Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Tragiczny wypadek z udziałem rowerzysty. Mężczyzna zmarł na miejscu zdarzenia (zdjęcia)

Znane są okoliczności wczorajszego, tragicznego wypadku drogowego w Gołaszynie z udziałem rowerzysty. W wyniku potrącenia przez pojazd ciężarowy śmierć na miejscu poniósł 71-latek.

Do zdarzenia doszło we wtorek po godzinie 14 w miejscowości Gołaszyn w powiecie łukowskim, na drodze krajowej nr 63. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku drogowym z udziałem trzech pojazdów. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Pracujący na miejscu wypadku policjanci razem pod nadzorem prokuratora ustalili wstępnie, że kierujący ciężarowym mercedesem 43-latek z powiatu lubelskiego, uderzył w tył samochodu marki Iveco, którego kierującym był 39-latek z województwa małopolskiego. Uderzone w tył iveco zjechało na lewą stronę drogi, natomiast mercedes uderzył w jadącego po jezdni rowerzystę. Po uderzeniu ciężarówka zjechała na przydrożne pole.

71-letni rowerzysta doznał poważnych obrażeń ciała i zmarł na miejscu wypadku. Kierujący pojazdami byli trzeźwi. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia.

(fot. Policja Łuków)

35 komentarzy

  1. Marian
    Odpowiedz

    Droga krajowa DK19 miejscowość Żakowola. Jest chodnik a rowery jadą droga krajową. Bo co chodnikiem nie wolno! Bo narażać życie to wolno swoje i innych ale chodnikiem to nie łaska? A pieszego żadnego bo to wiocha i nikt tam nie chodzi. Może sołtys, wójt, komendant powiatowy poprzez OSP zrobi zebranie, ulotki przygotuje, że zaleca korzystanie z chodnika przez rowerzystów i karani nie będą to. Gdyby ten chodnik miał szerokość 2m to byłby obowiązek poruszania się nim rowerem. Do dzieła sołtysie, do dzieła druhowie z OSP!

    1. ?
      Odpowiedz

      To niech prowadzą rowery jak się boją o życie.

    2. Jurny Stefan
      Odpowiedz

      „Gdyby ten chodnik miał szerokość 2m to byłby obowiązek poruszania się nim rowerem.” – to nie jest prawda.

      1. Kuba
        Odpowiedz

        W każdym kłamstwie jest ziarno prawdy.
        Gdyby ten chodnik miał 2m szerokości, to wolno by było nim jechać na rowerze (bo to jeden z 3 wyjątków, w których dopuszcza się jazdę rowerem po chodniku).

        1. a jak jest?
          Odpowiedz

          @Kuba co to znaczy „jeden z 3 wyjątków”?
          Przepis mówi wyraźnie:
          Art.33.5 Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jest dozwolone wyjątkowo, gdy:
          2) szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów
          I nie ma tutaj wyjątków – wszystkie te warunki muszą być spełnione jednocześnie.
          Jeśli na tym odcinku nie ma „wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów” ale jest ograniczenie prędkości do 50 km/h – to nie masz prawa jechać tym chodnikiem nawet gdyby miał 5m szerokości (pomijam inne sytuacje np. opieka na dzieckiem w wieku do 10 lat czy warunki pogodowe).
          Poza tym wspomniany przepis zezwala a nie nakłada obowiązek i @Jurny Stefan słusznie napisał, że taki obowiązek jest nieprawdą.

  2. Franio
    Odpowiedz

    Jeszcze jedno. Dobrze wiemy, jak brzmiały by komentarze, gdyby wypadek był spowodowany przez rowerzystę. Pisano by, że to święte krowy, że nie znają przepisów, że nie mają PJ/OC, że jeżdżą jak chcą.
    Co się jednak stało, że w tym przypadku nie piszemy tego samego o sprawcy wypadku?

  3. KristOF
    Odpowiedz

    Twój komentarz jednoznacznie wskazuje,że nie czytasz uważnie albo masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem.

  4. alo
    Odpowiedz

    Czytam uważnie tekst i zastanawia mnie skąd między tymi ciężarówkami wzią się ten rowerzysta? Przeczytajcie uważnie a dojdziecie do takiego samego wniosku

    1. no to czytaj dalej
      Odpowiedz

      @alo nie wystarczy ileś tam razy przeczytać uważnie tekst.
      Ale z pewnością wystarczy aby przeczytać jeden raz ze zrozumieniem.

    2. WAS
      Odpowiedz

      Przeczytaj jeszcze kilka razy, wytęż umysł i postaraj się zgadnąć.

    3. Franio
      Odpowiedz

      Jest napisane w artykule. Pierwsza ciężarówka tak jakby ominęła (choć raczej wyprzedziła) z lewej strony rowerzystę po tym, gdy została uderzona z tyłu przez drugą ciężarówkę, czyli ciężarówka uderzająca wpierw staranowała poprzedzającą ciężarówkę i zepchnęła ją na lewy pas, a następnie najechała na rowerzystę.

      1. Franio
        Odpowiedz

        Warto by w opisie dodać, że wszyscy poruszali się w tym samym kierunku.

  5. gorszysort
    Odpowiedz

    No to sobie gościo narobił kłopotów…!

    1. Franio
      Odpowiedz

      Ta. Okaże skruchę. Powie, że na pewno nie oglądał filmu i poprosi Wysoki Sąd o to by przynajmniej nie zatrzymano mu Prawa Jazdy, bo pracuje jako kierowca zawodowy. Sąd da jakieś zawiasy i tyle „kłopotów”. Jakbyś przeczytał artykuł i miał choć 10% inteligencji społecznej/emocjonalnej, to zauważyłbyś, że w tym wypadku śmierć poniósł zupełnie niewinny człowiek i to jest prawdziwy kłopot, a nie zbita lampa w ciężarówce.

  6. endriu
    Odpowiedz

    Masakra …jedziesz sobie człowieku normalnie ,a tu cię z naprzeciwka rozjezdza cieżarówka i giniesz ty albo cała rodzina bo równie dobrze z naprzeciwka mogła jechać osobówka pełna ludzi ..bo jeden z drugim bez mózg , się spieszy

    1. Jurny Stefan
      Odpowiedz

      Jak z naprzeciwka? Przecież biedak dostał od tyłu.

    2. Русский тролл
      Odpowiedz

      Jak ktoś decyduje się na jazdę rowerem to znaczy że akceptuje takie ryzyko. Zwłaszcza w takich warunkach.

      1. Franio
        Odpowiedz

        To samo napiszesz, gdy chodnikowy rowerzysta przejedzie na chodniku twoje dziecko, czy twoją matkę? W mocniejszym wariancie, twoją matkę może przejechać równie dobrze cofający/zawracający na chodniku pojazd dostawczy – bez istotnej różnicy.
        Takie ryzyko chodzenia po chodniku można rzec.

        1. Franio
          Odpowiedz

          Przy każdym wypadku z udziałem motocyklisty (nie ważne z czyjej winy) można napisać, że takie ryzyko jazdy motocyklem. Jeździłeś kiedyś motocyklem? Przeżyłeś, czy tylko mózg Ci wypadł?

      2. Franio
        Odpowiedz

        Rower to jest najpopularniejszy środek transportu na świecie. Żadnego innego rodzaju pojazdu nie wyprodukowano w większej liczbie sztuk.

        1. akuk
          Odpowiedz

          Zdecydowana większość światowej fauny, czyli muchy i inne owady wybiera g….no więc na pewno jest to najpopularniejsze żarcie na świecie.

          1. Franio

            Bardziej błyskotliwe byłoby gdybyś napisał, że to głównie dzięki Azji, a nie brał przykład całkowicie nie związany z tematem.

          2. akuk

            Nie. Jest napisane tak, jak miało być napisane. I nic innego nie byłoby bardziej błyskotliwego.

          3. Franio

            Dla owadów, być może i tak. Ale nie rozmawiamy o żarciu dla zwierząt, lecz o środkach transportu dla ludzi.

      3. kaczafi
        Odpowiedz

        A co mają warunki do tego, jakby w lecie jechał to samo by było. Klasyczne zwolnienie przed rowerzystą a gość za nim się zagapił i wysprzęglił, z tym że nietypowe zakończenie. Ryzyko jest zawsze, i jadąc samochodem to może lepiej zostać w domu?

      4. Franio
        Odpowiedz

        Gdy ktoś zginie zimą w osobówce, po staranowaniu przez ciężarówkę, to znaczy że akceptuje takie ryzyko. Zwłaszcza w takich warunkach.

        1. akuk
          Odpowiedz

          Ja akceptuję. A ty nie? To okop się i siedź w dołku.

          1. Franio

            Dobrze. Nic mi do tego. Tylko obyś jeszcze potrafił innych na drodze także zaakceptować.

          2. Franio

            zaakceptować normalnych uczestników. Ja nie mam zamiaru akceptować pijaków za kierownicą (obojętne czy roweru czy samochodu) czy piratów drogowych.

      5. Dejavi
        Odpowiedz

        Poj…..ło Pana. Co Ty piszesz za brednie.

        1. megilub
          Odpowiedz

          a ja nie będę zaskoczona jak się okaże, że ta pierwsza ciężarówka zahamowała gwałtownie bo ten rowerzysta się zachwiał…i dlatego ta druga w nią uderzyła…a potem już obie bezwładnie leciały na śliskiej jezdni…zima to nie jest czas żeby jeździć rowerem

          1. Piotrek

            Kierowca ciężarówki wie czym jedzie, a jak nie wie to cóż… ślepy w karty nie gra.

  7. Franio
    Odpowiedz

    Zaraz wyczytamy, że winny jest rowerzysta bo nie miał dzwona w rowerze, albo, że powinien bardziej uważać, a nie rumakować na drodze swoim pojazdem o mocy 0,05 KM, bo się naczyta czegoś tam w PoRDzie czy na forum.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Albo, że powinien czterokołowcem (pot. quadem) czy skuterem śnieżnym jechać po polu, bo droga jest dla samochodów.
      Tak czy inaczej, główna przyczyna wypadku zostanie pominięta, za to zaraz wyczytamy, że rowerzyści nie są bez winy, że jeżdżą bez OC, bez świateł, albo po chodnikach.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy