Trwają obecnie szczepienia w ramach Narodowego Programu Szczepień przeciwko COVID-19. Seniorzy zapraszani są do punktów szczepień w całym kraju, również w Lublinie. O niepokojącej sprawie powiadomił nas Czytelnik, który był świadkiem, jak ściśnięty tłum seniorów oczekiwał w małej poczekalni szpitala przy ul. Abramowickiej. Jak nam przekazał, osoby te niemal jedna na drugiej stały lub siedziały na korytarzu bez zachowania dystansu.
O sprawę zapytaliśmy rzeczniczkę lubelskiego NFZ, dlaczego dopuszczono do takiej sytuacji w trakcie szczepień.
– Informuję, że za organizację punktu szczepień odpowiedzialny jest podmiot prowadzący punkt szczepień. Zaś w kwestiach przestrzegania zasad epidemicznych proszę o kontakt z Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w Lublinie, która sprawę wyjaśni w ramach swoich kompetencji. Dodatkowo Lubelski Oddział NFZ skieruje do wszystkich podmiotów prowadzących punkty szczepień w kierunku koronawirusa, pismo przypominające, że organizacja procesu szczepienia powinna uwzględniać separację osób szczepionych od pozostałych pacjentów, co może być realizowane poprzez wyodrębnienie lokalu i ciągów komunikacyjnych lub rozdzielenie harmonogramów przyjęć. Były to wymagania organizacyjne określone w naborze do Narodowego Programu Szczepień – poinformowała nas Małgorzata Bartoszek Rzecznik Prasowy Lubelskiego OW NFZ.
Jak wiemy, z danych publikowanych przez sanepid w 2020 r., to szpitale, przychodnie i SOR-y były jednymi z głównych miejsc, gdzie dochodziło do zakażeń koronawirusem. To tam pojawiały się ogniska epidemiczne. Niestety w pewnym momencie sanepid w całym kraju zaprzestał publikacji takich danych. Jak ustaliliśmy, był to odgórny nakaz. Nie wiemy więc, gdzie obecnie dochodzi do zakażeń i jakie są główne ogniska epidemiczne. Opinia publiczna nie może zapoznać się z aktualnymi zagrożeniami związanymi z tymi ogniskami.
Kolejna podobna informacja, jaką otrzymaliśmy od Czytelnika, dotyczy tłumów osób oczekujących na badania w Ośrodku Medycyny Pracy przy ul. Projektowej w Lublinie.
– Jak co roku pracodawca wysyła na badania kontrolne, tak co roku ciągłe czekanie. Jestem na badaniach od 7 godziny. Jeżeli chodzi o laboratorium i EKG to nie mam żadnych zastrzeżeń, jest szybko. Schody zaczynają się, gdy przychodzi kolej na badania u okulisty, tam trzeba spędzić w kolejce około godziny. Po wszystkich badaniach, aby dostać się do orzecznika musimy poczekać, aż łaskawie Pani doktor przyjedzie do pracy. Jest godzina prawie 11, a lekarza brak. Na korytarzach masa ludzi do pokoju 118 czeka ok 40 osób, w głośnikach co chwilę komunikat, żeby zachować dwa metry odległości. Niestety, żeby to spełnić, połowa osób musiała by wyjść z budynku. Nie wiem, czy tak jest codziennie, ale podejrzewam, że dzień jak co dzień – napisał Czytelnik.
O sprawę zapytaliśmy lubelski sanepid. Jak przekazała nam Katarzyna Wnuk, Rzecznik Prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie, do tej pory nikt nie zgłaszał w takiej lub podobnej sprawie zastrzeżeń. Po naszym sygnale, otrzymaliśmy zapewnienie, że miejsca takie zostaną skontrolowane.
Sygnały o przepełnionych poczekalniach m.in. w niektórych lubelskich placówkach świadczących prywatne usługi medyczne, czy wykonujące kontrole badania pracownicze, dostajemy od jakiegoś czasu. W dobie walki z epidemią, skupiono się na karaniu właścicieli restauracji, a zapomniano o kontroli miejsc, gdzie gromadzą się ludzie w zamkniętych pomieszczeniach, przebywają ze sobą długi czas, gdzie również nie zachowują pomiędzy sobą dystansu.
(fot. nadesłane)
28 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
podobnie jest w sanitasie, tłumy do rejestracji, tłumy przed gabinetami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapraszam do COZL, tam to dopiero zachowanie odległości…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przeszkadza tłum seniorów ściśnięty w małej poczekalni, prawie jeden na drugim – da sie rade, od jutra na tej małej poczekalni będzie 2-3 seniorów, a reszta pod chmurką przed wejściem na tą małą poczekalnię – tak normalnie, po polsku. 😆
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie to miałem napisać: jutro będą czekać na deszczu..!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Luxmed Koncertowa tłumy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na Projektowej to jakieś luzy. Rok temu, początek marca – 6,5 godziny wizyta, z tego 4 godziny czekania na okulistę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ida baranki na rzeź…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kogo covid nie wykończył to zawsze jeszcze trochę osób opuści grono stypendystów ZUSu… z pomocą „szczepionki”…!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wutłumacz seniorowi że ma na daną godzinę. On ma czas, to sobie przyłaži godzinę wcześniej żeby poplotkować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale to bary i restauracje są zagrożeniem a nie kichające i prychające dziadki w przychodniach.
W takiej kolejce zawsze można spędzić miło czas i pogadać z kimś kogo bardzo dawno się nie widziało, taka okazja może się już nie zdarzyć 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sanepid ty ***!!!! taki żart..! hihi
Tak poważnie naprawdę myślisz że autobusy jeżdżą co 15 min a senior podbiegnie jak się autobus spóźni…?
Problem jest w systemie szczepień a nie w seniorach, którzy są przestraszeni i zdezorientowani machiną propagandowa TVP… i mimo ryzyka i braku badań tych eksperymentalnych specyfików zwanych „szczepionkami” na interakcje z innymi lekami o którym już ta sama TVP nie informuje…. idą do szczepień bo tak im w tv powiedzieli…
Z drugiej strony jak ktoś nie rozumie o co tu chodzi i leci bezkrytycznie się szczepić to mało go szkoda…!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale o co wam chodzi..? przecież za chwilę będą „zaszczepieni” i bezpiecznie…! Czy nie..?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Seniorzy zachowują się normalnie, nie ma co szukać sensacji.