Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Świadkowie wyciągnęli spod samochodu złodzieja katalizatorów

Dzięki reakcji świadków na jednej z ulic Lublina został zatrzymany złodziej katalizatorów. Mężczyzna wpadł na gorącym uczynku.

W minioną środę około godziny 1:30 dyżurny lubelskiej policji otrzymał zgłoszenie od świadka, który oświadczył, że wspólnie z kolegą ujął złodzieja katalizatorów.

Na miejscu interweniowali policjanci. Jak się okazało, mężczyźni idąc ulicą usłyszeli dźwięk stukania wydobywający się spod jednego z samochodów zaparkowanych przy ulicy Bazylianówka. Gdy podeszli bliżej zauważyli, że auto jest podniesione lewarkiem, a pod spodem leży jakiś mężczyzna. Świadkowie od razu wyciągnęli sprawcę spod auta i wezwali na miejsce patrol.

43-latek odpowie wkrótce przed sądem za kradzieże katalizatorów. Jak ustalili policjanci, mężczyzna ma na koncie około 10 takich czynów. Straty spowodowane jego działalnością oszacowano na ponad 10 tys. złotych.

Mężczyzna został oddany pod dozór policji. Teraz grozi mu do 7,5 roku pozbawienia wolności, ponieważ działał w warunkach recydywy.

(fot. pixabay.com)

31 komentarzy

  1. Sprzedam Wapno
    Odpowiedz

    ..ale parę kopów dostał?:D

  2. andy
    Odpowiedz

    lewarek się nie omsknął ???

  3. Gość
    Odpowiedz

    A nie prościej było kopnąć w lewarek….

  4. ICO
    Odpowiedz

    no to może sie h.. przyzna do hondy accord w której też naprawiał po nocy katalizator niecałe dwa tygodnie temu na tatarach na gospodarczej!!! dobrze mu kuta…nowi

  5. erty
    Odpowiedz

    1000zl jeden katalizator ciekawe gdzie za tyle wymienia?

    1. .
      Odpowiedz

      Zależy jaki. cena od ok. 200 zł w górę.

  6. alo
    Odpowiedz

    Powinni zwolnić lewar i pójść dalej. Dziad zostałby pod samochodem

  7. Franio
    Odpowiedz

    Samochód to się trzyma w garażu.

    1. Xyz
      Odpowiedz

      Wiadomo, przecież każdy ma garaż. Normalka.

    2. B.
      Odpowiedz

      Mam postulat – garaż do każdego mieszkania! Co ty na to?

      1. Wolak
        Odpowiedz

        Innych mieszkań+ się nie buduje, tylko z garażami

  8. Łukasz
    Odpowiedz

    Kiedyś to było normalne, dziś bym był przestępcą. Dawno temu również leżałem pod samochodem i stukałem, wymieniając zawieszenie, miskę olejowa i podobne. Robiłem to nie raz w nocy, i auto także podlewarowane. Kiedyś nikt nic mi nie powiedział, raczej ludzie się dziwili, że to możliwe. A teraz? przyjechała by milicja, i to nie po to by mi pomóc wybić sworzen. Chore czasy nastały, cierpią normalni przez idiotów.

    1. B.
      Odpowiedz

      Ja tak dalej potrafię naprawiać. Ostatnio przez ponad 1h ciąłem sprężynę na parkingu ponieważ pękła i pruła oponę. trzeba było ją brzeszczotem wyciąć i pojechać do mechanika na wymianę. Może jakbym wiedział że laweta tylko 80 zł to bym się nie męczył z tym godzinę. Tym bardziej że to nie moje auto było 😛

      1. Łukasz
        Odpowiedz

        Ja złodziejom mechanikom nie daję zarobić. Pozdrawiam manualnych.

      1. Łukasz
        Odpowiedz

        A weź się pan. W czterech mam co myślisz.

    2. antysebix
      Odpowiedz

      rzeczywiśćie masz problem, łapią cię świadkowie, wzywają milicję, ty mówisz, że to twoje auta i je naprawiasz, pokazujesz dowód rejestracyjny i jest po sprawie. rzeczywiście, cieżkie czasy

    3. Pastafarianin
      Odpowiedz

      Wtedy nie było katalizatorów ani przepisów o ciszy nocnej.

      1. gśoć
        Odpowiedz

        Teraz też nie ma przepisów o ciszy nocnej.

        1. yaneck
          Odpowiedz

          Zasadniczo to nie ma czegoś takiego jak „cisza nocna”, ale jest coś takiego jak:

          Artykuł 51 § 1 Kodeksu wykroczeń
          Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

          1. gśoć

            Nie dość, że „zasadniczo” to art. 51 §1 KW, obowiązywał jeszcze przed „tamtymi czasami”. Do dzisiaj nie był nowelizowany od 1971r.

    4. Pan Tofelek
      Odpowiedz

      No ciekawe czy miał kluczyki do samochodu w którym „naprawiał” katalizator

  9. babcia Frania
    Odpowiedz

    a nie lepiej było opuścić lewarek ?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy