Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Ukradł 10 czekolad i uderzył sprzedawczynię w głowę. Grozi mu 15 lat więzienia

42-letni mieszkaniec Puław odpowie za kradzież 10 czekolad i uderzenie sprzedawczyni w głowę. Mężczyzna był już karany za przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu i mieniu i odbywał z tego tytułu karę pozbawienia wolności. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany.

fot. Policja Puławy

Do zdarzenia doszło doszło 8 stycznia br. w Puławach. Jak ustalili policjanci, do jednego ze sklepów spożywczych przyszedł klient, który najpierw rozglądał się chwilę, a następnie zaczął pakować do wewnętrznej kieszeni kurtki czekolady mleczne, po czym próbował opuścić sklep. Sprzedawczyni zauważyła całą sytuację i natychmiast podeszła do klienta żądając zwrotu towaru. Mężczyzna jednak odmówił oddania czekolad. Wtedy ekspedientka sama sięgnęła po część słodyczy, w wyniku czego udało się jej wyjąć z kieszeni 8 sztuk, ale dwóch pozostałych mężczyzna zaczął bronić. Po chwili agresywny klient odepchnął sprzedawczynię, zaczął szarpać, a następnie uderzył pięścią w głowę i uciekł.

Mundurowi ustalili świadków zdarzenia, zabezpieczyli zapis z monitoringu sklepowego oraz ustalili personalia napastnika.

– Okazał się nim 42-letni mieszkaniec Puław, karany wcześniej za przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu i mieniu. Został zatrzymany, trafił do policyjnego aresztu, a po przedstawieniu mu zarzutów został doprowadzony na przesłuchanie do prokuratora i sądu – przekazała komisarz Ewa Rejn-Kozak oficer prasowy KPP w Puławach.

Decyzją sądu puławianin został tymczasowo aresztowany na dwa miesiące. Za zuchwałą kradzież rozbójniczą w warunkach tzw. recydywy grozi mu kara do lat 15 pozbawienia wolności.

27 komentarzy

  1. Janusz
    Odpowiedz

    Zaraz Adżej go ułaskawi.

    1. Kobieta
      Odpowiedz

      Naucz się pisać wyksztalciuchu???!!dla takich jak ty to Pan Prezydent januszu

      1. Brawo ja
        Odpowiedz

        By być prezydentem trzeba mieć wszystko zapięte.
        Obecny ma nierozpatrzone protesty wyborcze.
        Do tego zgodność jego wyboru potwierdziły dwa pseudo wynalazki, obydwa nielegalne i już nie istniejące.
        Ale bez obaw za półtorej roku kończy się kadencja a wraz z nią immunitet.
        Później będzie prokuratura i komisje.

  2. war 321
    Odpowiedz

    i po co takich wypuszczac z wieznia?

  3. Brawo ja
    Odpowiedz

    Niech wyśle żonę do rezydenta pałacu prezydenckiego.
    Powie że jej zimno i nie potrafi temperatury podnieść w domu to na pewno go ułaskawi🤣

    1. Hwdpo
      Odpowiedz

      Pełowskie złodziejskie nasienie.

  4. Lubliniak
    Odpowiedz

    To prawy obywatel. Po oddaniu 5 litrów krwi nie dostał czekolady, więc działając pod wpływem szoku i roztargnienia, wziął je przypadkowo ze sklepu, jak pewien sędzia 50zł z lady na stacji benzynowej. Umorzyć, przeprosić i wypuścić jak tego sędziego. Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa.

  5. noo
    Odpowiedz

    Wystarczyło pójść oddać krew.

    1. Stefanek
      Odpowiedz

      Może i wystarczy są dwa warunki.
      Musisz być trzeźwy i zdrowy 😉

  6. Zuza
    Odpowiedz

    Zaraz zaraz, niech mu udowodni że nie chciał zapłacić. Wersja tu przedstawiona brzmi na niekorzyść dla ekspedientki, bo on tylko pakował, nie zdążył podejść do kasy i zapłacić, a ona mu wyrywała z jego kieszeni… wiem wiem ale tak to wygląda.

    1. Tom
      Odpowiedz

      Czytaj ze zrozumieniem 😞

    2. jahira
      Odpowiedz

      PObany patol z poszustów

  7. Grażyna
    Odpowiedz

    Jakie to były czekolady ?
    Nadziewane, gorzkie czy mleczne ?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia