W czwartek, przed stadionem żużlowym w Lublinie, kandydat na prezydenta miasta z ramienia Prawa i Sprawiedliwości Robert Derewenda poruszył temat budowy nowego obiektu dla lubelskich koziołków. Jak już informowaliśmy, minister sportu Sławomir Nitras zapewnił, że kierowany przez niego resort nie wyłoży pieniędzy na budowę nowego stadionu. Wskazał, że jeśli w Lublinie działacze chcą za 300 milionów złotych budować stadion żużlowy, to powinien za to odpowiadać samorząd.
W odpowiedzi prezydent Lublina Krzysztof Żuk podkreślił, że Lublin nie może ponosić odpowiedzialności za wcześniejsze decyzje polityków PiS i „podlegać karze” za finansowanie sportu przez spółki skarbu państwa. Tym bardziej, że miasto nie jest żadnym wyjątkiem w takim sponsoringu sportu w Polsce. Dodał, że w planach jest nie budowa stadionu żużlowego, lecz wielofunkcyjna hala, którą będzie służyć również sportom zespołowym czy też lekkoatletyce, a także innym wydarzeniom publicznym, na przykład koncertom.
Sprawę tą skrytykował Robert Derewenda. Jak wskazywał, otrzymał szereg wiadomości od kibiców, którzy są rozczarowani całą sytuacją.
– W momencie kiedy stoimy przed kolejnymi wyborami do samorządu pan prezydent nie tylko nie wybudował do tej pory tego stadionu, który obiecywał, ale wręcz można by powiedzieć, postawił nas w sytuacji niezwykle trudnej. Okazało się, że rząd Donalda Tuska, rząd Platformy Obywatelskiej z której wywodzi się prezydent Krzysztof Żuk i w której to partii tworzył struktury, nie chce współuczestniczyć w finansowaniu stadionu żużlowego w Lublinie – mówił Derewenda.
Przypomniał jednocześnie, iż rząd Zjednoczonej Prawicy obiecywał dofinansowanie dla tego obiektu jak też priorytetowe jego potraktowanie. Zapewnił, że nie ma mowy o wycofywaniu się z tych słów.
– Jako kandydat na prezydenta, jako przyszły prezydent miasta Lublin, chcę państwa zapewnić, że ja ten stadion wybuduję. Wybuduję ten stadion dla żużla, dla fanów, dla Lublina, dla Polski. I wybuduję go szybciej, niż trwają obietnice Krzysztofa Żuka, że ten stadion powstanie – dodał Derewenda.
Na pytania dotyczące tego, skąd weźmie środki na realizację tej inwestycji odparł, że jako prezydent Lublina ma nadzieje, iż znajdzie te pieniądze. Ma nadzieję, że uda mu się porozumieć z rządem, który został wybrany również przez mieszkańców Lublina i uda mu się wskazać, że Lublin też jest miastem ważnym i w ten teren należy zainwestować.
– Liczę na to, że z obecnym rządem się dogadam, skoro nie może tego zrobić obecny prezydent, który jest z obecnej partii co Sławomir Nitras – odpowiedział Derewenda.
W pewnym momencie głos zabrała Magdalena Kamińska z Klubu Radnych Prezydenta Krzysztofa Żuka. Jest ona jedną z fanek lubelskich koziołków i można ją spotkać niemal na każdym meczu. Zapytała, czy to jest troska o lubelski żużel, czy kampania wyborcza. Postanowiła też sprawdzić podstawową wiedzę Roberta Derewendy na temat sportu żużlowego.
-Na ilu meczach pan był?, czy choć raz był pan na stadionie? ile biegów jest w meczu? w jakich kaskach jeżdżą zawodnicy? – pytała.
Derewenda odpowiedział jej, że do tej pory nie robił sobie żadnego zdjęcia z żużlem czy też z zawodnikami. Wskazał, niech radna zadba, aby w końcu powstał stadion dla mieszkańców. Magdalena Kamińska skwitowała to wszystko, że kreuje się on na kibica i fana, tymczasem nie ma na temat żużla najmniejszego pojęcia.
68 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podobno dzięki nowej ustawie o obronności samorządowcy na wojnę nie pójdą. Mam nadzieję że ten tutaj, jak jego koledzy nas w nią wpakują pójdzie pierwszy. A cała ta partyjna ferajna razem z nim.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Będzie lepiej dajta głosa – ja wam mówie… ale to już taniochą zawiewa ta cała kampania wyborcza, niezależnie od partii politycznej. To jest jedna wielka walka o koryto i lepsze jutro, a obok tych co już mają dużo i chcą więcej występują takie wygłodniałe twarze chcące najeść się do syta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten z tyłu za tym Derecośtam to Pruszkowski były prezydent co pogrążył nasze miasto na lata w marazmie? Jeśli tak do niezłe ma zaplecze. Będzie przaśnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam nadzieję, że nikt nie wybuduje tego stadionu – dla kilku meczów w roku wystarczy poważniejsza modernizacja Z5 za 50mln a nie 500mln. Po za tym Azoty mają coraz gorsze wyniki finansowe a spółki skarbu państwa tak czy siak nie podlegają już Sasinowi, który ze względu, że startował z list na Lubelszczyźnie załatwił sponsorów. Także nie ma się co oszukiwać to ostatni sezon na wysokim poziomie ze Zmarzlikiem – on pójdzie za Orlenem. Za 2-3 lat pewnie to będzie 1 liga. PS. W tym roku MOTOR piłkarski pewnie awansuje do ekstraklasy i naturalnie ze względu na dużo większy potencjał piłki nożnej przyciągnie większe zainteresowanie sponsorów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
PISwskie gruszki na wierzbie ha ha banda nieudaczników
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie wierzcie politykom nie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hajaa, pójdzie z kielnia i wybuduje jprd !! G0£0DU3,141C nie ma nic do powiedzenia flet !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co niektórzy żużel nazywacie sPOrtem niszowym, to napiszcie jaka dyscyplina jest sPOrtem wyżowym, mądrale
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z tym sportem to nie przesadzajmy – skręcanie w lewo to co najwyżej manewr drogowy. 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie trzeba znać koloru kasków czy zawodników drużyny Motoru by coś w końcu zdziałać i zmienić. w tym mieście!
Obecny prezydent Żuk od 6 lat wraz ze swoją czerwoną zarazą lansuje się kosztem drużyny Motoru i kibiców i jak dotąd nic nie robi w sprawie nowego stadionu i polepszenia warunków dla kibiców.
Ciągle tylko puste zapewnienia i niespełnione obietnice.
Żuk to jak drugi Tusk, bierze lubelskich kibiców na przeczekanie tak jak Tusk bierze na przeczekanie polskich rolników.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a jaki kolor majtek ma żona mechanika?