O ile nic poważnego nie stanie na przeszkodzie, to w połowie 2019 roku oddany zostanie do użytku kolejny odcinek drogi ekspresowej S17 Lublin – Warszawa. Inwestor, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała właśnie umowę na realizację ponad 20 kilometrów trasy z firmą PORR Polska Infrastructure. Wykonawca ma 34 miesiące (nie wliczając okresów zimowych) na zbudowanie drogi od granicy województw mazowieckiego i lubelskiego do węzła Skrudki.
Realizacja będzie się odbywała w trybie „Projektuj i buduj”. – Oznacza to, że wykonawca opracuje dokumentację projektową, uzyska decyzję o Zezwoleniu na Realizację Inwestycji Drogowej, a następnie wybuduje trasę. Przed oddaniem do ruchu opracuje dokumentację powykonawczą oraz uzyska decyzję dopuszczenia do użytkowania drogi – wyjaśnia Krzysztof Nalewajko z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Połowa 2019 roku, kiedy to trasa ma zostać oddana do użytkowania, to jednocześnie też okres, w którym mają zostać zakończone prace przy pozostałych odcinkach ekspresówki pomiędzy końcem obwodnicy Garwolina a węzłem Kurów Zachód, gdzie obecnie kończy się droga S17.
Co ważne, kierowcy nie napotkają na tej drodze nawierzchni asfaltowej. – Tak jak na pozostałych odcinkach S17 pomiędzy Warszawą a węzłem Kurów Zachód nawierzchnia dwujezdniowej drogi ekspresowej wykonana będzie w technologii betonu cementowego. Od granicy województw poprowadzi nowym śladem po wschodniej stronie Ryk, a za Moszczanką wejdzie w korytarz obecnej DK17, po jej zachodniej stronie – dodaje Krzysztof Nalewajko. Koszt budowy tego odcinka trasy to ok. 608,8 mln zł.
2015-11-09 18:22:20
(fot. wideo GDDKiA)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tyle tych ekranów, że mam wrażenie jestem w multikinie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to nic nie wart, ekrany akustyczne wyszły bardo ładnie 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Filmik nic nie wart. Zabawa grafiką. Wystarczy porządna mapka, która wszystko wyjaśni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie są te Skrudki? 999 osób na 1000 zapytanych na pewno nie wie, a za to wie, gdzis są Ryki czy Garwolin. Skąd się biorą te dziwne nazwy węzłów?