Nasz Czytelnik Tomasz poinformował nas, że od 22 stycznia do 2 lutego nie mógł korzystać z usług telekomunikacyjnych w sieci Orange. Jak się okazało w rejonie ul. Tetmajera w Lublinie doszło do awarii nadajnika. Telefony były poza zasięgiem, zaś Internet działał sporadycznie. Na infolinii powiedziano panu Tomaszowi, że naprawa potrwa góra trzy dni. Przez kolejne pięć dni nic się nie polepszało. Wszystkie urządzenia działały w centrum miasta, jednak po powrocie do domu znowu były problemy.
Pan Tomasz kilka razy dzwonił do Orange, dostał SMS-a z przeprosinami za utrudnienia i fakturę za usługi w wysokości 100 %. Jak mówi nasz Czytelnik, poczuł się oszukany, ponieważ przez prawie dwa tygodnie nie miał usługi. Postanowił więc wyjaśnić sprawę w jednym z salonów sieci.
– W umowie mam świadczenie usług przez 24/h 7 dni w tygodniu, a nie dorywczo. I nie zamierzam im zapłacić za styczeń i luty w ogóle! Jak kupuje bilet PKP do Warszawy, to mam tam dojechać, a nie wysiąść w Dęblinie, płacę za pełną usługę – mówi zdenerwowany pan Tomasz.
W salonie pan Tomasz dowiedział się, że należy mu się anulowanie rachunku za okres, w którym był bez usług.
– Co innego mówi pracownik w lokalu w Lublinie, a co innego pisze Orange! Właśnie dostałem pismo, że za brak łączności przez dwa tygodnie nie należy mi się rekompensata, ani ulga w abonamencie – napisał do nas wczoraj pan Tomasz.
Co ciekawe w punkcie Orange w Lublinie pracownik powiedział, że Panu Tomaszowie należy się anulowanie abonamentu za styczeń i luty, bo uszkodzenia nadajnika obejmują dwa okresy rozliczeniowe. Co innego pisze centrala Orange (pismo poniżej).
Konsultant Orange poinformował nas, że w przypadku usług stacjonarnych, jeżeli problem był zgłaszany i jest zarejestrowane zgłoszenie uszkodzenia, przysługuje odszkodowanie i bonifikata za brak dostępności.
Pan Tomasz nie poddaje się i będzie wysyłał kolejne pismo do Orange. Mówi, że ponownie upomni się o swoje, ponieważ czuje się oszukany.
2018-02-23 16:53:32
(fot. pixabay.com, nadesłane)

64 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba ktoś tu z Orange się wpienił i próbuje zahuczeć innych .Miałem problem z tą siecią podobny, usilnie mi wmawiali że w pewnym miejscu w lublinie według ich map jest pełen zasięg sieci więc zaprosiłem ekipę, przyjechali pomierzyli i przeprosili że jednak tego zasięgu nie ma .Problemem tego pana może być albo dom w stylu schron przeciw atomowy (za dużo betonu) albo telefon do d….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przy nie dzialaniu uslugi przysluguje 1/30 abonamentu za kazdy dzien powyzej 24h jak dobrze kojarze z prawa telekomunikacyjnego. Ciekawe czy to byla tylko zwykla awaria czy brak ogolny sieci… natomiast zastanawiam sie nad tym czy ”czytelnik” nie krecil by dymu jak by prawnie dostal zwrotu 2/3 zl z przeprosinami, bo jakos nie wierze aby abonamment mial za sam telefon na 120/150 pln ?. Czytelnik nie chce placic za dwa miesiace jak zrozumialem… na jakiej podstawie takie wyliczenia czemu nie pol roku bo tak wylicze swoje straty moralne 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja uprawiam sex gdzie sie da i nie mowie o tym nikomu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pamietam kiedyś też reklamowałem usługę zasięgu w Plusie oczywiście negatywnie bo z konlluzji odpowiedzi wynikalo ze telefonia komórkowa polega na mobilnosci tzn w Lublinie może nie być zasiegu ale jest w Szczecinie i reklamacja jest niezasadna
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Play to takie samo dziadostwo, za wyłączenie telefonu od 21 grudnia do 9 stycznia przyznali mi rekompensatę w wysokości 2 zł, słownie dwa złote 😆
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak ktoś zna przypadek że operator obniżył mu rachunek za brak usług w jakimś tam czasie ,to niech opisze ..ale idę o zakład że się to nikomu nie zdarzylo i nie zdarzy …oni mają przyzwoitość głeboko w poważaniu ,mimo iż w umowach istnieje taki zapis
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Też mieszkam na Tetmajera i nigdy nie miałem problemu z zasięgiem. Połączenia, smsy internet działa bezproblemowo. Artykuł jest stronniczy. Pan Tomasz może nie ma na rachunek i próbował wywalczyć cos co mu się nie należy. Może niech przedstawi dowód billingi ze w reklamowanym okresie nie korzystał z usług. Dziennikarskie dno – gdzie komentarz operatora maja rzecznika prasowego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Moje doświadczenia z Orange których nie chcę tu przytaczać spowodowały po wielu latach korzystania z usług tej firmy że zakończyliśmy współpracę.Nikomu nie polecę usług tejże.Ponadto takie postępowanie powoduje utratę klientów,nie tylko tej jednej osoby ale całego łańcuszka osób.Jak wiadomo najlepszą formą reklamy jest ta z ust do ust,a klient nawet jeśli nie ma racji to i tak jest to zawsze klient i należy rozpatrzyć bilans zysków i strat,bo może się okazać że firma zamiast zyskać o wiele więcej straci ,choćby na umowie o światłowód ,internet stacjonarny itp …bo taki klient raz oszukany nigdy nie zaufa komuś kto go tak potraktował.I tyle w tym temacie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak tacie naliczyli dwieście złotych za 9 godzin połączenia z konsultantem przeniosłem nr do Plusa. Skończyły się dziwne, wysokie rachunki. Żadnych problemów z siecią i zasięgiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam to samo. Rachunek co miesiac na ponad 300 zl ale uslug zadnych. I jeszcze wywalili mnie z salonu bo jak to ? Wymagam aby internet dzialal ? Zarty? […] !!!