Do pożaru doszło w sobotę po godzinie 8 na drodze S17, na trasie pomiędzy Garwolinem a Lublinem, na pasie w kierunku Lublina za węzłem Górzno. Strażacy otrzymali zgłoszenie o pojeździe osobowym marki Renault objętym ogniem.
Początkowo świadkowie próbowali opanować ogień, jednak dopiero strażakom udało się ugasić pożar. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Trwa ustalanie okoliczności pojawienia się ognia. Przez kilkadziesiąt minut w rejonie pożaru występowały utrudnienia w ruchu.







(fot. nadesłane Adam – dziękujemy!)
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I znowu Renault?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
gdzie byłeś jak „wyjątkowo” płoną pancerwageny..?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżdżą szrotami z zachodu,a później zdziwienie że instalacja poczas jazdy się pali.niech teraz płaci z ubezpieczenia za wymianę asfaltu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szrot to jeszcze pół biedy, najgorzej jak pan Heniu z pobliskiej kuźni „naprawi”… Każda instalacja ma bezpieczniki na ewentualność zwarcia ale pan Heniu wie lepiej jak połączyć druty…
I do osób o wąskich horyzontach myślowych: Dotyczy to wszystkich marek!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W autach nie ma drutów – są przewody elektryczne nazywane przez laików kablami. Drutów szukają tylko tacy którzy z trudem skończyli podstawówkę bo nauczyciele mieli ich już dość. Druty są tylko zbrojeniowe na budowie lub można ściągać nimi krzywe zęby.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A o drucie, którego można ciągnąć, to mundrok słyszał?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i pamietajcie -jak sie zablokuja wszystkie drzwi w tej sytuacji!- wyjmujemy zagłówoek i w szybe! b. dlugo o tym nie wiedziałem ale w zagłowku sa metalowe prowadnice doskonale nadajace sie do rozbijania szyb!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za długo będziesz sie bawił tym zagłówkiem. Robi sie to o wiele szybciej klamrą od pasów bezpieczeństwa. Klamrę wsuwasz między szybę a uszczelkę i ciągniesz za pas. Szyba strzela w mak.