Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Sezon dopiero się zaczął, rower miejski już wrzucony do Bystrzycy (zdjęcia)

Choć dopiero przed kilkoma dniami rozpoczął się tegoroczny sezon lubelskiego roweru miejskiego, notowane są już pierwsze przypadki zniszczenia jednośladów. Jeden z rowerów został wrzucony do Bystrzycy.

Po raz kolejny informujemy o przypadku bezmyślnego zachowania użytkowników lubelskich rowerów miejskich. Tym razem jeden z naszych czytelników spacerując wzdłuż Bystrzycy, w rejonie Parku Ludowego, zwrócił uwagę na znajdujący się w wodzie przedmiot. Okazało się, że to jeden z rowerów miejskich, które zaledwie przed kilkoma dniami zostały udostępnione do użytkowania.

W ubiegłym roku wielokrotnie informowaliśmy o dewastacjach tych jednośladów. Niszczone było ich wyposażenie jak też całe rowery. Był też przypadek, jak jeden z 15-latków wypożyczył rower spod galerii handlowej, a kiedy skończył jeździć, porzucił jednoślad na torowisku w rejonie ul. Mełgiewskiej. Po chwili nadjeżdżający pociąg przejechał po rowerze. Jednoślad został całkowicie zniszczony, a jego wartość właściciel oszacował na kwotę ponad 1,5 tys. zł.

To również nie pierwszy raz, kiedy miejski rower znajduje się w rzece. W sierpniu ubiegłego roku znaleziono jednoślad leżący w Bystrzycy na wysokości os. Nałkowskich. Został zrzucony z kładki prowadzącej z pętli autobusowej na ul. Romera, do ścieżki rowerowej.

(fot. nadesłane – Piotr)

26 komentarzy

  1. ziomal
    Odpowiedz

    Nikt nie szukał ciała w rzece?

  2. Mumincool
    Odpowiedz

    Może się zdenerwował, że rower był w złym stanie technicznym?

  3. Wynajęty
    Odpowiedz

    Jeden rower w wodzie a sezon dopiero się zaczął, to co będzie jak sezon będzie w pełni, powstanie chyba nowa tama z rowerów na Bystrzycy.

  4. miszczu
    Odpowiedz

    Zastanawia mnie jedno – skoro do uruchomienia konta w systemie potrzebne są dane osobowe, następnie każdy rower posiada swoje jakieś oznakowanie w postaci np. numeru, to czy w trakcie wypożyczenia taki numer nie jest przypisywany tymczasowo do konta użytkownika? Przecież w takim przypadku jak ten z wielu można wyegzekwować odszkodowanie i nauczyć buractwo jak należy się zachowywać w cywilizowanym świecie.

    1. Krasnal
      Odpowiedz

      Bo i zostanie wyegzekwowane. Klient mimo że w trakcie czynu nie kojarzył ze światem to jednak pamiątka na budżecie zostanie i drugi raz się zastanowi zanim będzie próbował walczyć z systemem.

  5. kristof
    Odpowiedz

    to rezultat chołubienia przyjezdnych kmiotów przez łysego

  6. Hurcanan
    Odpowiedz

    Mentalnie dalej 40 lat za murzynami

  7. dawid
    Odpowiedz

    jeśli ci co biorą sporo kasy za ustanawianie prawa karnego postanowią, że za takie i inne podobne lub nie podobne temu występki przewiduje się karę śmierci osobiście się zobowiązuję za darmo ją wykonywać!

    1. aa
      Odpowiedz

      Oczywiście przesadzasz, ale coś w tym jest. Wandalizm to zbrodnia przeciw całemu społeczeństwu i powinna być dotkliwie (ale humanitarnie) karana. Myślę, że chłosta na pręgierzu pod ratuszem byłaby w sam raz.

  8. inSaiyan
    Odpowiedz

    Takie bydło powinno być utylizowane, nie ma co się bawić w jakieś grzywny czy kary pozbawienia wolności w zawieszeniu.

  9. haha
    Odpowiedz

    dużo przeróżnych wieśniaków w ostatnich latach zjechało do Lublina, nie wiedzą jak się zachować.
    Ostatkiem sił intelektu jakoś wypożyczył rower ale już nie wiedział jak zwrócić.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia