Popołudniowa burza, jaka pojawiła się dziś nad Lublinem, połączona była z niezwykle intensywnymi opadami deszczu. Jak wynika z danych meteo, najmocniej padało w rejonie Kośminka, gdzie w ciągu godziny spadły aż 34 litry wody na m.kw. W pozostałych dzielnicach było to w granicach 20-22 litrów.
To sprawiło, iż deszczówka zaczęła spływać w niżej położone miejsca. Zalane zostały niektóre ulice. Problemy z przejazdem wystąpiły m.in. na ul. Morwowej, Witosa, czy też Głębokiej. W wielu miejscach kierowcy, którzy wjechali w głębokie kałuże, już z nich nie wyjechali.
Jak wskazują miejskie służby, przy tak silnych opadach system kanalizacji deszczowej nie był w stanie odprowadzić wody spływającej na ulice. Obecnie sytuacja zaczyna się poprawiać.












(fot. wideo – lublin112.pl, nadesłane – Maciek, Monika, Sławek, Radosław, Karolina, Paweł, Michał)
58 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czy studzienki są czyszczone, udrażnianie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
10/10 I szukajcie winnego w betonie, z rok temu remont na Witosa pomogło?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak się wykryje zatkanie to są, czyli teraz będą.
Następne czyszczenie jak będzie kolejne zalanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wincyj betonu i wycinanie drzew
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba wszystko bardziej betonować…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niektóre z pojazdów, są już dostępne w serwisie olx.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie się teraz podzieją żółwie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żądam betonu ,dużo betonu wtedy po godzinie deszczu będzie cebulakowo zalane
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie wina betonu. Woda zawsze stoji w dole.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Więcej betonu.
2 godziny deszczu i lament.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wincie betonu. Wiadomo, że woda zawsze spływa w dół i gromadzi się w zagłębieniu.🤓😎
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z tym że woda spływa do zaniżeń w terenie się z Tobą zgadzam , ale że beton nie ma z tym nic wspólnego już nie , w każdy centymetr niezabetonowanej gleby coś wsiąka , w jednym miejscu mniej w drugim więcej także beton wg. mnie ma duże znaczenie jeśli chodzi o podtopienia.