Do wypadku doszło w sobotę po godzinie 19 na Al. Racławickich w Lublinie. Na wysokości Ogrodu Saskiego potrącony został rowerzysta. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca toyotą kobieta poruszała się od strony al. Warszawskiej. Wykonując manewr skrętu w prawo, w drogę wewnętrzną prowadzącą do pobliskiego hotelu, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu rowerzyście, który jechał ścieżką dla jednośladów. W wyniku tego doprowadziła do zderzenia.
W wyniku wypadku cyklista doznał obrażeń ciała. Na pomoc ruszyli mu świadkowie, wśród których był ratownik z Grupy Poszukiwawczo Ratowniczej LA z Lublina. Poszkodowany został przetransportowany do szpitala.
Obecnie policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności zdarzenia. Nie ma utrudnień w ruchu.



(fot. lublin112)
28 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W łuni już debatują nad tym, aby kołowrotki miały pierwszeństwo na przejazdach kolejowych, także spokojnie, będzie jeszcze ciekawiej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten kto wymyślił pierszenstwo dla rowerzystów na takich ścieżkach rowerowych ,jest całkowicie oderwany od realiów i sprowadza tylko ja nich niebiezpieczenistwo utraty życia i zdrowia .Często kierowca auta nie jest w stanie zauważyć takiego rowerzysty ,bo żeby go zobaczyć musiałby odwrócić głowę pod nie osiągalnym kątem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgadzam się, że to jest problem z głową.
Ale nie dlatego, że należy „odwrócić głowę pod nie osiągalnym kątem”.
Problemem jest to, że tacy jak ty nie potrafią myśleć nie tylko będąc za kierownicą samochodu.
Tacy jak ty nie potrafią myśleć nawet analizując przepisy oraz opisywane wypadki i zdarzenia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nawet gdyby nie było wyszczególnionego pierwszeństwa dla rowerzystów na przejazdach rowerowych, to zawsze przy skręcie ustępuje się tym jadącym na wprost. Czy to w naszym kierunku, czy przeciwnym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tu nie ma jazdy na wprost w ciągu drogi, tylko rowerzysta goniący po przejeździe dla rowerów przecinając JEZDNIĘ po której jeżdżą auta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakbym sam pisał…
A durn* rowerzyści z silnikami elektrycznymi w rowerach jeżdżą po 60 km/h. W Lublinie są już rowerki co potrafią po 90 jeździć fabrycznie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba z roweru spadłeś i się mocno głową uderzyłeś.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co to teraz poduszki powietrzne w oponach rowerowych montują?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny kaskader. Jednego mniej i jest bezpieczniej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy rowerzysta dojeżdżając do skrzyżowania drogi dla rowerów z jezdnią zwolnił i zachował ostrożność zgodnie z zasadą ograniczonego zaufania, czy gonił na oślep, jakby droga dla rowerów była tunelem z polem siłowym?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czy samochód mający pierwszeństwo dojeżdzając do skrzyzowania zwalnia ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A nie? Gdy pociąg za szybko wjeżdża na przejazd kolejowy, to wtedy winnym zderzenie jest kierujący pociągiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rowerzysta zjeżdżając z drogi dla rowerów i przejeżdżający przez jezdnię nie ma pierwszeństwa. To durny przepis, który jest bezmyślną kalką przepisu o pieszych, tylko że pieszy nie pędzi 20kmh przez przejście i kierowca widzi go kiedy dochodzi do przejścia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na jezdni jest namalowany przejazd rowerowy. Takie przepisy są w całej Europie, jak można pisać, że to durny przepis. Ja codziennie widzę takich mundrych co przejeżdzają znak STOP i pewnie też twierdzą, że to durny przepis aby trzeba było się zatrzymać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w punkt
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak. Rozpędzony rowerzysta nie zatrzyma się w miejscu. A ustąpienie pierwszeństwa polega na tym, żeby kierującego innym pojazdem nie zmuszać do istotnej zmiany prędkości.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zatrzymałby się gdyby jechał spokojnie po ulicy, a nie głupio gonił po chodniku zwanym drogą dla rowerów.