Do pożaru doszło we wtorek około godziny 21.00 w miejscowości Świdniki w powiecie zamojskim. Strażacy otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że ogniem objęte są śmieci zgromadzone na cmentarzu.
Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej z Góry Grabowiec oraz Miączyna jako pierwsi podjęli działania gaśnicze. Ze względu na dużą ilość zgromadzonych odpadów, strażacy zdecydowali się użyć piany gaśniczej, co pozwoliło skutecznie opanować pożar. Warto zaznaczyć, że działania te prowadzono w sprzęcie ochrony układu oddechowego, zapewniając bezpieczeństwo strażaków.
Jednak to nie tylko skuteczna akcja gaśnicza zasługuje na uwagę. Podczas akcji ratowniczej, druh Tomasz Pieczykolan ze Straży Pożarnej OSP z Miączyna, zauważył małego zająca, który znalazł się w pobliżu palących się odpadów. Dzięki szybkiej reakcji strażaka, zwierzę zostało uratowane i bezpiecznie wypuszczone w inne miejsce.
W akcji trwającej ponad 2 godziny, zaangażowanych było aż 18 strażaków oraz 4 pojazdy strażackie, w tym jednostki z JRG Zamość, OSP Góra Grabowiec, OSP Miączyn oraz OSP Świdniki.





PRZECZYTAJ
BMW jechało na czołówkę z radiowozem. Kierowca dostał mandat i punkty karne (wideo)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wypalanie śmieci na cmentarzu to nic nowego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Popieram, nikt nic nie widzi.
Tyle przykazań nam się wmawia a jaki przykład jest. Kontenerów nie ma tylko paleniska z opisem że naturalne a w praktyce wszystko.
Żeby to na odludziu a w podlubelskiej wsi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ktoś by niósł z grobu zapalony znicz???Przy sporych porywach wiatru??? Nudziło się jakiemuś bachorowi na wagarach i tyle.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
młodzieży nie zobaczysz na cmentarzu, nie te czasy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A reszta dzieci zajęczych spalona żywcem i czy uduszona proszkiem?
Podpalacza i śmieciarzy (rzucających śmieci obok śmietnika) i zarządcę – podgrzać porządnie nad ogniskiem, dla nauki na przyszłość