Okres pandemii sprawił, że wiele placówek służby zdrowia miało problemy z personelem. To z kolei sprawiło, że część lekarzy, pielęgniarek czy też ratowników rozpoczęła pracę w szpitalach, które cierpiały na niedobór załogi. W ten sposób m.in. jeden z lubelskich ratowników od kilku miesięcy zapewnia pomoc szpitalom w Warszawie.
Jednak o tym, że ratownikiem się jest nie tylko w trakcie pracy, lecz całą dobę pokazał dzisiaj po południu. Mając dzień wolny przejeżdżał przez śródmieście Warszawy, kiedy na ul. Polnej dostrzegł dym wydobywający się z jadącego citroena. Po chwili pojazd się zatrzymał. Widząc co się dzieje, wraz z kolegą, również ratownikiem, ruszyli na pomoc.
W aucie znajdowała się kobieta z dzieckiem. Od razu pomogli jej się wydostać z samochodu w bezpieczne miejsce, powiadomili o wszystkim straż pożarną, a następnie starali się stłumić płomienie, które w międzyczasie zaczęły obejmować pojazd. Pomimo wykorzystania do tego kilku gaśnic, działania te okazały się bezskuteczne.
Dlatego też wyciągnęli z samochodu, co tylko było możliwe, aby straty były jak najmniejsze, a pożar ugasili przybyli na miejsce strażacy. Ratownik chciał pozostać anonimowy, gdyż jak stwierdził, zrobił tylko to, co do niego należało. Jak nam wyjaśniał, widząc kogoś w potrzebie należy zawsze reagować i nieść pomoc.




(fot. nadesłane)
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ratownikiem się jest a nie bywa. Gratulacje ja kolegi ratownika. W końcu to chleb powszedni naszego zawodu nie zależnie czy ktoś z nas jest w stroju ratownika czy w tak zwanych ciuchach służbowych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widać po ilości fotek że to była pokazówka. Gostek co siedzi na 112 dał się nabrać . Oczywiście trafiają się desperato co wskakują w ogień ale wariato byli są i będą zawsze i nie warto o tym pisać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już niewiele tych XM-ów zostało ..a tu jeszcze się spalił …dobrze,że wszyscy cali ,ale takiego auta szkoda
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jakaś ustawka bo mieli ze sobą karton gaśnic (ha ha kilka).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda cytrynki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
szkoda cytryny xm ! …no ale najważniejsze że nikomu nic sie nie stało. brawo ratownicy!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czynnika chłodzącego pod dostatkiem, tylko łopaty brakło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widać na foto, że akurat łopata była. XD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta saperka na krótkim trzonku? Taka sama namiastka, jak gaśnice samochodowe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A żeby ci się cała chałupa spaliła ze wszystkim co tam uciułałeś i wtedy przeczytaj co wyklepałeś
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Śnieg daje dobre rezultaty w gaszeniu, albowiem obniża temperaturę. Nie przesądzam, że ugasiliby ten pożar i za wszelką cenę nie powinno się tego czynić. Zdrowie jest ważniejsze niż rzeczy materialne. Ciekawy jestem, czy po takich życzeniach będziesz miał spokojny sen.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no, to wreszcie francuz, ulżyjcie sobie 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oj Ewa nie kuś,nie kuś