Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Uciekinier Bartłomiej B., podejrzany o podwójne zabójstwo, został już osadzony w zakładzie karnym (wideo)

Dzięki prowadzonym na szeroką skalę intensywnym działaniom poszukiwawczym, podejrzany o podwójne zabójstwo 34-letni Bartłomiej B., który uciekł ze szpitala w Radecznicy, wczoraj został namierzony i zatrzymany. Jeszcze wczoraj wieczorem został przewieziony i osadzony w rzeszowskim zakładzie karnym.

fot. Policja Lublin

Wczoraj wieczorem, 16 października, na terenie województwa podkarpackiego zatrzymano poszukiwanego listem gończym 34-letniego Bartłomieja B. Mężczyzna, podejrzany o podwójne zabójstwo, ukrywał się w pustostanie w miejscowości Żarnowa. Na jego trop wpadli funkcjonariusze z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, tzw. „łowcy głów”, przy współpracy z kolegami z Rzeszowa. Dzięki ich operacyjnym działaniom udało się ustalić miejsce ukrycia niebezpiecznego przestępcy i doprowadzić do jego zatrzymania.

Kim jest Bartłomiej B.?

34-letni Bartłomiej B. jest podejrzany o dokonanie podwójnego zabójstwa, które miało miejsce w lipcu 2023 roku na terenie powiatu biłgorajskiego. Po zatrzymaniu, mężczyzna został tymczasowo aresztowany i przebywał w Zakładzie Karnym w Zamościu. Jednak podczas pobytu w szpitalu w Radecznicy, gdzie trafił po próbie samobójczej, udało mu się uciec. Do zdarzenia doszło 7 października, mimo nadzoru ze strony służby więziennej.

Od momentu ucieczki, policja intensywnie poszukiwała 34-latka, angażując codziennie około 300 funkcjonariuszy. Działania prowadzone były na szeroką skalę, obejmując obszary powiatu zamojskiego, biłgorajskiego oraz województwa podkarpackiego. W poszukiwaniach wykorzystano policyjny śmigłowiec, drony, psy służbowe oraz posterunki blokadowe na drogach. Policjanci kontrolowali pojazdy, a także weryfikowali wszystkie informacje od osób postronnych na temat możliwego miejsca pobytu uciekiniera.

Wielka operacja Policji

Poszukiwania Bartłomieja B. były zakrojoną na szeroką skalę operacją. W akcję zaangażowani byli nie tylko funkcjonariusze z Lublina, Zamościa i Biłgoraja, ale także policjanci z innych garnizonów, w tym z Rzeszowa. Do poszukiwań włączyli się również funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji, Zespół Poszukiwań Komendy Głównej Policji oraz Służba Więzienna. Wsparcia udzielili także funkcjonariusze Straż Granicznej.

Dzięki determinacji i doświadczeniu funkcjonariuszy z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób KWP w Lublinie, udało się namierzyć miejsce, w którym ukrywał się poszukiwany. Według ustaleń, Bartłomiej B. zmierzał w kierunku południowej granicy Polski i planował ucieczkę z kraju. Jednak dzięki szybkiej reakcji „łowców głów” jego plany zostały skutecznie udaremnione.

Jeszcze tego samego wieczoru, mężczyzna został przewieziony do Zakładu Karnego w Rzeszowie, gdzie oczekuje na dalsze postępowanie. Za podwójne zabójstwo grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Kim są „łowcy głów”?

Funkcjonariusze Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, znani jako „łowcy głów”, specjalizują się w poszukiwaniach osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości za najcięższe przestępstwa, takie jak zabójstwa, rozboje, czy przestępstwa seksualne. Ich zadaniem jest nie tylko namierzanie osób ściganych w Polsce, ale także współpraca międzynarodowa w ramach Europejskich Nakazów Aresztowania czy Czerwonych Not Interpolu.

Dzięki zaawansowanym metodom operacyjnym oraz ogromnemu doświadczeniu, „łowcy głów” są w stanie namierzać nawet najbardziej nieuchwytnych przestępców. Ich działania są często owiane tajemnicą, a skuteczność w namierzaniu zbiegów jest wynikiem wieloletniego doświadczenia oraz współpracy z innymi służbami.

Jak można pomóc?

Policja apeluje do społeczeństwa o przekazywanie wszelkich informacji na temat osób poszukiwanych. Informacje takie można przekazywać bezpośrednio do Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie pod numerem telefonu: 798 003 676.

Dzięki zaangażowaniu policjantów oraz współpracy służb, przestępcy nie są w stanie uciec przed wymiarem sprawiedliwości, niezależnie od tego, gdzie się ukrywają. Każdy przypadek skutecznego zatrzymania poszukiwanego jest kolejnym dowodem na to, że policja, dysponując odpowiednimi zasobami i narzędziami, potrafi skutecznie rozwiązywać nawet najbardziej złożone sprawy.

37 komentarzy

  1. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Odpowiedz

    By się przydali ci lowcy głów u nas czarnymstoku,w ciągu ułamka sekundy wyłapali by przestępców,a nasi policjanci z Radecznicy i szczebrzeszyna mówią tak – chcesz kogoś ukarać zrób mu sprawę cywilna ,albo cię zamkniemy

  2. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Odpowiedz

    I szybko znaleźli uciekiniera

  3. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Odpowiedz

    Auto ,które ukradł porzucił w lesie i ubranie szpitalne w między Bukowa a ciosmami,a w derylakach wyjadł kotom karmę ,a jak koty były kogoś ważnego,to właściel kotów się wkurzył nie szybko znaleźli uciekam niera

  4. Da się
    Odpowiedz

    Pewnie go pegazusem podsłuchali, w końcu służy do walki z przestępcami a nie opozycją.

  5. dzikidzik
    Odpowiedz

    tusk zadowolony, kolejny osadzony to kolejny głos na PO

  6. Rumun
    Odpowiedz

    Miał auto i zamiast jechać nim to spał w pustostanie? 😆 Zbierał jedzenie po marketach? Boże, większych bzdur nie czytałem…

    1. WAS
      Odpowiedz

      Jakbyś mu podrzucił ze dwa kanisterki paliwa…

  7. mietek
    Odpowiedz

    Mimo wszystko szkoda człowieka , pobłądził w życiu ale to też człowiek . Prowadzą go w tych łańcuchach i kasku bokserskim jak dzikiego zwierza a to człowiek przecie

    1. WAS
      Odpowiedz

      I tak trzeba. Nie wiadomo, czy przypadkiem nie zechce dać jakiejś ścianie z dyńki i znowu wylądować w szpitalu.

    2. krx
      Odpowiedz

      jak by ten „człowiek” z zimną krwią zamordował Ci bliskichm twojego ojca, matkę, rodzeństwo to byś tu zapewne nie chciał nawet patrzeć jak idzie skuty w te łańcuchy tylko odrazu chciał go na stryczek 😉

  8. WAS
    Odpowiedz

    Gdyby nie to, że ktoś pewnie wykazał się obywatelską postawą, mogliby jeszcze długo z determinacją, doświadzeniem, zaangażowaniem i przy użyciu zaawansowanych metod operacyjnych go sobie szukać.

    1. G Sz
      Odpowiedz

      Oczywiscie, policjanci bez informatorów i sprzedawczykow sa gó_no warci i te działania śmieszne operacyjne mogą sobie wsadzić w policyjne 4 litery.

  9. Paw.
    Odpowiedz

    „Dzięki zaawansowanym metodom operacyjnym oraz ogromnemu doświadczeniu, „łowcy głów” są w stanie namierzać nawet najbardziej nieuchwytnych przestępców. Ich działania są często owiane tajemnicą…”. OK, rozumiem, że zaangażowanie dziesiątek policjantów do łażenia po lasach i łąkach to pijar dla ciemnego ludu i poszukiwanego, żeby czuł się komfortowo i wychylił z nory…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy