Do ujawnienia zwłok na jednej z posesji w Suchowoli w powiecie radzyńskim doszło w sobotę wieczorem. Córka, mieszkającej samotnie 78-latki, nie mogła się do niej dodzwonić. Pojechała więc na miejsce i znalazła ciało leżące na podwórku w pobliżu budy dla psa. O sprawie została powiadomiona policja.
Pies był uwiązany na łańcuchu. 78-latka miała na ciele rany szarpane. Kobieta w wyniku odniesionych obrażeń wykrwawiła się. Pies należał do syna, ale pół roku temu on zmarł i zwierzęciem opiekowała się 78-latka. Kobieta prawdopodobnie karmiła psa i nie zdołała się obronić przed atakującym zwierzęciem.
Policjanci ustalają wszystkie okoliczności tego tragicznego zdarzenia pod nadzorem prokuratora. Pies został zabrany na obserwację.
2017-04-30 16:56:11
(fot. pixabay.com)
27 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O przypadku z koniem napisano by:” Koń nie skarży się i nie pyta, ale twarde ma kopyta”…
O psiej wdzięczności za opiekę, żaden poeta jeszcze nie napisał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pies atakuje tylko ze strachu, lub kiedy ktoś celowo wytresował go w sprzeczności do jego natury.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest jeszcze coś takiego, jak obrona żarcia. Jednego kury z budy wygonią, drugi za ogon je tam wciągnie. Wiadomo, bicie prowokuje agresywność, ale jak wytłumaczysz zamiłowanie niektórych psów do zabijania i zjadania kotów? Do czego są zdolne watahy pędzące za suką? Także stary pies staje się nieprzewidywalny, a gdy jest słusznych rozmiarów, staje się niebezpieczny. I pytanie; dlaczego istnieje lista ras zakazanych? Predyspozycje genetyczne kształtowane przez setki lat.