– Od momentu jak jest ciepło, codziennie, od godziny 23, jak tylko wyłączą się światła drogowe, słychać na Wieniawie do godziny 1-2 w nocy ciągłe piłowanie silników, pisk opon i głośne wydechy. Jest dosłownie głośniej niż w dzień, aż nie da się spać. Chciałem dodać zgłoszenie na policyjną mapę zagrożeń bezpieczeństwa, ale widzę, że już jest kilka w tym miejscu – relacjonuje Czytelnik.
Faktycznie, na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa widać zgłoszenia dotyczące problemu, który opisuje nasz Czytelnik i jest ich kilka w rejonie ul. Poniatowskiego i al. Smorawińskiego. Co więcej, zgłoszeń na mapie dotyczących nielegalnych rajdów samochodowych na ulicach Lublina jest znacznie więcej, m.in. na ul. Choiny, czy Jana Pawła II. Problem ten zgłaszany jest również na ulicach znajdujących się w centrum miasta, m.in. na ul. Narutowicza.
– Mam dziwne wrażenie, że cały Czechów i Choiny to w nocy jedna wielka motoryzacyjna dzicz – mieszkają tutaj tysiące ludzi, policja pojawia się tylko w momencie, gdy jeżdżą naprawdę patologiczne samochody, z dospawanymi rurami zamiast zderzaków, o czym z resztą ostatnio pisaliście. Jak ktokolwiek na jutro rano iść do pracy, na godzinę 7, skoro do 2 w nocy nie da się spać?! – pyta nasz Czytelnik.
Policjanci na bieżąco prowadzą kontrole w miejsca zaznaczonych na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa, co więcej w trakcie nocnych działań zatrzymują miłośników nocnych wyścigów i tzw. drifterów. Mieliśmy już okazję do opisywania takich kontroli, po zakończeniu których pojazdy odjeżdżały na lawetach, a miłośnicy „głośnej” jazdy otrzymywali wysokie mandaty i punkty karne. Nocne działania mundurowych prowadzone są systematycznie, a pomocne w karaniu kierowców są m.in. nagrania z miejskiego monitoringu.

(fot. pixabay.com\ilustracyjne)
67 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Był tor w lublinie to nowobogackie osoby protestowaly i zamkneli
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież ci rajdowcy mogą sobie wybudować własny tor gdzieś na uboczu, otoczyć go ekranami i tam się zabijać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bez żartów, główny prowodyr co ma okna na miejsce po torze, niejaki pituch nowoboaczem…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak był tor, to ta sama dzicz z niego nie korzystała bo trzeba było zapłacić. Urządzali sobie wtedy wyścigi swoich trupów po Inżynierskiej. Więc skończ pisać bzdury o torze…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tor był, a dzicz piłowała i tak na ulicach. Obecność toru niewiele by zmieniła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A teraz jest parking przy Arena.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak nie ma kib_la to s_ra_sz na stole ?