Do wypadku doszło w sobotę po godzinie 19 na Al. Racławickich w Lublinie. Na wysokości Ogrodu Saskiego potrącony został rowerzysta. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca toyotą kobieta poruszała się od strony al. Warszawskiej. Wykonując manewr skrętu w prawo, w drogę wewnętrzną prowadzącą do pobliskiego hotelu, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu rowerzyście, który jechał ścieżką dla jednośladów. W wyniku tego doprowadziła do zderzenia.
W wyniku wypadku cyklista doznał obrażeń ciała. Na pomoc ruszyli mu świadkowie, wśród których był ratownik z Grupy Poszukiwawczo Ratowniczej LA z Lublina. Poszkodowany został przetransportowany do szpitala.
Obecnie policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności zdarzenia. Nie ma utrudnień w ruchu.



(fot. lublin112)
28 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlatego dbając o wlasne bezpieczeństwo gdy jadę rowerem ponad 30km/h (gdy jadę 50 km/h przy ograniczeniu do 50 jadę też środkiem pasa) jadę ulicą pomimo, że jest ścieżka z przejazdami dla rowerów. Wiem, łamie przepisy i może kiedyś dostanę mandat ale wolę mandat niż zderzyć się przy 40 km/h. I mam w d**** tych którzy na mnie trąbią bo oni muszą łamać przepisy i przekraczać 50 a ja nie mogę łamać przepisów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zamiast pisać głupie komentarze to trzeba propagować znajomość przepisów i umiejętność zachowania się na drodze. Świat się zmienia, kiedyś nie było ścieżek rowerowych, nie było przejazdów rowerowych, ale teraz są, dlatego trzeba się do tego dostosować i tego nauczyć.
Jak skręcam i przecinam przejazd rowerowy to się zatrzymuje i patrzę w lewo i prawo czy nikt nie przejeżdza, kiedyś nie było przejazdów to nie musiałem.
Takie zdarzenie wydaje się nic wielkiego, ale nie. Nic wielkiego to jest stłuczka, a to jest wypadek. Jeśli poszkodowany ma coś połamane i będzie hospitalizacja w szpitalu a potem pół roku zwolnienia, rehabilitacji i to się skończy wypłata odszkodowania z OC rzędu kilkudziesięciu tyś zł. w zależności od obrażeń od 20 tyś do nawet 200 tyś.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak taki przejazd jest pół metra od jezdni i jeszcze za żywopłotem to ciekawi mnie w jaki sposób się zatrzymasz żeby mieć możliwość patrzenia w lewo i prawo? Chyba że skręcasz w prawo z lewego pasa. Poza tym przepisy zrobili dla rowerzystów jadących 10-15km/h a nie brali pod uwagę tych jadących ponad 40km/h jednocześnie uznając że motorower z napędem elektrycznym to zwykły rower.
Zatrzymując się przed każdym przejazdem i rozglądając masz marne szanse że ktoś Ci nagle nie wjedzie jak miałeś wolne a będziesz patrzył w drugą stronę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pierwsza ofiara kretyńskiej organizacji ruchu na tej alei. Niestety. Obawiam się że nie ostatnia…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak jeżdżą niektóre kobiety- sami widzimy…
Wjeżdża taka Danusia na rondo patrząc do przodu, bo do przodu przecież jedzie, nawet nie zwalniając…
A potem co chwila czytamy o wypadku…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rowerzysta miał prawie 2 promile.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Łukasz mnie uprzedził, trafił w sedno sprawy. Dać pieszym i rowerzystom infrastrukturę i prawa to u nas jak dać małpie granat.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak nie rozumiesz przepisów to nie komentuj
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie zmienia to faktu, że Rowerzysta jest ponad przepisami i cokolwiek się nie stanie to zawsze, powtarzam zawsze nie winny, a kierowca samochodu to robot i mysli szybciej od samochodu i jeszcze szybciej reaguje. Ja przepisów nie rozumiem i do konca życia nie zrozumiem, szczególnie takich.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No niezle przydzwonił 'grubaskiem’…. 🙁
Ścieżka przecina jezdnię czy to jezdnia przecina ścieżkę ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny pojac co ma ścieżki rowerowe za tor kolarski.