Sprawą lubelskich kamienic, a dokładnie katastrofy budowlanej, która miała miejsce przy ul. Bernardyńskiej, jak też ostatniego zdarzenia z ul. Farbiarskiej, postanowił zająć się poseł Bartłomiej Pejo. Jak wyjaśnia, zgłosili się do niego mieszkańcy budynku, którzy stracili dach nad głową. Wskazał, że jest zaniepokojony tym, co się wydarzyło, gdyż pierwsze analizy mają wskazywać na zaniedbania, do których mogło dojść w tym miejscu.
W związku z tym podjął działania w tym kierunku, dziś ma też złożyć interpelację poselską do wojewody Krzysztofa Komorskiego. Chodzi o ustalenie, czy odpowiedzialne służby, a przede wszystkim nadzór budowlany, spełniają swoje zadania.
– Kieruję do wojewody szereg pytań. Dotyczą one przede wszystkim wiedzy czy też niewiedzy nadzoru budowlanego jak ta sytuacja się rozwijała. Czy przed katastrofą budowlaną przy ul. Bernardyńskiej nadzór budowlany posiadał informacje o stanie tego budynku jak też ewentualnie mógł jej zapobiec. A jeżeli chodzi o kwestię ul. Farbiarskiej to czy budowa sąsiedniego budynku, która być może miała wpływ na wykwaterowanie teraz mieszkańców. Tych pytań jest oczywiście więcej – mówi Bartłomiej Pejo.
Poseł zaznaczał, że w tym wszystkim chodzi o ustalenie, jak tego typu budowle są kontrolowane, a przede wszystkim, czy nadzór budowlany prawidłowo wykonuje swoje zadania. Do sprawy odniósł się także wiceprezes oddziału lubelskiego Nowej Nadziei Wojciech Padyasek, wskazując, iż historyczne centrum Lublina straciło już jedną zabytkową kamienicę, co jest nieodwracalną stratą dla miasta. Nie wiadomo też, czy to samo nie czeka drugiego z obiektów. Wezwał też władze do skutecznego działania w celu ochrony pozostałych zabytków.
– Czy Lublinianie mieszkający i pracujący starych kamienicach mogą się czuć bezpiecznie? Pytania, które zadajemy, dotyczą bezpieczeństwa mieszkańców Lublina, zarówno tych ewakuowanych z budynku przy Farbiarskiej 2, jak i wszystkich pozostałych. Oczekujemy transparentnych odpowiedzi na temat działań nadzoru budowlanego i zapewnienia bezpieczeństwa pozostałych zabytkowych kamienic. Mamy nadzieję usłyszeć od wojewody lubelskiego co poszło nie tak i jakie działania zamierza podjąć, aby więcej coś takiego się nie wydarzyło – mówił prezes oddziału lubelskiego Nowej Nadziei Rafał Kulicki.
Natomiast prezes regionu lubelskiego Młodych dla Wolności Michał Błaszczak dodał, iż sprawa od strony formalnej ma dużo wątpliwości. Zaznaczył, iż spory niepokój wzbudza fakt, że zarówno właściciel kamienicy jak też spółka, która buduje obok apartamentowce, mają siedzibę w tym samym miejscu w Warszawie. Dlatego też powinno zostać zbadane przez organy ścigania, czy nie doszło do jakiejś zmowy.
– Ważne jest, aby dowiedzieć się, jakie kroki podejmowano przy wydawaniu decyzji o pozwoleniu na budowę oraz czy przeprowadzano jakiekolwiek kontrolę budowy przy ul. Farbiarskiej 4 oraz czy były w pełni zgodne z przepisami prawa budowlanego. Istotne jest też uzyskanie informacji czy inwestor ubiegał się o wydanie zgody na odstępstwo od przyjętych norm techniczno-budowlanych na podst. art. 9 ustawy – Prawo budowlane – wyjaśniał Michał Błaszczak.
Obecni na spotkaniu mieszkańcy tłumaczyli, że na spotkaniu z władzami miasta zapewniono ich, że otrzymają wsparcie, w tym dach nad głową. W związku z tym jutro ponownie mają przyjść do ratusza wyjaśniać tę kwestię.




36 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czytając artykuł o katastrofach budowlanych i ludzkiej tragedii, podejrzeniu spisku, wyświetliło mi 14 reklam dewelopera.
Lublin moje miasto kochane 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Panie Pejo, przecież to prywatny interes – zysk, zysk, zysk. Kamienica nie zarabia na siebie, gdy jest doinwestowana. Zarabia, gdy po najniższych kosztach można czerpać najwyższe zyski. Swoją drogą proszę sprawdzić, jak deweloper obok prowadzi budowę na Farbiarskiej 4 i jaki ma to wpływ na stan owej kamienicy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na prezydenta go !!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na prezydenta go
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rząd Tuska przeznacza 450 milionów złotych na Centra Integracji Cudzoziemców (minister Siemoniak zgodził się 30 I 2025r., by Pakt Migracyjny był wdrażany
Jednocześnie rząd Tuska stawia baraki dla dzieci i młodzieży na terenach powodziowych –
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czekamy na dochodzenie , w sprawie rozwalenia kamienicy Farbiarska 4 przez łysolopera budującego po sąsiedzku !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie był wcześniej!politycy zawsze znajdą się jak coś się stanie,
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nikt tak sobie nie przypomina o ludziach, jak konfederossja przed wyborami. W sejmie was nie widać a jak już, to robicie szopki wyśmiewające polski parlament (na czyje życzenie i za czyje pieniądze rozwalacie Polskę od środka niedtrudno zgadnąć). Słaba Polska to marzenie Putina i kościoła katolickiego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zadamy postepowania w sprawie rozwalenia kamienicy przy Floriańskiej 4 przez dupolopera budującego po sąsiedzku ! ale juz? do roboty gwóżdz i łysy !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wybory coras bliżej to pisiorki z nory wyłażą