Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

To od niej zaczęła się sokola saga w Lublinie. Chcą upamiętnienia Wrotki na muralu

Wrotka jako pierwsza osiedliła się w Lublinie rozpoczynając historię sokołów wędrownych w stolicy naszego regionu. Obecnie ich życie śledzą tysiące osób. Stąd też pomysł upamiętnienia samicy.

fot. lublin112.pl

Radna Rady Miasta Lublin Magdalena Szczygieł-Mitrus złożyła do władz miasta propozycję wykonania muralu poświęconego sokołom wędrownym w Lublinie. Ma to być forma upamiętnienia samicy Wrotki, której burzliwe losy rozsławiły sokolą rodzinę w całym kraju, a jej życie śledzą tysiące miłośników tych ptaków.

Gniazdo na kominie elektrociepłowni Wrotków zostało zamontowane na początku 2016 roku po tym, jak dostrzeżono w okolicy sokoła wędrownego. Była to pochodząca w Włocławka samica. Otrzymała ona imię Wrotka. Niebawem dołączył do niej samiec z Płocka – Łupek. Pierwszy lęg miał miejsce w 2018 roku.

Od 2019 roku życie sokolej rodziny można podglądać na żywo dzięki zamontowanym w gnieździe kamerom. Przez ostatnie lata internauci byli świadkami wielu trudnych chwil. Mowa tu o kilku przypadkach otrucia ptaków, czego ofiarami padały samce i młode. Wrotce za każdym razem udawało się przeżyć.

Wszystko jednak wskazuje na to, że do czasu. Przegrała bowiem walkę o gniazdo z młodszą samicą z Warszawy i od tamtej pory ślad po niej zaginął. Wszystko wskazuje na to, że prawdopodobnie straciła życie broniąc swojego wieloletniego terytorium.

– Wrotka jako pierwsza osiedliła się w Lublinie rozpoczynając piękną historię tego gatunku w naszym mieście. Stała się pewnym jego symbolem. Od 2024 roku gniazdo w Lublinie stało się najczęściej obserwowanym miejscem. Niestety w miniony piątek zakończyła się pewna historia. W związku z tym, że była pierwszym sokołem, który na swoje miejsce bytowania lata temu wybrał nasze miasto, rozsławił je i przyciągnął wielu obserwatorów i turystów wnoszę o wybranie miejsca i wykonanie muralu upamiętniającego to wyjątkowe, waleczne i odważne stworzenie – interpeluje Magdalena Szczygieł-Mitrus.

Jaka będzie decyzja miasta w tej sprawie, dowiemy się już niebawem.

23 komentarze

  1. Hans Klotz
    Odpowiedz

    Zróbcie konferencję prasową, wiec, potem piknik rodzinny z tej okazji a potem marsz „wywrotki” i oczywiście kampanię medialną. A potem to już łatwo pomniki rocznice miesięcznice kwartalnice. Tylko nie u nas i nasze za nasze pieniądze.

    1. Posel
      Odpowiedz

      Kretyn, idź się leczyć bo to ostatnia szansa

    2. Jano
      Odpowiedz

      Nie zesraj się. XD

    3. Hahah
      Odpowiedz

      I cyk milion minusów, bo się fejsbukowe Grażyny skrzykną, że ktoś im telenowelę obraża.

      1. Mareczek z Na Wspolnej
        Odpowiedz

        Minusy raczej za szydzenie i brak jakiejkolwiek wrażliwości. 🙂 Ale jak się nie ma nic wartościowego do wniesienia, to się pisze takie wypociny.

  2. Gołębiarz
    Odpowiedz

    Od razu napiszcie do Hollywoodu żeby jej film nakręcili. Kara boska ją spotkała za zabijanie gołębi, tyle w temacie

    1. Mareczek z Na Wspolnej
      Odpowiedz

      A co, miała jeść ziarno? Wiesz jak działa łańcuch pokarmowy albo co to jest drapieżnik? Oby ciebie spotkała kara za jedzenie mięsa, bo ty akurat nie musisz go spożywać, a też zabija się zwierzęta tylko dlatego, że gołymbiorz by zjadł kaszanki.

    2. wojard
      Odpowiedz

      Upośledzenie wzięło górę. Tworki czekają.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia