Pomimo starań lekarzy, nie udało się uratować chłopca, który uczestniczył w poniedziałkowym wypadku na al. Kraśnickiej w Lublinie. Jak już informowaliśmy, zdarzenie miało miejsce około godziny 18.40 przy skrzyżowaniu z ul. Raszyńską. 14-latek został potrącony przez samochód osobowy.
Policjanci potwierdzili też wstępne ustalenia. Chłopiec pomimo czerwonego światła postanowił przebiec na drugą stronę jezdni. Zmierzał od strony pobliskiego McDonalda. Został jednak potrącony przez toyotę, której 29-letni kierowca poruszał się w kierunku Konopnicy.
Stan dziecka od początku był bardzo ciężki. Ratownicy medyczni prowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową nawet podczas transportowania chłopca do szpitala. Jak nam przekazano, niestety walka o życie 14-latka nie przyniosła skutku.
Policjanci pod nadzorem prokuratury prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności zdarzenia.
59 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hasło róbta co chceta wchodzi w życie,w szkołach zamiast młodych uświadomić od pierwszych klas o zagrożeniu jakie je może spotkać na ulicach to wprowadzają chore programy o różnorodności płci
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To chore przepisy oduczające pieszych dobrych zachować uchwalone przez PISowców.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Taaa, sygnalizację świetlną wymyślił PiS.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dużo zrozumiałeś panie pi s
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widzę, ze Franio dorobił się klakiera 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pomyśl, oduczeni uważania chodzą nawet na czerwonym.
Widzę, że myślenie o krok do przodu też zacofane.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skąd się urwałeś? Ludzie zawsze chodzili na czerwonym. Tylko nie każdemu się udawało. Wyjdź na ulicę, zauważysz że średnia wieku gwałcicieli czerwonego jest wyższa niż przypuszczasz. Nie przypuszczałem, że będę musiał tłumaczyć takie oczywistości.