Od kilku dni Lublin żyje tym, co dzieje się w Zalewie Zemborzyckim. Mianowicie chodzi o masowe padanie małży w zbiorniku. Do tej pory odłowiono już ponad 1,5 tony padłych zwierząt.
– Od kilku dni na brzegu Zalewu Zemborzyckiego w rejonie zbiornika wodnego, przy którym mieszkanki i mieszkańcy Lublina chętnie spędzają wolny czas, można zauważyć setki martwych małży, które żyły od wielu lat w zalewie. Jest to sytuacja, z którą jeszcze nigdy się nie spotkaliśmy. Wody Polskie, które zarządzają zbiornikiem przez ostatnich kilka dni zebrały z brzegów ponad 1,5 tony martwych małż – czytamy w przesłanym do nas mailu.
W związku z tą sytuacją poseł Michał Krawczyk wystosował pismo z szeregiem pytań, żądając wyjaśnień czy instytucje odpowiedzialne za stan zbiornika na bieżąco badają czystość wody? Czy zostały przeprowadzone szczegółowe badania małży? Czy można było tego uniknąć? Od kiedy dyrekcja Wód Polskich w Lublinie wie o tym, że setki martwych małży codziennie wyrzucanych jest na brzeg zbiornika?

– Ostatnie działania tej instytucji rządowej, pokazują, że nie można mieć do niej żadnego zaufania, dlatego tylko odpowiedź na złożone pismo może pomóc rozwiać wątpliwości co do zaistniałej sytuacji – dodaje poseł.
Michał Krawczyk w swoim piśmie przesłanym do Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Lublinie oraz do Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Lublinie stawia pytania o to, kiedy wspomniane instytucje dowiedziały się, że pojawiły się w nim martwe małże. Pyta również o to, jakie działania zostały podjęte w związku z informacją o wysypie martwych małży? Żąda również wyjaśnień, co do podjętych działań, łącznie z datami ich podjęcia.
– Czy martwe małże zostały poddane specjalistycznym badaniom? Jeżeli tak, proszę o podanie wyników badań wraz z datami, informację jakie laboratorium je przeprowadziło oraz kto je zlecił? Czy woda w Zalewie Zemborzyckim została poddana badaniom w związku z zaistniałą sytuacją? Jeżeli tak, proszę o podanie wyników badań wraz z datami oraz informację jakie laboratorium je przeprowadziło oraz kto je zlecił. Ile kilogramów martwych małży zostało zebrane z Zalewu Zemborzyckiego do dnia odpowiedzi na niniejsze pismo? Co stanie się z martwymi małżami, które zostały zebrane? Jaka jest przyczyna śmierci tak ogromnej ilości małży? – stawia kolejne pytania w korespondencji poseł Michał Krawczyk.
Wody Polskie w sprawie śniętych małży wydały 12 sierpnia pierwszy komunikat, w który czytamy, że pierwsze śnięcie małży w Zalewie Zemborzyckim pracownicy Wód Polskich zaobserwowali w dniu 5 sierpnia 2022 r. Śnięte okazy pojawiły się na zbiorniku od strony kompleksu leśnego Dąbrowa. Już od początku służby Wód Polskich Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Lublinie podjęły działania celem usunięcia martwych osobników.
– Wyniki badań wody pobranej ze zbiornika przez WIOŚ na początku sierpnia nie wykazały istotnych różnic w zakresie stanu i składu fizyko-chemicznego wody. W dniu 11 sierpnia ponownie pracownicy WIOŚ pobrali próbki wody do badań. Stężenie tlenu rozpuszczonego w wodzie nie odbiegało od normy – informowały Wody Polskie.
W związku z nasileniem zjawiska śnięcia małży na Zalewie Zemborzyckim podczas długiego weekendu 13-15 sierpnia br., w siedzibie Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Lublinie 16 sierpnia zostało zorganizowane robocze spotkanie przedstawicieli Wód Polskich, WIOŚ w Lublinie oraz Polskiego Związku Wędkarskiego Okręg Lublin. Narada odbyła się w uzgodnieniu z Wojewodą Lubelskim Lechem Sprawką.
Leszek Żelazny – Lubelski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska przedstawił wówczas wyniki dotychczasowych kontroli w zakresie podejrzenia zanieczyszczenia wód, ze szczególnym uwzględnieniem Zalewu Zemborzyckiego. Jak powiedział, dotychczasowe wyniki nie potwierdzają chemicznego skażenia wód Zalewu. Kolejne wyniki poznamy w najbliższych dniach.
(fot. nadesłane)
51 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pseudoekolodzy z peło i lewicy nie dostali przelewu od ryżego i nie szczekają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie koleżanka z warkoczem, która z reguły plecie głupoty? Na wakacjach w Dubaju?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mają zastępczego stańczyka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wczoraj Pan wędkarz napisał, że Małże są najlepszym informatorem o jakości wody. Niestety taka jest prawda. Dlatego MPWiK korzysta z ich pomocy. Więc nic więcej nie trzeba mówić. A inspektorom z Wydziału Środowiska proponuję się przespacerować powyżej zalewu. Nie jedna posesja ma odprowadzoną rurę do Bystrzycy, i ja ten wpis popieram.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widać dla tego nie starczyło zdechłych ryb w Odrze, musi się bidulek lansować na górze nieżywych glutów w skorupce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mnie trochę dziwi jedna kwestia. Naukowcy gdy im archeolodzy podrzucą jakąś mumię mającą tysiące lat, albo fragment mamuta, z całą pewnością powiedzą że. Żył lat tyle i tyle w takim wieku zachorował na to i na to a zszedł na zapalenie ślepej kiszki. A tutaj mając pod dostatkiem świętych ryb, nie mogą ich przebadać by stwierdzić na co padły.
Co prawda amerykańscy naukowcy zauważyli że każda święta ryba wyjęta z Odry, była mokra. Przypadek! Nie sądzę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz się będzie lansował w mediach, bo pytanie zadał?
Już chyba lepiej uchodzić za nieroba, niż się z byle czym do gazet pchać…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
lokalny szczerba już na POsterunku a gdzież to lokalna jachira?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
teraz zacznie się wrzucanie termometrów do rzek żeby udowodnić kłamstwa chyżego rója
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znowu jakiś lanser. Teraz cool jest nie mówienie że byłem molestowany, tylko pytanie się co z rybami, co z małżami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Krzysiek Krawczyk znalazł rtęć w Zalewie! [ZOBACZ MEMY]