Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pojazdy Żmija rozpoczynają służbę w Wojsku Polskim. Duża część trafi do 2. Hrubieszowskiego Pułku Rozpoznawczego (zdjęcia)

Pierwsze 25 spośród 118 sztuk pojazdów właśnie trafia do żołnierzy, którzy wykonują zadania na granicy poinformował dziś minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Część pojazdów trafi do 2. Hrubieszowskiego Pułku Rozpoznawczego.

– Cieszę się, że pierwsze pojazdy rozpoznawcze trafią tu, do Pułku Hrubieszowskiego, ale na co dzień będą również wykorzystywane przez żołnierzy dowodzonych przez dowódcę 18. Dywizji Zmechanizowanej. Jest to pierwsza partia pojazdów, która trafia do Wojska Polskiego. Pierwsze 25 z spośród 118 sztuk pojazdów właśnie trafia do żołnierzy, którzy wykonują zadania na granicy. Ten samochód umożliwi przede wszystkim patrolowanie trudno dostępnych terenów – mówił dzisiaj Mariusz Błaszczak.

Szef MON spotkał się z żołnierzami, którzy realizują zadania na polsko-białoruskiej granicy oraz przekazał pierwszą partię pojazdów dalekiego rozpoznania. Pojazdy przeznaczone są dla żołnierzy jednostek rozpoznawczych wojsk lądowych. Pierwsze 25 pojazdów trafi na wyposażenie: 2. Hrubieszowskiego Pułku Rozpoznawczego (18 pojazdów); 9. Warmińskiego Pułku Rozpoznawczego (5 pojazdów); Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu (2 pojazdy).

Przedmiotem umowy zawartej z Polskim Holdingiem Obronnym oraz firmą Concept we wrześniu 2017 r jest dostawa łącznie 118 pojazdów LPU-1 Wirus (w Wojsku Polskim pojazd nosić będzie nazwę „Żmija”). Przekazane dziś pojazdy w pierwszej kolejności zostaną wykorzystane do zadań na granicy polsko-białoruskiej. Żołnierze tam służący użyją ich między innymi do prowadzenia patroli w trudnym terenie.

Minister Mariusz Błaszczak podziękował również za słowa podziękowań i wsparcia, które płyną do żołnierzy z całej Polski.

– Jestem pod wrażeniem służby żołnierzy, ale chciałbym też podkreślić bardzo dobrą współpracę z lokalną społecznością. To jest niezwykle istotne, żeby żołnierze mieli wsparcie mieszkańców terenów nadgranicznych i tak właśnie jest. (…) Dziękuję także żołnierzom z Estonii, którzy służą na polsko-białoruskiej granicy. Wszyscy stoimy murem za polskim mundurem. To ważne, żeby żołnierze mieli poczucie tego, że ich służba jest doceniania i zauważana przez Polaków – powiedział szef MON.

Pojazdy LPU-1 Wirus zapewniają możliwość dynamicznego przemieszczania się zarówno po drogach jak i w trudnym terenie, o każdej porze doby, w różnych warunkach klimatycznych. Ich konstrukcja umożliwia montaż różnych typów uzbrojenia strzeleckiego. Pojazdy są również przystosowane do transportu drogą powietrzną z wykorzystaniem śmigłowców (na zawieszeniu zewnętrznym) i samolotów transportowych.

(fot. MON/18DZ)

27 komentarzy

  1. kacapski komadir
    Odpowiedz

    A męskich nie było?

  2. 4x4
    Odpowiedz

    na opony MT już nie stykło ?!

  3. krzys
    Odpowiedz

    zobacz co ruski ma a nie takie guwno jak polska

  4. Krzysztof
    Odpowiedz

    Chyba PADALEC to powinno się nazywać.

  5. ?
    Odpowiedz

    Jak to ma jeździć w trudnym terenie i chronić żołnierza, który strzela ? Chyba tylko przed omnichronem będzie to chronić.

  6. jarekoLBN
    Odpowiedz

    Taka przerobiona Suzuki Vitara 🙂

  7. jerzy
    Odpowiedz

    Wszystko zależy od kierowcy. Swego czasu Bronek stwierdził, że nasi piloci to i na wrotach od stodoły POlecą.

    1. WAS
      Odpowiedz

      Bronek to tylko próbował przytoczyć starą zasadę, że jeśli dobry pilot dysponuje silnikiem, to i na wrotach od hangaru poleci.

    2. Sms
      Odpowiedz

      Jakieś takie do zabawek podobne. Trochę tak jak kolaż na rowerze BMX

  8. Priest of Judas
    Odpowiedz

    Miejmy nadzieję, że są kapkę lepsze niż karabinek Grot 😀 I teraz porównajmy nasze „Żmije” z Oshkosh L-ATV ;D

  9. Jarek
    Odpowiedz

    Jak wszystko co pis kupuje dla swego papierowego I propagandowego wojska nawet abramsy ktorymi sie tak.przechwalali to wersja zubozona ktora stary dobry RPG sobie poradzic te samochody zenada toz to tarpany zwane honkerami po przerobkach.opony szosowki brak wyciagarki to dobre jezdzic po asfalcie a nie terenie

    1. Pies
      Odpowiedz

      Nie udzielaj się w sprawach o których nie masz zielonego pojęcia.

    2. asas
      Odpowiedz

      kłamiesz ruska onuco zresztą jak zawsze

  10. Adilbn
    Odpowiedz

    Co to ma być, Tarpan po lifcie?
    Jaki dowódca, takie Hummery, żal…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy