Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Rozpędzony volkswagen wypadł z drogi i koziołkował. Zginęła 18-latka AKTUALIZACJA

Tragicznie w skutkach zakończyła się brawura młodego kierowcy, który z nadmierną prędkością poruszał się drogą serwisową. W trakcie dachowania trzy osoby wypadły z auta.

Do wypadku doszło w piątek kilka minut przed godziną 19 w miejscowości Rudnik koło Lublina. Dachował tam pojazd osobowy marki Volkswagen. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego, policja oraz służba drogowa.

Jak wstępnie ustalono kierowca volkswagena jechał drogą serwisową wzdłuż obwodnicy Lublina. Na łuku jezdni rozpędzone auto wypadło z drogi, zjechało do rowu, a następnie wielokrotnie koziołkowało. Pojazdem podróżowały trzy osoby, dwóch młodych mężczyzn i kobieta. W trakcie dachowania wszyscy wypadli z auta.

Pomimo akcji reanimacyjnej nie udało się uratować podróżującej volkswagenem 18-latki. Kierowca oraz pasażer zostali przetransportowani do szpitali. Na miejscu pracują policjanci, którzy pod nadzorem prokuratury ustalają szczegółowe okoliczność wypadku.

Droga w obu kierunkach jest całkowicie zablokowana. Utrudnienia potrwają kilka godzin.

AKTUALIZACJA 22.04.2018
Jak nas poinformowano, prowadzone postępowanie wykazało, że autem kierował 22-latek, nie będący właścicielem pojazdu. 23-latek był zaś pasażerem.

2018-04-20 19:48:08
(fot. lublin112.pl)

110 komentarzy

  1. Komentujący
    Odpowiedz

    Naucz się pajacu ortografii

  2. Ta
    Odpowiedz

    Kto dał Ci prawo do oceniania tej dziewczyny? „Blachara”? I co to, ze jechała tym samochodem oznacza, ze była gorsza? Blachary nie szkoda? Coś się we mnie gotuje jak czytam takie komentarze. Jaka by dziewczyna nie była to jest ogromna tragedia i nie wiem jakom trzeba być człowiekiem żeby pisać takie rzeczy. Jeśli się nie ma nic mądrego do powiedzenia to się milczy. Dziewczynę znałam i nie pozwolę jej obrażać, wiec grzecznie proszę o ponowne przemyślenie swojej wypowiedzi 😉

  3. Lublinianka
    Odpowiedz

    Byłam wtedy w szpitalu na SOR z mama jak przywieźli tych dwóch chłopców, niesamowita panika i bieganina, inni pacjenci poszli na ostrzał, ale to nie ważne, rodzina pojawiła sie po około 2 h po wypadku, niesamowita tragedia, płacz i oczekiwanie pod salą operacyjną, 2 ciężkie przypadki w tym jeden krytyczny.
    Ale powiem Wam co powiedział jeden z pielęgniarzy z którym akurat rozmawiałam jak pobierał mamie krew, cytuję” Dać gówniarzowi samochód by pozabijał innych i nam wszystkim dał więcej roboty, całe szczęście że jeszcze po pieszych nie przejechał”
    To prawda, gówniarz 23 lata dostał samochód, ale to OK, ale żeby takie popisy robić to już przesada, bo inaczej tego nazwać nie można, szkoda….szkoda wszystkich, to ze zgineła dziewczyna, bardzo współczuję rodzinie, ale gdzie ta mądrość dorosłych ludzi za jakich się mają, te pasy??? Przecież to podstawa, jak można wsiąść do samochodu i nie zapiąć pasów?? tym bardziej że za kierownicą siedzi szczyl, który chce zaimponować swoja głupotą?
    Jak gówniarz przeżyje, to nieźle beknie za to i tak powinno być, bo zabił człowieka, jakby nie patrzeć.

    Współczuję tylko rodzinom, nie idiotom, którzy narażają drugie osoby.

    Wszystko się dzieje w szpitalu na Jaczewskiego w Lublinie.

    1. Ja.won
      Odpowiedz

      Gwoli ścisłości, ten „gówniarz” 23-letni, właściciel auta, który walczy wciąż o życie, był pasażerem, a nie kierowcą! Auto prowadził jego przyjaciel.

      Życzenie, żeby „gówniarz beknął jak przeżyje” pokazuje jedynie jakim podłym człowiekiem musi pani być @Lublinianka, żeby w taki sposób opisywać tę tragedię i cytować słowa pielęgniarza, które, swoją drogą, należy bez komentarza pozostawić, bo od tego jest, aby ludzkie życie ratować.

      Trzeba było jeszcze zdjęcia porobić jak ich przywieźli, a potem rodzinie czekającej pod salą i drżącej o życie syna i brata przez kilka godzin, to większy fejm byś pani @Lublinianka miała…

  4. Xxxx
    Odpowiedz

    zamknijcie w końcu mordy dla waszej wiadomości właściciel tego samochodu nie kierował tylko ten drugi chłopak skąd wiem a stąd, że ten co kierował od razu jak odzyskał przytomność sam się do tego przyznał … a właściciel samochodu w szpitalu walczy, więc zastanówcie się co Wy piszecie ….

  5. Minsjo
    Odpowiedz

    Jak macie wypisywać takie głupoty bez wiedzy to nie piszcie nic polaczki 🙂

  6. ludzie ehhh
    Odpowiedz

    Czytając Wasze komentarze włos się jeży na głowie… Zero współczucia, kondolencji, jakiejś takiej ludzkiej empatii, zginęła młoda osoba czyjaś koleżanka, siostra, córka, wnuczka itp. A Wy tylko jedziecie po całości, co Wam to da? Czy Wasze dziecko, czy sami jak byliście młodzi nie popełnialiście błędów, nie robiliście głupich rzeczy….z tą tylko różnicą, że nie zapłaciliście za nie najwyższej ceny jaką jest ŻYCIE.
    Kim, że jesteście by oceniać kto w tym wypadku miał zginąć? Nie my ludzie o tym decydujemy i patrząc na komentarze całe szczęście, bo powybijalibyście się nawzajem…

    1. Tett
      Odpowiedz

      Ja jak bylem młody to zrobiłej jeden błąd: wjechałem rowerem w strumyk

  7. Śmieszek
    Odpowiedz

    A gdyby wszyscy mieli zapięte pasy zapewne nic nikomu by się nie stało poza drobnymi urazami…
    Dziwią mnie tacy ignoranci.

  8. awerty
    Odpowiedz

    co to jest 200 km. Taki sam mam w pasacie B5

  9. ech
    Odpowiedz

    gość ma przeje* do końca życia ale może go stać.
    Ubezpieczyciel OC już znajdzie powód żeby zrobić regres, tyle przeróbek w aucie, zawsze coś znajdzie. Homologacja pewnie była na inną moc itd.
    tylko że żadne odszkodowanie nie zwróci życia dziewczynie, o rodzinie nie wspominając

  10. Syskal
    Odpowiedz

    Siedzenie z tyłu nie zwalnia z zapinania pasów. Poza tym nie było powiedziane gdzie siedziała dziewczyna. Sama jednak wiem, że pomimo zpiętych pasów ludzie umierają, bo tak zginęły moje 2 przyjaciółki a przy silnym uderzeniu pasy się urywają. Także specjalistom od pasów dziękujemy za komentarze!!

    1. lolo
      Odpowiedz

      pasy się nie urywają, chyba, że mysz przegryzła, pasy natomiast się wyciągają przy zderzeniu i po jakimś dzwonie należy wymienić pasy, ale tego nikt nie robi bo by to zdradziło jakiś feler przy sprzedaży, na każdym pasie jest data produkcji i jak samochód ma 10 lat a pasy 5 to już coś nie tak, dlatego handlarze z reguły nie wymieniają pasów

  11. Typowy Janusz
    Odpowiedz

    Nie ryj bo tam nie ma .

  12. Alabak
    Odpowiedz

    A mogło być tak że kilka dni wstecz policja wykonuje rzetelnie swoją pracę i reaguje na pojazd przed radiowozem który ma „czarne” światła z tyłu,zatrzymuje go i nakładając mandat karny zabiera jednocześnie dowód rejestracyjny samochodu.Tyle że policja ma to w d…..

    1. wujek Kleofas
      Odpowiedz

      Do tego zbyt dobra nawierzchnia na serwisówce wręcz wymusza szybką jazdę. No i ładna pogoda. Zatem wina policji, kładących asfalt i wyżu znad Rumunii.

  13. Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
    Odpowiedz

    A’propos wsadzania pieniędzy…
    Mój pasierb dostał auto jako prezent ślubny, a za tzw. weselne pieniądze, wiecie co najpierw kupił?
    Tubę i stosownej mocy wzmacniacz do radia z odtwarzaczem.
    To mu było najpotrzebinejsze.

  14. Anioł Cieć Dyżurny
    Odpowiedz

    Czyli, na polski tłumacząc: dzieci pobawiły się samochodzikiem

  15. Hd
    Odpowiedz

    Nie widzę żadnej poduszki .kto takiego gryza sprzedał ? Może ślepy jestem ale ani jednej nie wystrzelonej a takie auto powinno mieć co najmniej 4

  16. Kandahar
    Odpowiedz

    Prawdopodobnie wystarczyło ZAPIĄĆ PASY!!!

  17. Pepp
    Odpowiedz

    Poduszek wystrzelonych nie widać.
    Pytanie do expertów, czy ABS takie ślady hamowania zostawia?

    1. Frodo
      Odpowiedz

      Żeby były ślady hamowania, to trzeba uzyc hamulca, wątpię że w tym przypadku kierowca miał na to czas, skoro od razu wypadł z drogi i zaczął dachować

  18. tomasz2222
    Odpowiedz

    Ja jako kierowca od wielu lat przewożąc pasażerów uważam że nie tylko odpowiadam za siebie ale i za pasażerów których przewożę i nie tylko prędkość jest inna ale i staram się jeździć bezpiecznie bo nie tylko odpowiadam za siebie ale i też za innych z którymi jadę ,co prawda miałem stłuczkę bo było mokro i wpadłem w poślizg na mokrej nawierzchni chcąc zatrzymać się przed skrzyżowaniem moja wina i mam to na sumieniu nikomu krzywda się nie stała bo jechałem sam ale samochód poszedł na złom ech żałuję tej stłuczki ale ona wiele mnie nauczyła z tej stłuczki wyciągnąłem nauczkę.A co do niego (tego 18-latka) szkoda że on nie pomyślał za innych tylko za siebie nie jako kierowca odpowiedzialny lecz jako człowiek bezmyślny i przez jego bezmyślność i brak odpowiedzialności zginęła niewinna dziewczyna :).

  19. Xxxx
    Odpowiedz

    A skąd wiecie, że to akurat właściciel samochodu kierował?? Skoro wszyscy z samochodu wypadli ????

    1. M
      Odpowiedz

      Wiadomo, że to dziecko pewnego zamożnego tatusia z Puław.

      Masakra, zginęła dziewczyna przez popisy nieodpowiedzialnego człowieka. :/ 😐

      1. nic
        Odpowiedz

        ten synuś pana zamożnego nie kierował tego pojazdu

    2. QWERTY
      Odpowiedz

      Po obrażeniach klatki piersiowej/głowy kierującego, spowodowanych kierownicą.

    3. wujek Kleofas
      Odpowiedz

      Może taka taka będzie linia obrony. Zwalić wszystko na nieboszczyka.

  20. TheOne
    Odpowiedz

    200KM to nie bestia. To głupota kierującego i brak umiejętności logicznego myślenia. 65konna miarą też można dachawywalić jak w zakręt zamiast 70 wjedzie się 120. To taki przykład.
    Trzeba myśleć jak się jeździ. Koniec i kropka. Fizyki się nie oszuka.

  21. bazyl
    Odpowiedz

    Kiedy w końcu ktoś kompetentny w tym rządzie odpowiednio pomyśli i wprowadzi dość restrykcyjne przepisy dla takich młodocianych kierowców a raczej rzekł bym raczej „zabójców”.

  22. witold
    Odpowiedz

    czy byli trzeźwi ? czy byli świadomi jak jechali , nie byli na haju ? dlaczego taki tuning pod WRC , elementy zawieszenia grama rdzy widać jeszcze czerwony lakier , opony continental contact2 a młody nie dał rady utrzymać tej bestii na lekkim zakręcie ? ile to miało koni po tych czipowaniach ?

  23. Franio
    Odpowiedz

    Dzięki. Nie jestem sam.
    Pasażerowie nie odpowiadają za to co robi kierujący, ale wiedzą z kim wsiadają.

    To kierujący powinien zginąć – jego odpowiedzialność.
    Śmierć pasażera za głupotę – to kara niewspółmierna.

    1. Dyrdymałko Eustachy
      Odpowiedz

      Śmierć pasażera za głupotę kierowcy… powiadasz kara niewspółmierna…
      A ponoć dobry Bóg, był innego zdania.

  24. Podoba mi sie to
    Odpowiedz

    Bo nie zapiela pasow ? Bo pozwolila na zapierd … ?

  25. aio
    Odpowiedz

    Szybciej śmiało. Szkoda „cennych minut”.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Podejrzewam, że nawet im się nigdzie nie spieszyło – to nie kurier, ani akwizytor, ani nawet biegunka.
      Tu nie chodziło o ratowanie cennych sekund życia.
      To jest taki „sport”. Naciskasz pedał i jesteś lepszy od wszystkich innych na drodze. Najlepszy.

  26. takijeden
    Odpowiedz

    samochód powinien i był dopuszczony do ruchu, bezmózg nie powinien być dopuszczony do samochodu….

    1. Franio
      Odpowiedz

      Gdyby tak było – to z dróg zniknęło by 70% samochodów i podobna ilość kierujących.

  27. gosc
    Odpowiedz

    z wypowiedzi „mieszkanca” mozna wywnioskowac ze wina lezy nie tylko po stronie kierowcy..
    jestem calkowicie bezstronna nie znam tych ludzi ale pasażerowie tez nie byli bez winy widocznie im sie podobalo w przeciwnym wypadku z musu by jechali z kierowca?
    tak łatwo jest oceniac… kierowca bmw z wypaku brawura, mlody kierowca kazdego innego auta brawura a gdzie inni ludzie podróżujący z tym kierowca?
    dlaczego biczujecie kierowce tylko i wylacznie?
    a tak mial szczescie tatusia bylo stac to i kupil macie z tym problem?

    1. Yak
      Odpowiedz

      A co, w trakcie jazdy mieli wysiadać jak im się nie podobało? A nawet jeśli go namawiali do brawurowej jazdy, to obowiązkiem kierowcy jest zachować się mądrze i odpowiedzialnie, bo to on odpowiada za życie swoje, swoich pasażerów i innych użytkowników drogi, bez względu na okoliczności.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Na biczowaniu się nie skończy.
      Obstawiam kilka latek bezwzględnego więzienia.

      1. ati
        Odpowiedz

        o ile kierowca z tego wyjdzie nie wiadomo jeszcze w jakim będzie stanie

      2. Franio
        Odpowiedz

        Choć nie. Biczowanie może jednak go spotkać. Sami się domyślcie się czym będzie biczowany przez współosadzonych.

    3. VanPit
      Odpowiedz

      „dlaczego biczujecie kierowce tylko i wylacznie?” – ponieważ prowadził pojazd mając nad nim pełną kontrolę i jako jedyny w środku podejmował wszystkie decyzje co do sposobu jazdy? No chyba, że pasażerowie też kręcili kierownicą i wciskali pedały…

      1. Chichot Losu
        Odpowiedz

        Tylko nie pedały, Vanpipo, tylko nie pedały!!!
        Teraz używa się słowa: gej

        1. QWERTY
          Odpowiedz

          „…też kręcili kierownicą i wciskali >>geje<<"? 🙂

  28. Ave
    Odpowiedz

    Nie ma co ukrywać że gdyby mieli zapięte pasy to kto wie… RiP…

  29. Ave
    Odpowiedz

    Słabo skoro nie potrafił opanować te 200 koni jeszcze w TDI wstyd…

  30. zbyszek
    Odpowiedz

    Na tej drodze serwisowej jest ograniczenie do 70 a codziennie widzę idiotów którzy jeżdżą tam znacznie powyżej setki. Policję tam widziałem może dwa razy odkąd to otworzyli.

  31. weels nerr
    Odpowiedz

    z ręcznym w zakręt? chyba coś poszło nie tak

    1. QWERTY
      Odpowiedz

      Ja tam widzę zblokowany prawy tył, więc albo ręczny źle działał, albo awaria. Nie wiem ile było na liczniku, ale myślę, że przy mniejszej prędkości i większym doświadczeniu kierowcy, były duże szanse na wyjście z tej sytuacji jedynie z mokrymi portkami.

      1. ja
        Odpowiedz

        To bardziej wygląda na próby wyprowadzenia auta z poślizgu przez ESP. No ale ESP jest strojone pod fabryczną konfigurację auta, nie do przewidzenia jest jak się zachowa w aucie ze zmodyfikowanym zawieszeniem i innymi przeróbkami. Tak samo jak nie potrafi złamać praw fizyki.

        1. Ja
          Odpowiedz

          Ten zakręt spokojnie 100/120 wchodzisz, on ewidentnie albo zablokował koła umyślnie lub jakaś awaria, istnieje możliwość wtargniecia na jezdnię dzikiego zwierzęcia

  32. gosc
    Odpowiedz

    czy Wy komentujący nigdy nie byliście młodzi

    1. TheOne
      Odpowiedz

      Byłem młody ale nie głupi. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Z dużą łatwością przychodzi Ci usprawiedliwianie bandytyzmu drogowego.
      99% młodych osób przechodzi swoją młodość bez spowodowania wypadu śmiertelnego.
      A 90% kierowców nie będzie miało wypadku przez całe życie.

      Więc ie pisz – że zabicie człowieka podczas zabawy samochodem to jest chleb powszedni.
      Za to idzie się siedzieć.

      1. konkretny
        Odpowiedz

        nie tylko jemu, wielu tu takich co usprawiedliwiają niezapinanie pasów, łamanie przepisów drogowych ogólnie, zwłaszcza ograniczenia prędkości i ustępowanie pierwszeństwa pieszym

  33. qwerty
    Odpowiedz

    Dlaczego nie powinien być dopuszczony do ruchu? Bo czerwony? Dwie rury? Ciemna szyba? Golf? Zdecydowanie wina kierowcy, który nie dostosował prędkości. Bardziej obwiniałbym system nauki jazdy w Polsce niż policję.

    1. jaro
      Odpowiedz

      bo lampy z tyłu jak smoła. Wieśtuning , wieś za kierą

      1. jaro
        Odpowiedz

        a skąd misiu bierze się Twoje jedzenie? z miasta?

  34. Tomek
    Odpowiedz

    Doinwestowany hmmm… szkoda, że nie w rzeczy poprawiające bezpieczeństwo podróży…

    1. Franio
      Odpowiedz

      jaka podróż? – rajd to nie podróż!

      1. Tata srata
        Odpowiedz

        Szkoda tylko, że do tego raju, do grona aniołków dołączyła 18 latka, a nie sprawca tego zdarzenia.

  35. Rafał
    Odpowiedz

    Kondolencje dla rodziny dziewczyny. Chłopak chciał zaimponować, skończyło się tragicznie. Niech to będzie kolejna przestroga dla młodych, którzy myślą, że są nieśmiertelni.

    1. sierotka i jej krasnoludki
      Odpowiedz

      Czy brakiem umiejętności można zaimponować? Komu?

  36. wujek Kleofas
    Odpowiedz

    Po co zapinać pasy, gdy się jest nieśmiertelnym.

  37. puławianin
    Odpowiedz

    Kim była dziewczyna

    1. Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
      Odpowiedz

      Odpowiadam „puławianinowi” – siksą, której imponowała szybka jazda bez zapiętych pasów

        1. Ciekawy
          Odpowiedz

          Wszyscy z mojej rodziny zapinany pasy z tyłu nawet jadąc taksówką. Jak obserwuję na naszych ulicach, to jednak większość zapina pasy.

        2. abc
          Odpowiedz

          Ja zapinam. Bo wiem, że jak w coś auto przypiiip, to nie dość że ze mnie robi się pocisk, to jeszcze miażdżę kierowcę albo pasażera z przodu, zależnie za kim siedzę. Podobnie jak pilnuję zapięcia pasów, jak prowadzę. Nie zapinasz – to wysiadasz i z buta zasuwaj.

        3. B-Ce
          Odpowiedz

          Hmm… podejrzewam że 90% osób podróżujących z tyłu?

      1. Kapsis
        Odpowiedz

        Wieśniaczko wracaj na wieś.
        Nóż sie otwiera w kieszeni czytając co piszecie:
        „której imponowała (…),bo pozwoliła zap…”
        Zginęła młoda osoba, która owszem , wykazała sie niesamowitą głupotą nie zapinając pasów .
        Jednak Ciebie tam nie było więc zamknij twarz.
        Sama kiedyś ledwo przeżyłam taki wypadek. Byłemu koledze nieoczekiwanie biały płyn wbił na mózg i zaczął popisówy przed drugim. Moje błagania i krzyki bardziej go mobilizowaly chyba. Za chwilę byłam w zmiażdżonym samochodzie.
        Żal czytać.
        Trochę szacunku.

        1. Kapsis
          Odpowiedz

          Do Kiero:
          A gdzie ja napisałam ze wsiadłam z pijanym?

        2. Kiero
          Odpowiedz

          Wsiadłaś do auta z pijanym kierowcą?
          Nóż się otwiera w kieszeni czytając co piszesz ??
          Żal czytać, troszkę szacunku, pokory i mniej arogancji – rozumiesz, to Twoje słowa

  38. kurier z wyzszym
    Odpowiedz

    18 lat. Dopiero wchodziła w dorosłe życie. Wieczny odpoczynek racz dać jej Panie. Każdego rodzaje modyfikacje w aucie powinny być sprawdzane przez diagnostę, a to jest najlepszym przykładem, że czasem warto wydać te kilka złotych na sprawdzenie stanu technicznego, jeżeli stać nas na zakup auta i jego tuning.

    1. Ave
      Odpowiedz

      Ty… co mają modyfikacje do rzeczy? To nie modyfikacje prowadziły to auto tylko idiota za kierownicą siedział. Tuning jest bezpieczny a jak fachowo zrobiony to nawet ładny. Najbardziej zawodna jest tylko „uszczelka między kierownicą a fotelem kierowcy” Wspolczocie dla rodziny dziewczyny.

      1. VanPit
        Odpowiedz

        Te tak zwane „modyfikacje” mają bardzo wiele do rzeczy. Robione są przez amatorów, którzy nie rozumieją konsekwencji swojego postępowania. Samochody po tych wsiowych przeróbkach nie spełniają już homologacji dzięki którym były dopuszczone do ruchu. Po zmianach w zawieszeniu, hamulcach, silniku, rozmiarze kół właściciel takiego ulepa powinien wylatywać na kopach ze stacji diagnostycznej, chyba, że dostarczy nową homologację ze wszystkimi badaniami jakby to był zupełnie nowy samochód. „Bezpiecznie tuningować” to sobie klamki można i to też nie każdy powinien bo był taki przygłup tutaj co wywalił klamki całkiem i się baba zatrzasnęła. Wiejscy „tunerzy” co szroty za 10K tuningują częściami z giełdy i od chińczyka. Zgroza.

        1. Ja
          Odpowiedz

          Jedyny błąd to kupić synowi takie auto, to nie jest zwykły golfik za 10k?

          1. Komentujący

            Jak już to Golf GTD

        2. SKRRRT
          Odpowiedz

          Ten szrot był wart kilkadziesiat tysięcy. Golf GTI mówi Ci to coś?

          1. TheOne

            Nie Gti tylko GT. Mówi Ci to coś?

          2. Ja

            Ludzie nie rozróżniaja golfow sam jestem zdziwiony że go nigdy nie spotkałem w okolicy

  39. Magda
    Odpowiedz

    Współczuję rodzicom stracili dziecko straszna tragedia.

    1. bmx
      Odpowiedz

      Ja też im współczuję. Nie współczuję temu kierowcy i żadnym kierowcom, którzy świadomie są bandytami drogowymi.

  40. Patryk
    Odpowiedz

    Kolejne dziecko nie dożyło wakacji. A matka i ojciec pewnie nigdy się nie pozbierają. Serdecznie współczuję wszystkim trzem rodzinom.

    1. Eciu-peciu bęc, bla, bla
      Odpowiedz

      Jak ci ktoś zrobi Toje, spróbuj je wychować na mądrzejsze – w pewnym momencie ręce ci opadną poniżej kolan i przyznasz, że nie dałaś rady, po „pociecha” poczuła pasję do wykonywania akrobacji za pomocą przedmiotu przypominającego samochód.

  41. Sim
    Odpowiedz

    No to pokazal kunsz… Gólfem Pińć… szkoda mlodej osoby…

    1. Ja
      Odpowiedz

      Wiesz mi to nie golf na 10k xd

  42. Zxxcvb
    Odpowiedz

    To wina policji że do tego doszło.Ten pojazd nie powinien być dopuszczony do ruchu tylko że policja nie reaguje na agrotuning …na nic nie reaguje poza pomiarem prędkości.

    1. Rajdowiec
      Odpowiedz

      Co ma do tego policja? Oni patrzą tylko na pieczątkę w dowodzie to stacje diagnostyczne podbijają przeglądy w największych gruzach.

  43. Operator
    Odpowiedz

    dlaczego koło leży z urwaną ośką ?

    1. Yak
      Odpowiedz

      Prawdziwy patriota zaszczycił forum komentarzem, a wy się takich głupot jak ortografia czepiacie.

    2. VanPit
      Odpowiedz

      A do tego „tępa”. Podstawówka zbyt zaawansowana.

  44. lepiej jednak zyc niz nie
    Odpowiedz

    Jestem smutny

  45. Kylo
    Odpowiedz

    Świeże zawieszenie chyba tak mu się śpieszyło że zapomniał poskręcać do kupy… I przez głupotę ktoś zginął.

    1. Twój Stary
      Odpowiedz

      Ehhhh Ci kierowcy VW…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia