia europejskich norm nie ma prawa przekroczyć granicy.
32 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wasze maliny nie są lepsze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wracaj bronić ojczyzny bohaterze..!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wczoraj się urodziłeś? to przecież nieważne. Ważne że mają papiery w porządku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To pakuj się i wracaj do kijewa. Nasze 800+ nie jest dla was!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszystkich moskali już ubiłeś? Jak nie są lepsze to po co tu siedzisz bohaterze?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Więc wracaj i konsumuj swoje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież to nic złego te martwe szkodniki to przecież białko
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie przeżyły potraktowania agresywnym insektycydem. Może już mają parę lat, ale chemia je zabezpieczyła na wieki.